25.05.2024, 15:26 ✶
Jego uśmiech stał się szerszy. Nie mniej bolesny, ale szerszy.
- Dziękuję. - Chciał dodać: tylko błagam, nie bierz nadgodzin, ale w nocy to chyba i tak były nadgodziny? Zaraz po tym obraz się rozmył.
- Dziękuję. - Chciał dodać: tylko błagam, nie bierz nadgodzin, ale w nocy to chyba i tak były nadgodziny? Zaraz po tym obraz się rozmył.
//koniec.
Oh darling, it's so sweet
you think you know how crazy I am.
My mind is a hall of mirrors.
you think you know how crazy I am.
My mind is a hall of mirrors.