27.05.2024, 08:31 ✶
18.07
Johnny,
naprawdę, zupełnie mi nie ufasz. Przecież nie zrobię nic strasznego, a tego nie można tak zostawić. Zakochanie to straszna choroba, rzuca się ludziom na umysły i robią okropnie głupie rzeczy - wiem o tym najlepiej, kiedyś przeszłam przecież to pod wyjątkowo paskudną postacią. Poza tym żebyś TY mówił mi o czekaniu z działaniem i przemyśleniu go...?
Anthony'ego trzeba koniecznie ogarnąć, zanim zniszczy sobie karierę, wszyscy wiemy, że w naszym świecie pewne sprawy wymagają dyskrecji, a psucie się na tydzień szefa jednego z Biur jest bardzo mało dyskretne. Przede wszystki chcę wyciągnąć z niego, o kogo chodzi, to istotne przy układaniu dalszych planów. (Spokojnie, przecież nikogo nie zamorduję na dzień dobry. Mordy są bardzo problematyczne, trzeba załatwić sobie alibi, pozbyć się ciała - mamy w Departamencie Tajemnic wspaniałe miejsce, gdzie da się to zrobić, ale transport do niego bywa kłopotliwy - i wszystko starannie zaplanować, a ja przecież zupełnie nie mam teraz czasu, muszę wybrać strój na Lammas i na wesele. Właśnie: czerń czy czerwień, jak sądzisz?)
Całusy
Lottie
Johnny,
naprawdę, zupełnie mi nie ufasz. Przecież nie zrobię nic strasznego, a tego nie można tak zostawić. Zakochanie to straszna choroba, rzuca się ludziom na umysły i robią okropnie głupie rzeczy - wiem o tym najlepiej, kiedyś przeszłam przecież to pod wyjątkowo paskudną postacią. Poza tym żebyś TY mówił mi o czekaniu z działaniem i przemyśleniu go...?
Anthony'ego trzeba koniecznie ogarnąć, zanim zniszczy sobie karierę, wszyscy wiemy, że w naszym świecie pewne sprawy wymagają dyskrecji, a psucie się na tydzień szefa jednego z Biur jest bardzo mało dyskretne. Przede wszystki chcę wyciągnąć z niego, o kogo chodzi, to istotne przy układaniu dalszych planów. (Spokojnie, przecież nikogo nie zamorduję na dzień dobry. Mordy są bardzo problematyczne, trzeba załatwić sobie alibi, pozbyć się ciała - mamy w Departamencie Tajemnic wspaniałe miejsce, gdzie da się to zrobić, ale transport do niego bywa kłopotliwy - i wszystko starannie zaplanować, a ja przecież zupełnie nie mam teraz czasu, muszę wybrać strój na Lammas i na wesele. Właśnie: czerń czy czerwień, jak sądzisz?)
Całusy
Lottie