28.05.2024, 13:49 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.05.2024, 13:50 przez Rowena Ravenclaw.)
Nie byłyście same przy stoliku z deserami; jedna z sędziwych dam - jakaś kuzynka matki pana młodego, której sam zainteresowany nie widział zapewne od dnia swojego chrztu - również nabrała ochoty na słodką przekąskę. Była to jednak kobieta nader wszystko miłująca plotki, a słuch miała całkiem wyostrzony jak na jej wiek; stała więc obok Eden i udając, że dywaguje nad tym, czy lepiej wybrać muffinkę, czy galaretkę, przysłuchiwała się waszej rozmowie z wyraźnym zainteresowaniem.
Wreszcie nie wytrzymała napięcia i przemówiła do Lorraine znad ramienia jej kuzynki. A chociaż była całkiem rozeznana w sprawach Blacków, tak niewystarczająco dobrze, by rozpoznać w Eden siostrę byłej żony Perseusa.
— Och, a czy nie wydaje się paniom podejrzany ten pośpiech? Podobno widziano Vesperę i Perseusa na początku kwietnia w pubie przy Horyzontalnej, jeszcze w tym samym, albo następnym tygodniu rozwiódł się z Malfoyówną, a za dwa miesiące nowa narzeczona — pokręciła głową z dezaprobatą — Kto to widział, żeby rezygnować z tak świetnej partii, jaką jest córka samego byłego Ministra, dla jakiejś czarnej wdowy? Eunice też chyba uniosła się dumą, żeby rozwodzić się z samym Blackiem przez zdradę. Który mężczyzna w tych czasach nie zdradza? Na Beltane też podobno wszedł z Vesperą w Knieję - a jakie rzeczy robi się w Kniei w trakcie sabatów? Zupełnie nie myśli ten Perseus. Stary Rookwood dowiedział się, że kolejny raz zostanie dziadkiem i kazał mu się z nią ożenić. Dobrze, że chociaż na tyle jest porządny. Ale proszę spojrzeć na suknię panny młodej, jak sprytnie odcięta jest pod biustem, żeby ukryć rosnący brzuszek. Najdalej na Samhain będzie już wiadomo...
Po tych słowach odeszła bez żadnego deseru. Widocznie była zbyt nakręcona tematem (rzekomej) ciąży Vespery, że musiała natychmiast podzielić się swoimi teoriami z pozostałymi krewniaczkami...
Wreszcie nie wytrzymała napięcia i przemówiła do Lorraine znad ramienia jej kuzynki. A chociaż była całkiem rozeznana w sprawach Blacków, tak niewystarczająco dobrze, by rozpoznać w Eden siostrę byłej żony Perseusa.
— Och, a czy nie wydaje się paniom podejrzany ten pośpiech? Podobno widziano Vesperę i Perseusa na początku kwietnia w pubie przy Horyzontalnej, jeszcze w tym samym, albo następnym tygodniu rozwiódł się z Malfoyówną, a za dwa miesiące nowa narzeczona — pokręciła głową z dezaprobatą — Kto to widział, żeby rezygnować z tak świetnej partii, jaką jest córka samego byłego Ministra, dla jakiejś czarnej wdowy? Eunice też chyba uniosła się dumą, żeby rozwodzić się z samym Blackiem przez zdradę. Który mężczyzna w tych czasach nie zdradza? Na Beltane też podobno wszedł z Vesperą w Knieję - a jakie rzeczy robi się w Kniei w trakcie sabatów? Zupełnie nie myśli ten Perseus. Stary Rookwood dowiedział się, że kolejny raz zostanie dziadkiem i kazał mu się z nią ożenić. Dobrze, że chociaż na tyle jest porządny. Ale proszę spojrzeć na suknię panny młodej, jak sprytnie odcięta jest pod biustem, żeby ukryć rosnący brzuszek. Najdalej na Samhain będzie już wiadomo...
Po tych słowach odeszła bez żadnego deseru. Widocznie była zbyt nakręcona tematem (rzekomej) ciąży Vespery, że musiała natychmiast podzielić się swoimi teoriami z pozostałymi krewniaczkami...