14.05.2024, 20:55 ✶
Tym razem w końcu list został dostarczony przez kruka czarnego jak noc, o wdzięcznym imieniu To-Be.
8.08
No i jestem w Windermere. Nie wierzę, żę to powiem, ale kurwa rzeczywiście lepiej czuje się tutaj niż w mieście. Londyn... wydaje mi się jakoś wykurwiście głośny, a tu? Jezioro, drzewa, mgła... kręci się trochę naszych, jest kilku znajomych choć głównie to siedzę i szkicuje na pomoście. Jebane dłonie, nie wychodzą mi cały czas. Wolę twarze, tylko te czasami na mnie zbyt intensywnie patrzą z kartki i to mnie stresuje. Pojebane. Jeśli kiedyś będziesz się źle czuć na mózg, nie daj się zamknąć w Lecznicy Dusz ani żadnym innym wariatkowie. Mam wrażenie, że wyszłam stamtąd jeszcze bardziej pojebana, niż zanim mnie zamknęli. Nie chce mi się brać tych leków, ale pilnują mnie. Ktoś tu zdechł ostatnio. Śmiesznie jest.
Kupiłabyś mój obraz jakby Ci siadł? Coraz częściej zastanawiam się czy wiesz... nie spróbować. Kilka osób mówi mi że mam talent, jebie mnie to, że może wiesz srają się że prawie umarłam i teraz chcą być dla mnie mili. Coraz częściej o tym myślę. W sumie i tak nie potrafię przestać, pomaga mi to wiesz, lepiej niż te trutki co dostałam z lecznicy.
Thunder.
ps. super było poszaleć na Lamas. Super mieć impreze gdzie nie obrywasz w łeb klątwą czy innym czarnojebcowym gównem. oby częściej.
No i jestem w Windermere. Nie wierzę, żę to powiem, ale kurwa rzeczywiście lepiej czuje się tutaj niż w mieście. Londyn... wydaje mi się jakoś wykurwiście głośny, a tu? Jezioro, drzewa, mgła... kręci się trochę naszych, jest kilku znajomych choć głównie to siedzę i szkicuje na pomoście. Jebane dłonie, nie wychodzą mi cały czas. Wolę twarze, tylko te czasami na mnie zbyt intensywnie patrzą z kartki i to mnie stresuje. Pojebane. Jeśli kiedyś będziesz się źle czuć na mózg, nie daj się zamknąć w Lecznicy Dusz ani żadnym innym wariatkowie. Mam wrażenie, że wyszłam stamtąd jeszcze bardziej pojebana, niż zanim mnie zamknęli. Nie chce mi się brać tych leków, ale pilnują mnie. Ktoś tu zdechł ostatnio. Śmiesznie jest.
Kupiłabyś mój obraz jakby Ci siadł? Coraz częściej zastanawiam się czy wiesz... nie spróbować. Kilka osób mówi mi że mam talent, jebie mnie to, że może wiesz srają się że prawie umarłam i teraz chcą być dla mnie mili. Coraz częściej o tym myślę. W sumie i tak nie potrafię przestać, pomaga mi to wiesz, lepiej niż te trutki co dostałam z lecznicy.
Thunder.
ps. super było poszaleć na Lamas. Super mieć impreze gdzie nie obrywasz w łeb klątwą czy innym czarnojebcowym gównem. oby częściej.