• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge

[30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#15
19.05.2024, 08:10  ✶  

Jego wrażliwość na dotyk była niezwykła. Reagował tak na każdego? Absolutnie każdego? Ktokolwiek chciałby dotknąć jego twarzy, jego ciała - niech dotyka, byle robił to niosąc ze sobą przyjemność? Zastanawiał się, czy był wręcz wrażliwszy od niego samego - nie potrafił tego stwierdzić, ale odważył się postawić teorię, że był jeszcze bardziej na ten dotyk łasy. Wypełnianie tej potrzeby było nie tylko przyjemne, ale i uzupełniało się wzajemnie - zabawna robiła się wizja, w której nie chcesz schodzić z czyichś kolan i czyjeś ramiona wcale nie chcą cię z tych kolan wypuścić. Byłaby zabawna, gdyby tylko była zdrowa. Łapczywość wybierania chwil, w których znaczyć coś tylko wtedy, kiedy znajdujesz się w czyichś ramionach powinna opadać z czasem. Zdrowo blednąć przy świadomości, że ta osoba ciągle jest przy tobie, ciągle jest w zasięgu wzroku, że pragnie cię ciągle tak samo jak pragnęła kiedyś. Teraz możecie iść za dłoń przez różany las i nie myśleć o tym, że każda ścieżka ma swój koniec.

- Ludzie lubią eksploatować drugiego człowieka. Brać, czego chcą i znikać. Seks i powrót do codzienności. - Nie był święty, ale niewiele osób myślało, że bliżej mu do diabła w przebraniu. Nie był wyjątkiem na tle wszystkich ludzi, którzy również chcieli wyciągnąć ręce i cofnąć je z pełnymi garściami. Mimo to był wariatem, że starał się tak bardzo sprostać oczekiwaniom i stać się dokładnie takim, jakim chcieli go widzieć, żeby tylko zebrać trochę atencji i kilka groszy wdzięczności. Był głupcem, że rozdawał, zamiast zdrowo starać się brać. Głupcem, że doprowadzał do eksploatacji. Jak z tą studnią, którą opisywał mu Esme - stoisz nad nią, ale nie jest straszne to, że do niej wpadniesz. Straszne jest to, że jej pustka cię przyciąga, bo otchłań odpowiada ci spojrzeniem. W końcu sam się przychylisz - Laurent wpadł do niej dobrowolnie. Najwyższy czas chociaż spróbować się z niej wydostać. Próba była tutaj bardzo dobrym słowem. - Prawdziwym imieniem jest to, które uważasz za swoje. - Odpowiedział po chwili zapatrzenia się na niego i zastanowienia. Człowiek, który nie ma imienia. Któremu rodzice żadnego nie nadali, bo ich nie miał? Och, nonsens, każdy miał jakichś rodziców. Nie każdy miał okazję ich poznać, zobaczyć, spotkać. Wypełnili rolę rozpłodową - na tym się skończyło. Nie powinno go dziwić, że ktoś taki jak Flynn... - Nie pytałem, które jest dla mnie wygodne. Pytałem, które ty najbardziej lubisz. - Drgnęły mu kąciki warg ku górze. - Proszę nie być taki sprytny. - Śmiech pobrzmiał w jego głosie.

Wyciągnął dłonie znów do jego twarzy, teraz czerwoniutkiej. Przez to tak żywej, kiedy błyszczały mu oczy, a sposób, w jaki błyszczały, potrafiły podgrzewać i tak ciepłą atmosferę. Parno, duszno, będzie burza, będzie padać. Parno i duszno, na pewno to dobry czas, żeby znaleźć się przy sobie. Czego właściwie Fleamont tutaj szukał i czego chciał? Szukanie grzesznego doznania nie miotałoby w ten sposób tym człowiekiem i nie prowadziłoby go do takich pytań. Być może chciał upewnić się, że nic nie zostało powiedziane, co naraziłoby jego albo jego rodzinę? Też do końca nie pasowało. Głaskał te zaczerwienione policzki, przesunął palcami po skroniach, zagarnął te pojedyncze, urocze loczki. Ten człowiek był postrachem Głębokich Ścieżek. Ten słodki, wydający się teraz nieporadny i zagubiony człowiek. Nawet widząc go takiego czuł respekt przed tym, co widział kiedyś i co pamiętał, ale to już nie był strach. Jak idiotycznie... To, że tygrys się do ciebie łasi i przymila nie znaczy, że przestał być tygrysem gotowym rozerwać cały świat na strzępy. Na pewno byłby sam zdrowszym człowiekiem, gdyby tego nie romantyzował.

- Wtedy trudno będzie mi pokazać ci kawałek tego świata i zebrać kwiaty. - Ta łagodność, poczucie słodyczy i rozczulenie malowały uśmiech Laurenta jak szminka usta damy szykującej się na bal. Ciepło aż rozlewało się po nim całym i mógł powiedzieć, że nie miał go dość - że chciałby go więcej... tylko nie powinien. Flynn wróci do swoich zajęć, pójdzie stąd i wszystko się skończy, tak po prostu. Bez żadnego sensu. Bez żadnego znaczenia. Nie będzie żadnej szansy na budowanie czegoś i poznawanie go dalej. - Cóż ja wtedy uczynię, biedny i zdany na łaskę takich silnych ramion, ojooj... - Zatrzymał ręce za jego karkiem, krzyżując je ze sobą. Wtedy na jego twarzy pojawiło się zaskoczenie i doza niezrozumienia. Nie rozumiał Crow, nie rozumiał też on sam zadanego pytania, czy raczej - postawionego przed nim zdania. - Czasu... na co? - Owszem, nosił na nadgarstku zegarek, bo czas to pieniądz. Od pieniądza bardziej jednak cenił ludzi.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (23374), The Edge (19404)




Wiadomości w tym wątku
[30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 18.05.2024, 08:29
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 18.05.2024, 10:36
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 18.05.2024, 11:20
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 18.05.2024, 13:14
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 18.05.2024, 14:04
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 18.05.2024, 15:43
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 18.05.2024, 16:21
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 18.05.2024, 17:43
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 18.05.2024, 18:14
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 18.05.2024, 19:22
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 18.05.2024, 19:59
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 18.05.2024, 21:56
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 18.05.2024, 22:26
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 19.05.2024, 00:08
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 19.05.2024, 08:10
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 19.05.2024, 11:03
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 19.05.2024, 11:29
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 19.05.2024, 15:14
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 19.05.2024, 15:42
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 19.05.2024, 17:36
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 19.05.2024, 18:10
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 19.05.2024, 21:38
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 19.05.2024, 22:19
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 19.05.2024, 23:43
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 20.05.2024, 00:25
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 20.05.2024, 01:23
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 20.05.2024, 09:59
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 20.05.2024, 15:40
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 20.05.2024, 16:37
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 20.05.2024, 23:50
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 21.05.2024, 00:21
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 21.05.2024, 02:27
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 21.05.2024, 08:20
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 21.05.2024, 15:58
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 21.05.2024, 18:03
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 21.05.2024, 19:58
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 21.05.2024, 20:39
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 23.05.2024, 09:28
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 23.05.2024, 10:13
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 23.05.2024, 11:51
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 23.05.2024, 12:24
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 23.05.2024, 13:56
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 23.05.2024, 15:24
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 25.05.2024, 00:13
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 25.05.2024, 00:57
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 25.05.2024, 02:57
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 25.05.2024, 08:16
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 25.05.2024, 13:11
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 25.05.2024, 13:46
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 25.05.2024, 17:25
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 25.05.2024, 23:46
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 26.05.2024, 19:35
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 26.05.2024, 20:36
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 27.05.2024, 01:56
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 27.05.2024, 07:52
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 28.05.2024, 05:32
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 28.05.2024, 08:35
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 28.05.2024, 22:20
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 29.05.2024, 00:43
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 29.05.2024, 01:52
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 29.05.2024, 02:42
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 30.05.2024, 22:59
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 30.05.2024, 23:48
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 31.05.2024, 00:48
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 31.05.2024, 10:33
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 31.05.2024, 20:06
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 01.06.2024, 00:43
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 01.06.2024, 02:16
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 01.06.2024, 11:39
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez The Edge - 01.06.2024, 14:58
RE: [30.07.1972] Daylight | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 01.06.2024, 16:03

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa