• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent

[2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#17
30.05.2024, 13:53  ✶  

- Uuuf... o wiele... - Kiedy już nieco przywyknął do tego chłodu to z odruchowego cofania tych pleców to wręcz się zgarbił i trochę je wypiął w kierunku tej dłoni. Bardzo przyjemne. Przyjemność, którą mógł dzielić z nią swobodnie nie bojąc się i nie martwiąc o nic. Wiedząc, że Victoria widziała go w różnych wydaniach, różnych stanach i jeśli z kimkolwiek miałby spędzać tak czas to właśnie z nią. Nie myśląc o tym, co zrobi źle, nie naprężając swojego umysłu, by produkował kolejne kalkulacje wydarzeń i nie próbując przewidzieć tego, jak może zareagować, jeśli coś zostanie źle powiedziane. To było bardzo strachliwe bycie samym sobą, którym często nie chciał być. Przy Victorii też miał takie chwile, ale wynoszone były z przeszłości, dalekiej bądź bliższej, a wystarczyło spędzić trochę czasu razem i to wszystko mijało. Najlepsza przyjaciółka? Nawet więcej. I była pierwszą osobą, której przyznał się do swojej słabości. Gdyby nie to, jak bardzo posypał się po ostatnim spotkaniu z Nottem to nadal byłaby jedyną, ale temat wyszedł siłą rzeczy. Fakt był taki, że nadal nie chciał jej o wszystkim opowiadać. Nikomu nie chciał. Trzymał to w sobie jakby stanowiło puszkę Pandory. Victoria nadal patrzyłaby na niego tak samo, był tego pewien. Był też pewien, że on na samego siebie tak samo by nie spojrzał. Zastanawiał się, jak to powiedzieć, jak to ująć, trochę teraz krążył ogólnikiem wokół tematu, bo miał to poczucie, że powinien... nie, że CHCE jej opowiedzieć o tych koszmarach, w które sam się wpakował. Tak, bo mógł być mądrzejszy. Pójść po rozum do głowy. Być silniejszy.

- Będę kontaktować się z następnym, mam parę poleconych osób, więc... byle do przodu? - Spojrzał na nią trochę niepewnie, zawstydzony samym sobą, tymi słabościami, tym, że był taki uparty i nie potrafił sobie powiedzieć, że tak, ożenek to jednak jedyne dobre rozwiązanie! Nie. Musiał od razu doprowadzać do clasha charakterów z własnym ojcem i macochą. - Wiem. Mam przy sobie anioła, którego chyba z księżycowego światła splotła sama Matka. - Obrócił się do niej przodem i złapał jej dłonie, puszczając ten materiał. Był o wiele mniej istotny od istoty, którą przed sobą widział. Bardzo dużo ludzi było od niej mniej istotnych. - Dobrze, że chociaż mamy siebie. Nawet jak upadasz to przynajmniej jest ktoś, kto pogładzi cię po głowie. - Jak powiedział, tak zrobił - wyciągnął dłoń i położył ją na jej włosach, przesunął czule po nich, delikatnie poprawił, by opierały się o jej bark - dodawało to jej zmysłowości. Wsunął palce w te miękkie pasma. - Te wspólne śniadania też nam dobrze robiły. To był wspaniały pomysł. - Może nie byli w najlepszej kondycji, ale przynajmniej coś się poprawiło. I czas spędzony z nią, nawet jak byli skupieni i w zasadzie zajęci mocno swoimi rzeczami, nawet jak było więcej ciszy niż mówienia, był czasem spędzonym razem. I zawsze było wymuszenie, żeby jednak JEŚĆ. Jakby to stanowiło wielkie wyzwanie, ha... stanowiło. Dla nich stanowiło. Zaśmiał się ciepło na jej słowa o tym, że odmawia, żeby to lato było takie, brzydko mówiąc, spierdolone. - Słowo "gówniane" bardzo dobrze do tego pasuje. - Ścisnął go żołądek, kiedy znów pomyślał o Beltane, jakie przeżyła Victoria i wszystkich koszmarach, jakie przez to przeszła. Wszystko, czego doświadczała i przed czym nie mógł jej uchronić. - Miałem znowu bardzo dziwny sen. Wyniosłem z niego kamień, który zamienia się w sztuczne niebo. I parę siniaków, ale dobrowolnie dorobionych. - Uśmiechnął się półgębkiem. - Daleko temu jednak do zwidów i wspomnień po krewnej. - Nawet bardzo daleko. - Jest... ach, jest parę rzeczy, o których chciałbym ci opowiedzieć przy okazji tego, ale jestem tak zawstydzony, że nie potrafię się zebrać. - Przyglądał się, jak wybiera koszule - tych czarnych naprawdę nie było dużo, a potem przypomniało mu się, co jeszcze za nabytek mógł jej pokazać. Podszedł do szafy i otworzył ją, pokazując skórzany, czarny strój ze skórzaną kurtką i zaprezentował go też gestem. - Ale to na ślub odpada, chociaż jestem pewien, że zrobiłbym furorę. Założyłem go tylko raz czy dwa. - I też chciał się jej w nim pokazać, ale zupełnie wypadło mu to z głowy przez to jak przyśpieszyło lato w pewnym momencie. - Mam w głowie ciągle taką myśl, że nie chcę cię martwić, ale z drugiej strony nie wiem, czy to nie moja własna wymówka, żeby nie wychodzić ze strefy komfortu. - Którą było milczenie, bo... wtedy powietrze było czyste. Tym nie mniej powiedział już to Florence... nie, ha... nie dałby rady tego powiedzieć. Ona to przeczytała swoim Trzecim Okiem.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (8038), Victoria Lestrange (7879)




Wiadomości w tym wątku
[2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 22.05.2024, 19:14
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 22.05.2024, 22:18
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 23.05.2024, 07:36
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 24.05.2024, 00:21
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 24.05.2024, 18:29
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 25.05.2024, 17:50
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 26.05.2024, 08:30
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 26.05.2024, 12:34
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 26.05.2024, 20:06
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 26.05.2024, 22:23
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 27.05.2024, 23:18
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 28.05.2024, 21:33
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 28.05.2024, 23:09
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 29.05.2024, 12:10
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 29.05.2024, 16:37
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 30.05.2024, 00:52
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 30.05.2024, 13:53
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 31.05.2024, 20:00
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 02.06.2024, 12:48
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 03.06.2024, 02:34
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 03.06.2024, 16:16
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 04.06.2024, 00:51
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 04.06.2024, 11:38
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 04.06.2024, 20:24
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 04.06.2024, 21:27
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 05.06.2024, 08:53

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa