Londyn 15.08.1972
Erik,
Nie wiem, co Ci się wydaje, że wiesz, że wczoraj robiłam, zresztą nie ma sensu, żebym się tłumaczyła, bo przecież i tak wiesz najlepiej. Przeczytałam list dopiero dzisiaj rano, bo byłam mocno zajęta, ale to pewnie też czułeś.
Dzisiejsza wizyta w Mungu jest jak najbardziej aktualna, nie miej mi tego za złe, ale naprawdę się cieszę, że wreszcie będziemy mieli to za sobą.
PS. Pogodziłam się z Samem nawet bardzo, opowiem Ci więcej później.
Nora