• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[2 marca 1972] Mieszkanie Leandra / Leander i Loretta

[2 marca 1972] Mieszkanie Leandra / Leander i Loretta
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#4
29.12.2022, 13:04  ✶  
Stał dumnie wyprostowany, niewrażliwy na ciężar oskarżeń wspinających się na jego barki, nie zadrżał nawet, gdy ich ostre niczym brzytwy szpony zatopiły się w alabastrze skóry, nie ściągnął w stuporze brwi, ani nie rozchylił ust, by wydać z siebie najcichszy nawet protest. Był spokojny, jak zawsze zresztą, gdy emocje rozmówcy przejmowały nad nim kontrolę — tego wszakże wymagała od niego zajmowana posada, testująca jego cierpliwość stawianiem go w sytuacjach przede wszystkim trudnych — lecz tym razem w jego stoickości było coś drażniącego. Nie było to bowiem opanowanie człowieka, który przywykł do stawiania go pod ścianą, a wyrachowany chłód zabójcy, który pogodził się z rychłym aresztem.
Loretta miała bowiem rację; wierność nigdy nie była cnotą, jaką można było przypisywać Leandrowi. Był niczym trzcina, uginająca się w kierunku, w którym wiał wiatr. Zdawać by się mogło, że jedynymi stałymi wartościami w życiu młodego Yaxleya były władza, pieniądze oraz fizyczne uciechy; od tych ostatnich jego hedonistyczna dusza była uzależniona, toteż nie mając u swego boku narzeczonej, która mogłaby je zaspokoić, korzystał z substytutów. Nie widział w tym niczego złego — w jego oczach seks z innymi nie różnił się wcale od zaspokojenia pierwszego głodu zjedzoną na mieście przystawką, gdy w domu czekał go dobrze przygotowany obiad. Bo przecież to Lorettę stawiał na piedestale, to jej pragnął i pożądał, to ona była lśniącą perłą pośród kamieni, które przewinęły się przez jego łóżko. Że też musiała wszystko spłycać do słowa zdrada!
— Doskonale — odparł bez cienia wyrzutów sumienia, siłą woli powstrzymując się jedynie od rzucenia się na nią. Uwielbiał ją bowiem w takim wydaniu; dziką kotkę prychającą groźnie na każdą próbę zbliżenia się do niej. Lubił z nią igrać, dawać jej złudne poczucie kontroli nad ich związkiem, pozwalać, aby sądziła, że ma coś w tej kwestii do powiedzenia. Lubił jej zaborczość, iskry spojrzeń, jakimi obrzucała każdą napotkaną przez Leandra kobietę, jak w poczuciu zagrożenia pozwalała mu robić ze sobą wszystko, na co miał ochotę.
— Napijesz się wina? — zagaił beztrosko, podnosząc jej płaszcz z podłogi. Ciężko było mu się skupić w bałaganie.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (837), Loretta Lestrange (1407)




Wiadomości w tym wątku
[2 marca 1972] Mieszkanie Leandra / Leander i Loretta - przez Loretta Lestrange - 15.11.2022, 21:26
RE: [2 marca 1972] Mieszkanie Leandra / Leander i Loretta - przez Bard Beedle - 15.11.2022, 23:49
RE: [2 marca 1972] Mieszkanie Leandra / Leander i Loretta - przez Loretta Lestrange - 27.12.2022, 17:52
RE: [2 marca 1972] Mieszkanie Leandra / Leander i Loretta - przez Bard Beedle - 29.12.2022, 13:04
RE: [2 marca 1972] Mieszkanie Leandra / Leander i Loretta - przez Loretta Lestrange - 23.02.2023, 20:15

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa