27.05.2024, 22:39 ✶
Charlie obserwował grę, lecz nie wiedział, która strona boiska była czyja i dlaczego czasem zawodnicy przyspieszali, a czasem bez sensu kopali do siebie piłkę.
- To dlatego czasami po prostu stoją? - Podpytywał brata, próbując zrozumieć to, co widzi. - Jak ktoś coś komuś zrobi, to gwiżdżą. Nawet nie mogą dać sobie po mordach. - Narzekał Charles, ale piwo zdecydowanie działało na jego korzyść. Było zimne i po pierwszych doskonałych łykach okazywało się co najwyżej przeciętne, a do tego pozostawiało na języku dziwne... mrowienie? Posmak, który nie do końca pasował do piwa? Z pewnością było to spowodowane samym faktem, że było mugolskie!
Na boisku coś się wydarzyło i w pubie wybuchła burza. Charlie nie wiedział nawet kiedy pokrył się mgiełką trunków wylewanych ze wznoszonych kufli!
- Czym jest scousers?! - Zapytał brata, w całym tym rozgardiaszu używając norweskiego. Zaczął ścierać piwo z twarzy. - Co się dzieje?!
- To dlatego czasami po prostu stoją? - Podpytywał brata, próbując zrozumieć to, co widzi. - Jak ktoś coś komuś zrobi, to gwiżdżą. Nawet nie mogą dać sobie po mordach. - Narzekał Charles, ale piwo zdecydowanie działało na jego korzyść. Było zimne i po pierwszych doskonałych łykach okazywało się co najwyżej przeciętne, a do tego pozostawiało na języku dziwne... mrowienie? Posmak, który nie do końca pasował do piwa? Z pewnością było to spowodowane samym faktem, że było mugolskie!
Na boisku coś się wydarzyło i w pubie wybuchła burza. Charlie nie wiedział nawet kiedy pokrył się mgiełką trunków wylewanych ze wznoszonych kufli!
- Czym jest scousers?! - Zapytał brata, w całym tym rozgardiaszu używając norweskiego. Zaczął ścierać piwo z twarzy. - Co się dzieje?!