• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Dziurawy Kocioł v
1 2 Dalej »
[23.06.1972] The cuter the boy, the mushier your brain. | Flynn i Ger

[23.06.1972] The cuter the boy, the mushier your brain. | Flynn i Ger
Architekt Ścieżek
Up, below, so far
Nothing happens in the dark

Are you still afraid?
wiek
32
sława
IV
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
akrobata cyrkowy, wynalazca
Wyzywająco ubrany mugolak, od razu sprawiający wrażenie ekscentrycznego (w wyraźnie prowokatywny sposób) lub wywodzącego się z nizin społecznych. Ma 176 centymetrów wzrostu. Ciemnobrązowe oczy. Włosy czarne, kręcone - w gorsze dni chodzi roztrzepany i skołtuniony, w lepsze, po zastosowaniu Ulizanny na mokre strąki, wygląda tak bajecznie, że masz ochotę zatopić palce w puszystych loczkach. Ma przebite uszy i wiele tatuaży. Najbardziej charakterystyczne z nich znajdują się na plecach (wielkie, anielskie skrzydła) i kroczu (długi, chiński smok oplatający jego przyrodzenie i uda). Do tego ma wiele blizn od ran kłutych i zaklęć, a także samookaleczeń. Sporo z nich to ślady po przypalaniu papierosami. Ze względu na daltonizm monochromatyczny ubiera się wyłącznie na czarno. Przy pasku nosi sznurki, łańcuchy, noże, czasami kombinerki i inne narzędzia, których używa do pracy. Jest człowiekiem bardzo wysportowanym, jego ciało jest wyrzeźbione, ale nigdy nie skupiał się na budowaniu masy i siły mięśniowej. Ma 32 lata, ale uzależnienie od substancji odurzających i alkoholu sprawia, że jest wizualnie o kilka lat starszy.

The Edge
#10
25.05.2024, 13:36  ✶  
Crow wywrócił oczami, kiedy powtórzyła po nim słowa. Generalnie nie lubił zadawania mu nadmiernej ilości pytań, a teraz był dodatkowo wzburzony - nie zaczął jej wyzywać właściwie tylko dlatego, że naprawdę mocno skupił się na nastawieniu sobie tego nosa. Dostał w niego z pięści tyle razy, aby mieć aż za duże doświadczenie i wiedzę o potrzebie zrobienia tego tu i teraz. Bo później spuchnie i nie będzie się dało go dobrze ułożyć, a wtedy trzeba złamać go i nastawić jeszcze raz, więc...

Położył lusterko dwukierunkowe z wydrapanymi krzywo, rysunkowymi, podkrążonymi oczami na brzegu umywalki. I znowu odetchnął. Głęboko, niespiesznie. To była ostatnia rzecz mogąca go uspokoić. Musiał oddychać, a później raz, dwa, trzy...

- Ah kurwa - pisnął wręcz, po ułożeniu go w taki sposób, w jaki czuł, że powinien to zrobić, a później rzucił na twarz samego siebie czar mający utrzymać go w takiej pozycji. Przed skontaktowaniem się z kimkolwiek musiał jeszcze zmyć sobie z gęby krew i wino. - To jest to skurwysyństwo, o którym mówiłaś. Zajeb to po prostu, ile razy mam ci to mówić, to nie jest twój brat. - Czy nadal czuł dotyk tego czegoś na swojej skórze? Niestety kurwa tak. Odkręcił kran i pochylił się nad nim, żeby zacząć przemywać obolałą twarz. Spodnie spadały mu z tyłka przez ten rozwalony guzik, ale najwyraźniej miał to gdzieś, bo nawet ich nie podciągnął. Nie potrafił odpowiedzieć na pytanie co on mu zrobił i czy wszystko było z nim w porządku, bo jak spojrzeć komuś prosto w oczy i powiedzieć mu: Thoran, twój brat bliźniak, z którym spędziłaś całe życie, właśnie próbował złożyć we mnie swoje jaja? Kto z ich dwójki był tutaj łowcą potworów, on czy Geraldine? I nie domyśliła się cały czas? Tego, że to był jakiś obleśny stwór, jakaś kreatura... Zaraz się zrzyga do tego zlewu.

Nie wiedział, czy ta kreatura była czarna, bo nie widział kolorów, ale...

- To było, jakby nie miał żadnego kształtu. Jakby dopiero uczył się je przybierać.

Zakręcił kran. Zacisnął palce na lusterku, ale przecież nie mógł zacząć rozmawiać przy niej.

- Idę stąd, Gerry. - A raczej stąd S P I E R D A L A M.

I jak powiedział - tak zrobił. W piździe miał teraz to wszystko. Rozedrgany udał się na korytarz, gdzie na moment ukrył się we wnęce, żeby minął go idący do pokoju, rozwścieczony Pine. Flynn zostawił go z Yaxley samą - przemknął za plecami konusa i czmychnął schodami, kiedy właściciel Kotła osobiście przekroczył próg wynajętego przez nią pokoju, żeby zadać naprawdę rozsądne pytanie, niestety nikt nie potrafił mu na nie odpowiedzieć:

- CO TU SIĘ ODPIERDALA?!


Oh darling, it's so sweet
you think you know how crazy I am.

My mind is a hall of mirrors.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Geraldine Greengrass-Yaxley (2021), The Edge (1590)




Wiadomości w tym wątku
[23.06.1972] The cuter the boy, the mushier your brain. | Flynn i Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 20.05.2024, 23:00
RE: [23.06.1972] The cuter the boy, the mushier your brain. | Flynn i Ger - przez The Edge - 21.05.2024, 03:11
RE: [23.06.1972] The cuter the boy, the mushier your brain. | Flynn i Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 21.05.2024, 08:13
RE: [23.06.1972] The cuter the boy, the mushier your brain. | Flynn i Ger - przez The Edge - 21.05.2024, 16:45
RE: [23.06.1972] The cuter the boy, the mushier your brain. | Flynn i Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 21.05.2024, 21:29
RE: [23.06.1972] The cuter the boy, the mushier your brain. | Flynn i Ger - przez The Edge - 24.05.2024, 21:27
RE: [23.06.1972] The cuter the boy, the mushier your brain. | Flynn i Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 24.05.2024, 22:48
RE: [23.06.1972] The cuter the boy, the mushier your brain. | Flynn i Ger - przez The Edge - 24.05.2024, 23:18
RE: [23.06.1972] The cuter the boy, the mushier your brain. | Flynn i Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 25.05.2024, 00:41
RE: [23.06.1972] The cuter the boy, the mushier your brain. | Flynn i Ger - przez The Edge - 25.05.2024, 13:36
RE: [23.06.1972] The cuter the boy, the mushier your brain. | Flynn i Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 25.05.2024, 16:44

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa