• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 11 Dalej »
[1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth

[1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#29
21.05.2024, 23:00  ✶  

Potwory nie podawały ludziom medykamentów i nie chciały doglądać ich ran. A może..? Ludzie byli w końcu interesowni, potrafili dbać tylko i wyłącznie o własny interes, ale Laurent ciągle wierzył. Ufał temu, że ludzie potrafią być dobrzy, że starali się pomóc tylko dlatego, że ktoś naprawdę pomocy potrzebował. Wierzył, że człowiek człowiekowi może zrobić krzywdę, ale i nie brakowało tych ludzi, którzy otrą łzy z twojej twarzy i sprawią, że dasz radę się podnieść. Kochał ludzi. Kochał ludzi za to, że zawsze próbowali, starali się, że nigdy zło nie było na tyle silne, żeby nad wszystkimi wygrać. Astaroth Yaxley - jaki był i co go cechowało obok dumy, która chyba była u nich rodzinna? Na pewno przeszła między rodzeństwem, albo podzielili się nią po równo. Widział to w nich bardzo wyraźnie. Tak jak widział w Astarothcie człowieka.

- Nie przekładaj... instynktu nad człowieczeństwo. - Zarówno wobec samego siebie jak i wobec swojej ofiary. - Gdybym naprawdę się ciebie bał rozmawialibyśmy tutaj? Dzieliła by nas przynajmniej moja różdżka. - Mimo to ten instynkt w człowieku pozostawał, bo tkwił nie tylko w wampirze, który pragnął i potrzebował krwi. Czy on więc potrzebował uspokojenia? Oj tak, też tego potrzebował. Potrzebował podania dłoni, pomocy w opanowaniu się, ale i tak umysł promował skupianie się na osobie, która była powodem tego całego wydarzenia. Jego kły cięły skórę i och, jakie to było intymne - czy nie dzielili właśnie tej samej krwi..? Czy to nie siła Laurenta stała się właśnie siłą Astarotha? Przerażająco intymne, ale kiedy druga strona już nie chciała odgryźć ci tętnicy to łatwiej było zaakceptować obudzenie się z koszmaru. Teraz już było dobrze - przed chwilą jeszcze było niebezpiecznie. - Byle człowiek z nożem staje się potworem. Proszę siebie samego nie demonizować. - Prośba, bo cóż? Miał nakazywać? Tak, mógłby, ale przecież to byłoby wręcz żałosne w jego położeniu. I przede wszystkim naprawdę współczuł mężczyźnie. Laurent mógł stąd wyjść i z tego koszmaru się obudzić. Astaroth zostanie w nim na zawsze.

Wszystko, co mogło być miłe i sympatyczne, ta ludzka bezinteresowność, w którą się jeszcze chciało wierzyć, została rozbita, rozjebana wręcz na kawałki z kilkoma prostymi słowami. Krótkie "heh" było zalążkiem śmiechu, który nigdy nie miał swojego rozwinięcia, a który był wynikiem lekkiego niedowierzania. Nie w Yaxleya, jego w końcu nawet nie znał - we własną naiwność i głupotę, która uderzyła go kolejny raz w twarz.

- Tak, oczywiście... nie ma problemu. - Zapewnił go, ale chyba bezpieczniej było w tej sytuacji zabezpieczyć się przed dłuższą pogawędką. Niewiedza nie zwalniała z przestrzegania prawa, ale i niewiedza nie mogła być brakiem usprawiedliwienia dla tego, co robił z Astarothem nie mając pojęcia, że to wampir. Podejrzewał, więc mógł być o wiele ostrożniejszy. Mniej ufny. Mniej zajmować się tym, co... ach, ach, głupie ciało. Jak zwykle wszystko było za bardzo zarysowane, a Yaxley... był po prostu przystojny.

Skorzystał z pomocy, jaka została mu zaoferowana, skinął lekko głową w podzięce, ciągle ratując się serwetką i poszedł w kierunku łazienki, żeby zobaczyć, jak to wygląda. I prawie... nie wyglądało. Bardziej bolało, niż było rzeczywiście co leczyć. Bardziej był zmęczony, niż w ogóle było z tego krzyku. A jednak się wydarzyło. Laurent powinien się wyprostować i stanąć na wysokości zadania. Odbyć rozmowę dokładnie tak, z jakiego poziomu wychodził Astaroth. Teraz to on był tutaj wystraszony konsekwencjami, ale przyciśnięty mógł się znów stać agresywny. Więc lepiej... pozostać na tej płaszczyźnie bycia biedną ofiarą. Najwyżej później, w lepszej pozycji, podejdzie do tego z innej perspektywy. Innej dla samego Astarotha.

Zajął się raną, oczyścił ją, poprawił eliksirem - rana do wieczora będzie sama raczej niewidoczna. Zostanie co najwyżej przykre wspomnienie. Wyszedł w końcu łazienki, podpierając się framugi, na ciągle niepewnych i miękkich nogach. Teraz jeszcze miększych niż wcześniej, bo całkowicie zeszła z niego adrenalina.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astaroth Yaxley (7951), Laurent Prewett (9524)




Wiadomości w tym wątku
[1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 03.04.2024, 16:52
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 03.04.2024, 22:01
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 05.04.2024, 01:04
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 06.04.2024, 23:30
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 07.04.2024, 08:36
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 07.04.2024, 16:23
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 07.04.2024, 18:40
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 07.04.2024, 22:04
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 09.04.2024, 10:48
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 12.04.2024, 23:40
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 13.04.2024, 00:15
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 21.04.2024, 18:55
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 21.04.2024, 19:36
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 23.04.2024, 22:43
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 24.04.2024, 17:57
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 26.04.2024, 21:22
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 27.04.2024, 11:27
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 28.04.2024, 18:14
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 29.04.2024, 18:54
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 30.04.2024, 21:39
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 05.05.2024, 20:14
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 05.05.2024, 21:26
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 05.05.2024, 22:08
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 05.05.2024, 23:05
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 06.05.2024, 19:18
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 16.05.2024, 20:00
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 16.05.2024, 21:17
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 19.05.2024, 22:06
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 21.05.2024, 23:00
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 25.05.2024, 15:24
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 08.06.2024, 20:51
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 11.06.2024, 21:42
RE: [1.06.1972] Vampire song | Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 11.06.2024, 22:20

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa