• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 11 Dalej »
[19.06.1972, wieczór] Doppelganger| Geraldine, ty nie masz bliźniaka

[19.06.1972, wieczór] Doppelganger| Geraldine, ty nie masz bliźniaka
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#6
14.05.2024, 19:18  ✶  

Bardzo dobrze, że Bulstrode odmówiła większej ilości pieszczot Pierdole i Cukrowi, gdyby tego nie zrobiła, to nie dałyby jej spokoju, a tak legły na swoich wielkich posłaniach, które znajdowały się w salonie, nie przeszkadzały im już więcej, przynajmniej, jak na razie.

- No bliźniak. - Potwierdziła swoje słowa, nie do końca wiedząc dlaczego Florence jest taka zdziwiona. Na pewno musiała o nim wspominać, przecież był dosyć istotną osobą w jej życiu, jak to bliźniak. Te dzieci łączyła przecież wyjątkowa więź, silniejsza niż wszystkie inne, od poczęcia ich losy zostały ze sobą splecione. Musiała jej o nim kiedyś opowiadać, a może nie miała okazji? Teraz już niczego nie była pewna. Zaczynała się gubić w swoich myślach, wspomnieniach, to było bardzo dziwne.

- Mam, nie wiem dlaczego o tym nie wiedziałaś, to dziwne. - Poczuła się nieco nieswojo, gdy widziała zaskoczenie malujące się na twarzy Bulstrode. Kolejna osoba, która nie wiedziała o jego istnieniu. Ona przecież kojarzyła braci Florence, może nie była z nimi blisko, ale jednak ich znała. Poznałaby ich na ulicy, dziwne, że jej przyjaciółka nie znała jej brata, szczególnie, że przecież Astarotha kojarzyła, nieraz jej o nim wspominała, dlaczego nie miała pojęcia o istnieniu Thorana?

Usiadły wreszcie na krzesłach, będą mogły na spokojnie porozmawiać. Bulstrode mogła teraz zauważyć, że Gerry miała pod oczami sińce, jakby nie sypiała ostatnio najlepiej, coś musiało ją gryźć, nie, żeby to była jakaś nowość, bo nie była w najlepszej formie, przynajmniej tej psychicznej od kilku miesięcy, ciągle pojawiały się kolejne problemy z którymi powoli przestawała sobie radzić.

- Narkomanem? - Powtórzyła drżącym głosem. Nie miała pojęcia, że aż tak z nim źle. Fakt, po Beltane bywał dziwny, rozdrażniony, nigdy jednak w stosunku do niej. Może przez to jej to, aż tak nie zaniepokoiło. - Dlaczego miałby chcieć ci zrobić na złość, nie rozumiem. - Coraz mniej rozumiała z tego wszystkiego. Po co Thoran niepokoiłby Florence, jej przyjaciółkę, w jakim celu robiłby jej na złość?

- Czy wszystko z nim w porządku? - Drgnęła na krześle, jednak zatrzymała odruch, który nakazywał jej go poszukać. Nie, kiedy nie znała wszystkich faktów, sięgnęła do kieszeni koszuli po paczkę fajek i wsadziła sobie jednego w usta, odpaliła go mugolską zapalniczką i zaciągnęła się dymem. To zawsze chociaż trochę koiło nerwy. Odrobinę. - Rzucił na ciebie urok? - Wolała się upewnić dokładnie o czym mówi jej przyjaciółka.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Florence Bulstrode (2321), Geraldine Greengrass-Yaxley (2264)




Wiadomości w tym wątku
[19.06.1972, wieczór] Doppelganger| Geraldine, ty nie masz bliźniaka - przez Florence Bulstrode - 05.05.2024, 14:31
RE: [19.08.1972, wieczór] Doppelganger| Geraldine, ty nie masz bliźniaka - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 13.05.2024, 19:33
RE: [19.08.1972, wieczór] Doppelganger| Geraldine, ty nie masz bliźniaka - przez Florence Bulstrode - 14.05.2024, 07:36
RE: [19.06.1972, wieczór] Doppelganger| Geraldine, ty nie masz bliźniaka - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.05.2024, 13:57
RE: [19.06.1972, wieczór] Doppelganger| Geraldine, ty nie masz bliźniaka - przez Florence Bulstrode - 14.05.2024, 17:38
RE: [19.06.1972, wieczór] Doppelganger| Geraldine, ty nie masz bliźniaka - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.05.2024, 19:18
RE: [19.06.1972, wieczór] Doppelganger| Geraldine, ty nie masz bliźniaka - przez Florence Bulstrode - 14.05.2024, 19:29
RE: [19.06.1972, wieczór] Doppelganger| Geraldine, ty nie masz bliźniaka - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.05.2024, 20:29
RE: [19.06.1972, wieczór] Doppelganger| Geraldine, ty nie masz bliźniaka - przez Florence Bulstrode - 14.05.2024, 20:53
RE: [19.06.1972, wieczór] Doppelganger| Geraldine, ty nie masz bliźniaka - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.05.2024, 21:33

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa