• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 11 Dalej »
[1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth

[1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#27
16.05.2024, 21:17  ✶  

Bardzo starał się uśmiechać. Bardzo starał się podtrzymać siebie samego na duchu, kiedy serce waliło mu panicznie, oddech był niespokojny i prawie go tracił, kiedy spoglądać na człowieka... zadowolonego. Jego zdaniem zmieszanego, bo przecież takie samooszukiwanie się było o wiele prostsze niż stanięcie naprzeciwko problemu, jaki mógł być rozwinięty do bólu. Do bestii, która stała naprzeciwko ciebie, której serce nie biło, nie dało się go naprawdę przytulić, który żywił się życiem innych. Gdyby tylko dopuścił do siebie myśl, że był w prawdziwej pułapce drapieżnika mógłby już tylko płakać i błagać na litość. Na początek jednak zrobiłby dobry użytek z różdżki, na której ciągle zaciskał swoje palce. To, że wampir się od niego oderwał nie oznaczało jeszcze, że oderwał się na stałe. Dlatego druga ręka dociskała materiał do szyi, żeby rana nie była widoczna, a ta bezcenna dla drugiej istoty krew nie kusiła swoim widokiem. Napij się jeszcze. Kuszenie diabła na ramieniu, czy może jednak bestii wewnątrz ciebie samego? Poliż chociaż skórę. Szkoda było, żeby te krople tak się marnowały, nie?

Pogubił się między rzęsami rzucającymi długie cienie na policzki Astarotha a własnymi, które przysłaniały świat. Jednocześnie gonił myślami, jak i myśli się zatrzymały - uczył się je łapać na nowo i jednocześnie próbował się odnaleźć w tej sytuacji na stałe. Zakotwiczyć w chwili, która drgała równie mocno, jak drżały ze strachu jego dłonie. Nie, Astaroth nie był zwierzęciem, żeby mógł mu zaufać, ułożyć swoje poczucie bezpieczeństwa na własnych umiejętnościach. Chociaż ta krótka chwila zbliżenia, między nimi, kiedy nieprzyjemnie zimne usta dotykały jego skóry, kiedy krew szumiała w uszach a ramiona nie pozwalały się odsunąć wydawała się wskazywać, że więcej było w tym zwierzęcia, nie człowieka. Pierwotności szepczącej do ucha jak te diabełek, co chciał więcej i więcej. Nigdy nie miał dość, bo nie tak został zaprojektowany. Być może tego pragnienia nigdy się nie dało nawet ugasić. Dało się je ledwo kontrolować.

Spiął się nieco bardziej, kiedy Yaxley podniósł różdżkę. Powinien kogoś prosić o pomoc już teraz, czy ufać temu, że spojrzenie Astarotha się uspokoiło, jak spokojniejsze były jego ruchy? Przestał się tak napinać i przestał się tak miotać. Jak zwierzę w klatce. Klatkę tworzył sobie sam. Nakładał kaganiec na własną twarz, żeby nie zapuścić się za daleko we własnych czynach. Tak, stało się bardzo dużo, ale kiedy druga istota zachowywała się niespokojnie to musiała być chociaż jedna, która będzie utrzymywać, że rzeczy są pod kontrolą. Miały być po kontrolą. Laurent w końcu musiał mieć kontrolę. Nie odpowiedział na jego słowa, chociaż cisnęła mu się na wargi lekka odpowiedź w formie pytania: a coś dobrego? Zamiast tego tylko się uśmiechnął (na powrót).

- Więc to teraz ja potrzebuję uspakajania? - Ten gest... Laurent go wykonywał w stosunku do przerażonych istot magicznych i wiedział, że na ludzi też działa. Puste dłonie zazwyczaj sprawiały, że ludzie czuli się bezpieczniej. Dla Laurenta, w tym wypadku, niczego to nie zmieniało. Te dłonie nie potrzebowały narzędzi, żeby zrobić krzywdę. Cały Astoaroth był martwą bronią. Puścił swoją różdżkę i wyciągnął rękę po eliksir. - Dziękuję. - Odkorkował go, spojrzał na pierwszy rzut oka i na pierwszy rzut nosa na niego. I wypił duszkiem. Miał dzisiaj potencjalnie sesję spirytystyczną do zrobienia, ważne spotkanie z Victorią. Nie mógł sobie pozwolić na to, żeby słaniać się na nogach. Zabawne, że jego własna przyjaciółka spojrzy na niego dokładnie tak samo, jak przed paroma chwilami patrzył Astaroth.

- Jesteś pewien, że to dobry pomysł? - Właściwie to było pytanie retoryczne, bo on sam za dobry pomysł tego nie uważał. Odstawił pustą buteleczkę na bok. - Nie ma powodu, żeby wodzić za nos twój instynkt. Przynieś mi proszę coś do opatrunku. Gdzie jest łazienka? - Innymi słowy - sam zamierzał sprawdzić. Chociaż wcale nie czuł się pewnie, żeby w ogóle wstawać w tym momencie. Kręciło mu się w głowie.

Jakie to żenujące... Kiedy mylisz zalotność z jakże prostym głodem.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astaroth Yaxley (7951), Laurent Prewett (9524)




Wiadomości w tym wątku
[1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 03.04.2024, 16:52
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 03.04.2024, 22:01
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 05.04.2024, 01:04
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 06.04.2024, 23:30
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 07.04.2024, 08:36
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 07.04.2024, 16:23
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 07.04.2024, 18:40
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 07.04.2024, 22:04
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 09.04.2024, 10:48
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 12.04.2024, 23:40
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 13.04.2024, 00:15
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 21.04.2024, 18:55
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 21.04.2024, 19:36
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 23.04.2024, 22:43
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 24.04.2024, 17:57
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 26.04.2024, 21:22
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 27.04.2024, 11:27
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 28.04.2024, 18:14
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 29.04.2024, 18:54
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 30.04.2024, 21:39
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 05.05.2024, 20:14
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 05.05.2024, 21:26
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 05.05.2024, 22:08
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 05.05.2024, 23:05
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 06.05.2024, 19:18
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 16.05.2024, 20:00
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 16.05.2024, 21:17
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 19.05.2024, 22:06
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 21.05.2024, 23:00
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 25.05.2024, 15:24
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 08.06.2024, 20:51
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 11.06.2024, 21:42
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 11.06.2024, 22:20

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa