• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu Podziemne Ścieżki v
1 2 Dalej »
[12 lipca, Głębina] Okręt nasz wpłynął w mgłe || Stanley & Sauriel

[12 lipca, Głębina] Okręt nasz wpłynął w mgłe || Stanley & Sauriel
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#12
26.05.2024, 15:37  ✶  

Sauriel to jednak był gość. Znaczy nie gość, że przychodził w odwiedziny, ponieważ był niemal jak właściciel tego przybytku. Chodziło o to, że był gość - w sensie, że był równym gościem, wiadomo o co chodzi? Liczyła się pomocna dłoń, którą wyciągnął właśnie w kierunku Borgina!

Teraz byli jednością. Sauriel był pijano-trzeźwym mistrzem, a Stanley był jego uczniem. Te wszystkie trudne słówka, które nauczył się z krzyżówek - dżudżitsu, kung fu i tejkłondo, nie pójdą na marne. Może i do budyneczku tu i ówdzie, przyczepić się można było, ale jednak mieli swoją własną salę sportową (aka magazynową). Byli królami życia.

Z zainteresowaniem przyglądał się temu, jak wszystko tłumaczył mu Czarny Kot. Aż się chciało powiedzieć "te kocie ruchy". Nadal pamiętał to co kiedyś mu wspomniał jego serdeczny przyjaciel - "mistrz polecił unikać niepotrzebnych walek. Na świecie jest aż nadto, po co więcej kalek" i w zasadzie to trzymał się tej zasady, dając możliwość Saurielowi do popisu w tej jakże ciężkiej sztuce bitki na pięści. To jednak było do czasu, bo dzisiaj to on miał dostąpić aktu wyniesienie wśród innych członków Fight Clubu.

- Ta rozumiem - pokiwał głową. Teraz wszystko stało jakby jaśniejsze. Ta cała tajna sztuka okazała się nie być wcale tak tajna, a trzeba było pamiętać jedno - ze Stanleya nigdy nie był Jean Claude van Damme ani Bruce Lee, ale Łukasz Kruczek też słabo skakał, a teraz szkoli kadrę. Kim był ten cały Łukasz? A nie wiadomo. Kiedyś natrafiło się takie hasło w krzyżówce i teraz się skojarzyło Borginowi.

- Prawą ręką zadaj ból, lewą ręką zadaj śmierć. Chyba, że jesteś mańkutem, to zadaj odwrotnie - powtarzał jak mantrę, szykując się do drugiej rundy. Trzeba było przyznać - przeciwnik był ciężki. Na całe szczęście się nie ruszał, bo jeszcze mógłby oddać Stanleyowi, a to groziło uszczerbkiem na zdrowiu. Trochę tak jakby ktoś przyłązył zimną szklankę do czyjejś ciepłej skroni. Czym to groziło? Przeziębieniem.

- Jeden cios, tak by złamał się nos. W ryj z kopa albo lepiej w jądra - ćwiczył na sucho ciosy, które przed momentem pokazał mu Ananasek. Nawet odważył się na jakiegoś kopa w powietrzę, a raczej podniesienie nogi na kilkanaście centrymetrów do góry - tyle wystarczyło, aby wprowadzić ich ofiarę w zakłopotanie, wszak nie wiedział czy się śmiać czy płakać.

- Teraz go mam - powiedział jeszcze na sam koniec przed rozpoczęciem drugiej rundy. W końcu usłyszał jakiś dzwon, jakby właśnie wystartowała kolejna potyczką, a prawda była taka, że to po prostu Francisowi spadło coś w kuchni. Było jednak za późno - tylko jeszcze nie wiadomo dla kogo. To co wydarzyło się dalej można było skomentować tylko w jeden sposób - słychać trzask, było założyć kask. Wściekły wąż jak Steven Seagal.


Prawą ręką zadaj ból, lewą ręką zadaj śmierć. Korzystam z aktywności fizycznej.
Rzut O 1d100 - 90
Sukces!

Rzut O 1d100 - 50
Slaby sukces...


Stanley wyprowadził dwa szybkie ciosy, a następnie niczym rasowy bokser odskoczył na bok i spojrzał na Sauriela, chcąc zobaczyć na twarzy swojego mistrza werdykt. Jak mu poszło? Dobrze? Źle? Lepiej nie mówić?

- Teraz chyba odrobinę lepiej, co? - zapytał, nie opuszczając jednak gardy. Chyba czekał na trzecią rundę albo na losowego kuksańca od Rookwooda.



"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Pan Losu (42), Sauriel Rookwood (3964), Stanley Andrew Borgin (4795)




Wiadomości w tym wątku
[12 lipca, Głębina] Okręt nasz wpłynął w mgłe || Stanley & Sauriel - przez Stanley Andrew Borgin - 19.03.2024, 22:37
RE: [12 lipca, Głębina] Okręt nasz wpłynął w mgłe || Stanley & Sauriel - przez Pan Losu - 19.03.2024, 22:37
RE: [12 lipca, Głębina] Okręt nasz wpłynął w mgłe || Stanley & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 22.03.2024, 11:01
RE: [12 lipca, Głębina] Okręt nasz wpłynął w mgłe || Stanley & Sauriel - przez Stanley Andrew Borgin - 24.03.2024, 21:51
RE: [12 lipca, Głębina] Okręt nasz wpłynął w mgłe || Stanley & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 03.04.2024, 00:28
RE: [12 lipca, Głębina] Okręt nasz wpłynął w mgłe || Stanley & Sauriel - przez Stanley Andrew Borgin - 09.04.2024, 21:04
RE: [12 lipca, Głębina] Okręt nasz wpłynął w mgłe || Stanley & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 22.04.2024, 14:13
RE: [12 lipca, Głębina] Okręt nasz wpłynął w mgłe || Stanley & Sauriel - przez Stanley Andrew Borgin - 12.05.2024, 16:05
RE: [12 lipca, Głębina] Okręt nasz wpłynął w mgłe || Stanley & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 12.05.2024, 17:42
RE: [12 lipca, Głębina] Okręt nasz wpłynął w mgłe || Stanley & Sauriel - przez Stanley Andrew Borgin - 20.05.2024, 19:49
RE: [12 lipca, Głębina] Okręt nasz wpłynął w mgłe || Stanley & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 25.05.2024, 12:13
RE: [12 lipca, Głębina] Okręt nasz wpłynął w mgłe || Stanley & Sauriel - przez Stanley Andrew Borgin - 26.05.2024, 15:37
RE: [12 lipca, Głębina] Okręt nasz wpłynął w mgłe || Stanley & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 03.06.2024, 23:20
RE: [12 lipca, Głębina] Okręt nasz wpłynął w mgłe || Stanley & Sauriel - przez Stanley Andrew Borgin - 04.06.2024, 21:43
RE: [12 lipca, Głębina] Okręt nasz wpłynął w mgłe || Stanley & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 08.06.2024, 21:20
RE: [12 lipca, Głębina] Okręt nasz wpłynął w mgłe || Stanley & Sauriel - przez Stanley Andrew Borgin - 23.07.2024, 21:04

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa