• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu Biały Wiwern [22.06.1972] a little favor | Geraldine & The Edge

[22.06.1972] a little favor | Geraldine & The Edge
Architekt Ścieżek
Up, below, so far
Nothing happens in the dark

Are you still afraid?
wiek
32
sława
IV
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
akrobata cyrkowy, wynalazca
Wyzywająco ubrany mugolak, od razu sprawiający wrażenie ekscentrycznego (w wyraźnie prowokatywny sposób) lub wywodzącego się z nizin społecznych. Ma 176 centymetrów wzrostu. Ciemnobrązowe oczy. Włosy czarne, kręcone - w gorsze dni chodzi roztrzepany i skołtuniony, w lepsze, po zastosowaniu Ulizanny na mokre strąki, wygląda tak bajecznie, że masz ochotę zatopić palce w puszystych loczkach. Ma przebite uszy i wiele tatuaży. Najbardziej charakterystyczne z nich znajdują się na plecach (wielkie, anielskie skrzydła) i kroczu (długi, chiński smok oplatający jego przyrodzenie i uda). Do tego ma wiele blizn od ran kłutych i zaklęć, a także samookaleczeń. Sporo z nich to ślady po przypalaniu papierosami. Ze względu na daltonizm monochromatyczny ubiera się wyłącznie na czarno. Przy pasku nosi sznurki, łańcuchy, noże, czasami kombinerki i inne narzędzia, których używa do pracy. Jest człowiekiem bardzo wysportowanym, jego ciało jest wyrzeźbione, ale nigdy nie skupiał się na budowaniu masy i siły mięśniowej. Ma 32 lata, ale uzależnienie od substancji odurzających i alkoholu sprawia, że jest wizualnie o kilka lat starszy.

The Edge
#6
14.05.2024, 18:42  ✶  
Zmierzył ją spojrzeniem. Bogolka w ogóle nie pasowała do tego miejsca, nawet jak się wzięło pod uwagę jakieś tam jej nieokrzesanie. Dlaczego? Bo był cholernie do takich ludzi uprzedzony. Jak miałeś tyle pieniędzy, żeby kupić sobie wszystko, to się wcale nie musiałeś turlać po melinach, oni to robili tylko po to, żeby coś poczuć. Bawili się w biedaków, ale mogliby siedzieć teraz i popijać cholernie drogiego szampana patrząc na krajobraz szkockich gór. Wcale nie musieli kisić się w śmierdzących dzielniach Londynu, ich sprowadzała tu tylko i wyłącznie nuda. Nie znaczyło to, że jej nienawidził, że nie mógł jej polubić - nigdy jednak nie wziąłby jej za kogoś innego niż Geraldine Yaxley. To zawsze będzie Geraldine Yaxley, nigdy Geraldine.

Pokręcił łbem, jakby chciał odpowiedzieć „spoko” na to niepewne „dzięki”, no ale każdy, nawet głupi wiedział, że to był żart, prawda? Tydzień... wcale nie pomylił się dużo.

- Od daawna mnie tu nie było - skłamał dość sprawnie, może nie tak jak wirtuozi tej sztuki, ale to była trudna rzecz do wymyślenia - że niby nie wiedział, co tutaj pić, a nie tak ogólnie... Gin? Nie. Tanie nalewki, takie słodkie wino, w którym czuć posmak siarki. Domowe nalewki, które robili w wozie kuchennym Bellów. Będzie wmuszał w siebie to piwo przez całą rozmowę. - I na serio, mam już dupę. - Nie wiedział, dlaczego musi to powtarzać. I dlaczego w ogóle czuję potrzebę tak wyraźnego zaznaczenia tego przy Geraldine, jakby chciał się instynktownie wycofać z jej pola zainteresowań.

No tak, no tak.

- No kurwa, raczej, że tak - że mu przedstawiła swojego brata. Nie pamiętała tego? Gerry ty idiotko... Nie, on też był kompletnym idiotą, jak w ogóle mógł o tym zapomnieć? Tak, czasami zdawało mu się przyćpać albo schlać się tak mocno, aby zapamiętać niewiele ze wspólnej nocy - tylko to były kompletnie inne sytuacje - nie jak ta z Thoranem. Ale to jest dziwne, mieć aż tak dużą lukę w pamięci, żeby zapomnieć o kimś, kto był dla ciebie tak ważny. Dał mu się przecież pieprzyć w tym barze, chociaż jako Crow nigdy nie rozkładał przed nikim nóg. Oczywiście, że Thoran nie miałby problemu się przed nim otworzyć - oh on otworzył się przed nim na tak wiele sposobów, ale to przecież było lata temu, prawda? Tak dawno, aby zdążyć o tym zapomnieć.

Pod wpływem tak silnych emocji, dał z siebie czytać jak z otwartej książki. Jego wyraz twarzy zmieniał się tak nagle, niespodziewanie, wyraźnie - jakby doszukiwał się czegoś w swojej głowie, a później pyk - wystarczyło usłyszeć jego imię i nagle... wszystko stało się takie jasne. Był rozluźniony, gotów do dalszej rozmowy. Zmarszczył brwi w zdziwieniu, bo nie do końca rozumiał, co jej odbiło z tą wiarygodnością?

- Nie no, Gerry, ja nie jestem peda-

Zawahał się. Kurwa, przecież ona go widziała w tak wielu różnych scenach, raz chyba przelizał się z kimś na jej oczach.

- No dobra, czasami mi się zdarza. - Czasami, regularnie, od piętnastu lat. Na tyle intensywnie, żeby pamiętał smak skóry jej brata. - Twój ojciec zapomniał o tym, że ma syna? - Ewidentnie nie docierała do niego ta historia. Wyglądał na kogoś, kogo bardziej zaciekawił brak wiary Gerarda w to, że mu żonka wydała na świat potomka, niż brak istnienia Thorana. - Krypna akcja. - Czknął, po wypiciu kolejnego łyku. - Ale że co, podejrzewasz, że ktoś się pod niego podszywa?


Oh darling, it's so sweet
you think you know how crazy I am.

My mind is a hall of mirrors.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Geraldine Greengrass-Yaxley (3594), The Edge (2957)




Wiadomości w tym wątku
[22.06.1972] a little favor | Geraldine & The Edge - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 13.05.2024, 18:20
RE: [22.06.1972] a little favor | Geraldine & The Edge - przez The Edge - 14.05.2024, 01:16
RE: [22.06.1972] a little favor | Geraldine & The Edge - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.05.2024, 11:35
RE: [22.06.1972] a little favor | Geraldine & The Edge - przez The Edge - 14.05.2024, 14:57
RE: [22.06.1972] a little favor | Geraldine & The Edge - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.05.2024, 16:59
RE: [22.06.1972] a little favor | Geraldine & The Edge - przez The Edge - 14.05.2024, 18:42
RE: [22.06.1972] a little favor | Geraldine & The Edge - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.05.2024, 19:39
RE: [22.06.1972] a little favor | Geraldine & The Edge - przez The Edge - 15.05.2024, 22:54
RE: [22.06.1972] a little favor | Geraldine & The Edge - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 15.05.2024, 23:47
RE: [22.06.1972] a little favor | Geraldine & The Edge - przez The Edge - 16.05.2024, 12:13
RE: [22.06.1972] a little favor | Geraldine & The Edge - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 16.05.2024, 14:02
RE: [22.06.1972] a little favor | Geraldine & The Edge - przez The Edge - 18.05.2024, 16:57
RE: [22.06.1972] a little favor | Geraldine & The Edge - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 18.05.2024, 19:24
RE: [22.06.1972] a little favor | Geraldine & The Edge - przez The Edge - 20.05.2024, 16:00
RE: [22.06.1972] a little favor | Geraldine & The Edge - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 20.05.2024, 21:32

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa