• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 11 Dalej »
[01.08.1972] Do it all the time

[01.08.1972] Do it all the time
Dama z Lumos
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kasztanowe włosy zwykle ma ciasno spięte, odsłaniając bladą, trochę piegowatą twarz. Oczy ma jasne, o uważnym spojrzeniu. Około metr sześćdziesiąt dziewięć wzrostu.

Florence Bulstrode
#4
22.05.2024, 15:49  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.05.2024, 15:50 przez Florence Bulstrode.)  
Florence była jedną z najstarszych z pokolenia, a w dodatku obdarzoną zrównoważonym charakterem i całkiem sporą dawką rozsądku - zwłaszcza gdy porównywało się ją z krewnymi ze strony matki. W jej przypadku granica między towarzyszką zabaw a opiekunką zacierała się, a Florence często wchodziła w rolę tej drugiej, zwłaszcza wobec brata i kuzynostwa młodszego o kilka lat. Jednocześnie nie będąc rodzicem ani osobą dużo starszą, nie krzyczała na nich, nawet w przeszłości rzadko wymierzała kary - najbardziej dotkliwą było bodaj przeczytanie referatu na temat niebezpieczeństw korzystania z magicznych przedmiotów niewiadomego pochodzenia i napisanie jego streszczenia - a wraz z tym, jak dorastali, nie naciskała już nawet na wyjaśnienia. Przynajmniej jak długo uważała, że sami wiedzieli, co głupiego zrobili.
Bywała nadopiekuńcza, wiedziała o tym i przynajmniej próbowała opanowywać te zapędy. Choćby po to, by nie zaczęli przed nimi uciekać. Starała się dać im przestrzeń i może dlatego Laurent, który zawsze uważał, że robi innym problem, i Atreus, który z kolei bardzo nie lubił przyznawać, że z czymś nie da sobie rady sam, czasem byli skłonni po tę pomoc do niej przyjść.
Łatała więc rozbite nosy, uprzejmie odprawiała szalone dziewczyny, znajdowała ulubione pióra i zbierała półprzytomnych kuzynów ogłoszonych martwymi z podłogi.
- Kiedy zdążyłeś zrobić dyplom magimedycyny? Przegapiłam ten moment - oświadczyła, pochylając się nad nim i oczywiście rzucając odpowiednie zaklęcie. Tym razem miał rację, kość była cała, za to naczynka krwionośne popękały i naprawdę niewiele brakowało. - Jeśli tak to zostawimy, do rana spuchniesz. Nie mogę dopuścić, żeby ktoś zrobił ci zdjęcie i potem twierdził, że numer cztery na liście najbardziej pożądanych kawalerów o siebie nie dba - prychnęła Florence, odsuwając się od niego i ruszając do jednej z szafek. Zestaw podręcznych eliksirów trzymała zarówno w kuchni, jak i w swoim salonie oraz torbie uzdrowiciela. Starannie odmierzyła łyżeczkę i podała ją Atreusowi.
- Pij do dna - oświadczyła, po czym machnęła różdżką. Zaklęcie miało natychmiast zmniejszyć opuchliznę i poskładać naczynka, a zaaplikowany eliksir: utrwalić ten efekt i zagwarantować, że skoro świt Bulstrode nie zacznie znowu krwawić. – Ach. Przegrałeś z nią w karty.
Przecież nie posłuchałby matki ot tak po prostu, a sama matka nie przegapiłaby okazji do zrobienia z tego drobnego zakładu.
– To bardzo miło z twojej strony, że zechciałeś zadbać o równe szanse i najwyraźniej walczyłeś z nim na klęczkach – powiedziała, rzucając mu spojrzenie, które wyraźnie świadczyło o tym, że nie wierzy w ani jedno jego słowo. Joker nigdy nie uderzyłby żadnego z nich, a poza tym sięgał Atreusowi tak mniej więcej do pasa.
Musiała go później spytać, czy ktoś do nich wpadł albo czy Atreus wyszedł. Mroziła ją myśl o tym, że to Orion mógłby uderzyć Atreusa. On podniósłby rękę na brata tylko, gdyby ten zrobił coś strasznego: tak strasznego, że Florence nie mogła sobie nawet wyobrazić, co to miałoby być. Napadnięcie magicznego przedszkola i zarżnięcie małych czarodziejów? (Nie że podejrzewała Atreusa, że byłby w stanie zrobić coś takiego, po prostu nie sądziła, że coś mniejszego kalibru doprowadziłoby Oriona do rękoczynów wobec brata.)
– Pokaż – zażądała, wyciągając ku niemu własną dłoń, bo wyłapała spojrzenie, jakie skierował na wnętrze ręki.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (2033), Florence Bulstrode (2365)




Wiadomości w tym wątku
[01.08.1972] Do it all the time - przez Atreus Bulstrode - 21.05.2024, 20:06
RE: [01.08.1972] Do it all the time - przez Florence Bulstrode - 21.05.2024, 21:40
RE: [01.08.1972] Do it all the time - przez Atreus Bulstrode - 21.05.2024, 22:27
RE: [01.08.1972] Do it all the time - przez Florence Bulstrode - 22.05.2024, 15:49
RE: [01.08.1972] Do it all the time - przez Atreus Bulstrode - 22.05.2024, 19:59
RE: [01.08.1972] Do it all the time - przez Florence Bulstrode - 22.05.2024, 21:57
RE: [01.08.1972] Do it all the time - przez Atreus Bulstrode - 23.05.2024, 20:42
RE: [01.08.1972] Do it all the time - przez Florence Bulstrode - 24.05.2024, 14:11
RE: [01.08.1972] Do it all the time - przez Atreus Bulstrode - 29.05.2024, 19:00
RE: [01.08.1972] Do it all the time - przez Florence Bulstrode - 31.05.2024, 09:28
RE: [01.08.1972] Do it all the time - przez Atreus Bulstrode - 31.05.2024, 13:09
RE: [01.08.1972] Do it all the time - przez Florence Bulstrode - 31.05.2024, 22:41

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa