28.05.2024, 23:11 ✶
Crow nie potrafił pisać, ale ten list był podejrzanie wręcz ładnie napisany - ewidentnie stworzył go z kimś, kto pomógł mu to sklecić i poprawił błędy ortograficzne przed przepisaniem go na czysto. Z oszczędności pergaminu oryginał zapisany był na drugiej stronie, jedynie wytarty gumką, ale kiedy uniosło się go pod światło, albo zamalowało delikatnie ołówkiem, dało się odczytać krzywe, niewyraźne litery i plamę od wina. Ta... to już brzmiało jak Crow.
List został nadany następnego dnia rano przez sowę, którą skądś kojarzyłaś.
Przód:
Tył (ta wygumkowana treść):
Geryy, Gerry, Geraldi
Moja drgoa przyjaciuł
Moja droga Geraldine
soRy że sjebałem
jesteś na mnie zła po tym jak wy biegłem? się po tym jak wybiegłem stamtąd tego wieczoru, byłem w chuj przerażony skołowany. dziewczyna mi pomogUdało mi się jednak cudownie przypomnieć sobie o zadanych mi pytaniach
twuj brat probowa l mnie zaplodnic
rzygaelm kilka godzin
Wszystko inne jest napisane tak niewyraźnie, że nawet Bóg tego nie rozczyta.
List został nadany następnego dnia rano przez sowę, którą skądś kojarzyłaś.
Przód:
Moja droga Geraldine,
mam nadzieję, że nie gniewasz się po tym jak wybiegłem stamtąd tego wieczoru, byłem skołowany. Udało mi się jednak cudownie przypomnieć sobie o zadanych mi pytaniach i oto odpowiedzi na każde z nich:
1. To coś było bezkształtne, ale miałem wrażenie, że próbowało nabrać kształtu - jakby ciągle próbowało nowych możliwości, poszukiwało tej ostatecznej formy, jaką mogłoby przybrać na mój widok.
2. Obawiam się, że padłem ofiarą napaści na tle seksualnej. Twój brat próbuje się rozmnożyć i uznał mnie za idealnego kandydata do złożenia we mnie jaj. Jeżeli mogę zasugerować jakąś myśl - masz siostrę.
3. Nic nie jest ze mną w porządku, ale to nie jest efekt tego felernego spotkania.
4. To było czarne.
5. Czuję dotyk tego czegoś na swojej skórze. Smaku jego języka pozbyłem się po piątym umyciu zębów.
6. Jeżeli nie możesz zabić swojego brata, sugeruję pokojowe zapieczętowanie go w jakimś zaklętym dzbanku, a później wyślemy go w prezencie do kogoś, kogo bardzo nie lubimy.
Przepraszam, że kiedy wychodziłem z Dziurawego Kotła i ktoś zapytał się mnie, gdzie jesteś, to odpowiedziałem mu, że kurwisz się pod mostem za piwo kremowe.
mam nadzieję, że nie gniewasz się po tym jak wybiegłem stamtąd tego wieczoru, byłem skołowany. Udało mi się jednak cudownie przypomnieć sobie o zadanych mi pytaniach i oto odpowiedzi na każde z nich:
1. To coś było bezkształtne, ale miałem wrażenie, że próbowało nabrać kształtu - jakby ciągle próbowało nowych możliwości, poszukiwało tej ostatecznej formy, jaką mogłoby przybrać na mój widok.
2. Obawiam się, że padłem ofiarą napaści na tle seksualnej. Twój brat próbuje się rozmnożyć i uznał mnie za idealnego kandydata do złożenia we mnie jaj. Jeżeli mogę zasugerować jakąś myśl - masz siostrę.
3. Nic nie jest ze mną w porządku, ale to nie jest efekt tego felernego spotkania.
4. To było czarne.
5. Czuję dotyk tego czegoś na swojej skórze. Smaku jego języka pozbyłem się po piątym umyciu zębów.
6. Jeżeli nie możesz zabić swojego brata, sugeruję pokojowe zapieczętowanie go w jakimś zaklętym dzbanku, a później wyślemy go w prezencie do kogoś, kogo bardzo nie lubimy.
Przepraszam, że kiedy wychodziłem z Dziurawego Kotła i ktoś zapytał się mnie, gdzie jesteś, to odpowiedziałem mu, że kurwisz się pod mostem za piwo kremowe.
Crow
Tył (ta wygumkowana treść):
Geryy, Gerry, Geraldi
Moja drgoa przyjaciuł
Moja droga Geraldine
soRy że sjebałem
jesteś na mnie zła po tym jak wy biegłem? się po tym jak wybiegłem stamtąd tego wieczoru, byłem w chuj przerażony skołowany. dziewczyna mi pomogUdało mi się jednak cudownie przypomnieć sobie o zadanych mi pytaniach
twuj brat probowa l mnie zaplodnic
rzygaelm kilka godzin
Wszystko inne jest napisane tak niewyraźnie, że nawet Bóg tego nie rozczyta.
Oh darling, it's so sweet
you think you know how crazy I am.
My mind is a hall of mirrors.
you think you know how crazy I am.
My mind is a hall of mirrors.