28.05.2024, 19:55 ✶
Neil, jako chłopak ze wsi, który sporą część życia pomagał przy bydle, koniach i ogólnie na polu, nie wyrobił w sobie zbytniego poczucia estetyki czy elegancji, już na pewno nie w stylu magicznym. Peleryny, spiczaste czapki? Zabierzcie to z dala!
Ubiera się w luźniejsze spodnie, zazwyczaj z paskiem i koszule, szczególnie takie wzorzyste i kolorowe. Znajduje je w różnych sklepach, dostaje, czasem szyje sobie jakieś z ciotką, gdy zmieniają zasłony w salonie. To częsta praktyka, bo w domu nigdy pieniędzmi nie śmierdziało.
Buty muszą być koniecznie wygodne, dobre zarówno do stania godzinami za ladą, jak i biegania po polu i prowadzeniu samochodu. Jego ulubione są uniwersalne, skórzane, ciemne, wiązane nad kostką. Są po tacie, więc mają solidnie co najmniej z piętnaście lat.
O swoje ubrania dba własnoręcznie, szalenie rzadko używając magii, aby wyprać koszule czy wypastować buty, bo z reguły zapomina, że ma taką możliwość. Jako zielarz uwielbia dodawać do wody w jakiej pierze, zioła i olejki, aby materiał zmiękł i przesiąkł przyjemnymi zapachami. Zazwyczaj dopasowuje "przyprawy do prania" do tego jakie perfumy nosi, aby wonie się ze sobą nie gryzły.
Do tego lubi podkreślać swój wygląd delikatnym makijażem, ledwo zauważalnym, takim który można uznać za naturalnie grube rzęsy czy gęste brwi, w końcu bycie pobitym na ulicy za malowanie się nie jest jego marzeniem. Jedyne z czego nie może zrezygnować jeśli chodzi o swój wygląd i bezpieczeństwo, to długie paznokcie szalenie pomocne w czasie wykopywania roślin z korzeniami z miękkiej ziemi, no i wygodnie się nimi odmierza małe dawki ziół, bardzo praktyczne. Do tego dłonie dużo lepiej wyglądają z długimi paznokciami, a jak się wsunie na palce kilka pierścionków i założy pasujący do nich wisiorek, to już w ogóle. Szkoda tylko, że obecnie ma więcej wisiorków niż pierścionków, bo ciągle gubi je, czy to na polu czy to w łazience kiedy po grzebaniu się w wosku i olejkach obrączka wpada do odpływu.
Podsumowując lubi pstrokate koszule, we wszelakie wzory, a jak wzorów nie mają, to muszą mieć chociaż ciekawy kolor. Do tego lubi ozdabiać się wisiorkami, a dłonie z długimi paznokciami podkreślać pierścionkami, które co chwila gubi.
Ubiera się w luźniejsze spodnie, zazwyczaj z paskiem i koszule, szczególnie takie wzorzyste i kolorowe. Znajduje je w różnych sklepach, dostaje, czasem szyje sobie jakieś z ciotką, gdy zmieniają zasłony w salonie. To częsta praktyka, bo w domu nigdy pieniędzmi nie śmierdziało.
Buty muszą być koniecznie wygodne, dobre zarówno do stania godzinami za ladą, jak i biegania po polu i prowadzeniu samochodu. Jego ulubione są uniwersalne, skórzane, ciemne, wiązane nad kostką. Są po tacie, więc mają solidnie co najmniej z piętnaście lat.
O swoje ubrania dba własnoręcznie, szalenie rzadko używając magii, aby wyprać koszule czy wypastować buty, bo z reguły zapomina, że ma taką możliwość. Jako zielarz uwielbia dodawać do wody w jakiej pierze, zioła i olejki, aby materiał zmiękł i przesiąkł przyjemnymi zapachami. Zazwyczaj dopasowuje "przyprawy do prania" do tego jakie perfumy nosi, aby wonie się ze sobą nie gryzły.
Do tego lubi podkreślać swój wygląd delikatnym makijażem, ledwo zauważalnym, takim który można uznać za naturalnie grube rzęsy czy gęste brwi, w końcu bycie pobitym na ulicy za malowanie się nie jest jego marzeniem. Jedyne z czego nie może zrezygnować jeśli chodzi o swój wygląd i bezpieczeństwo, to długie paznokcie szalenie pomocne w czasie wykopywania roślin z korzeniami z miękkiej ziemi, no i wygodnie się nimi odmierza małe dawki ziół, bardzo praktyczne. Do tego dłonie dużo lepiej wyglądają z długimi paznokciami, a jak się wsunie na palce kilka pierścionków i założy pasujący do nich wisiorek, to już w ogóle. Szkoda tylko, że obecnie ma więcej wisiorków niż pierścionków, bo ciągle gubi je, czy to na polu czy to w łazience kiedy po grzebaniu się w wosku i olejkach obrączka wpada do odpływu.
Podsumowując lubi pstrokate koszule, we wszelakie wzory, a jak wzorów nie mają, to muszą mieć chociaż ciekawy kolor. Do tego lubi ozdabiać się wisiorkami, a dłonie z długimi paznokciami podkreślać pierścionkami, które co chwila gubi.