23.05.2024, 12:26 ✶
—21/06/72—
Zalakowany list pachnący słodko różami, został dostarczony o zmierzchu. Całość została spisana w języku francuskim.
![[Obrazek: d711b4b5ef6d7dcd761e7c45b40c7ffd4bcd00aa.gif]](https://64.media.tumblr.com/8ac31e2d6ef356f9056df2059b6356c6/c5322886ee658284-8a/s500x750/d711b4b5ef6d7dcd761e7c45b40c7ffd4bcd00aa.gif)
Poisy, 20.06.72
Gdy zbliża się letnie przesilenie, moje myśli zawsze uciekają do Ciebie miły. Zastanawiam się, kiedy przejdą Twoje idiotyczne dąsy, kiedy zatęsknisz za moją dłonią zaciśniętą na Twojej duszy. Zastanawiam się nad tym, o czym myślisz, gdy patrzysz w lustro i widzisz kolejną zmarszczkę żłobiącą Twoje czoło, kolejną rysę na perfekcyjnej twarzy. Czy pod Twoimi oczami obwisła już skóra? Czy Twoje stawy zaczęły Cię boleć przy zmianie pogody? Czy Twoja pamięć zaczęła płatać Ci figle?
Czy nasyciłeś się już słońcem?
Moja oferta jest nadal aktualna.
Czekam na Ciebie, nim będzie za późno.