• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas

[19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas
Pies policyjny
Live fast,
pet dogs
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Tomasz przede wszystkim jest wysoki, nawet bardzo. Ma 192 centymetry wzrostu więc nietrudno go zauważyć w tłumie. Nie mówiąc już o tym, że prawie zawsze oślepia uśmiechem. Jego włosy przyjmują barwę bardzo ciemnego blondu, jego oczy są niebieskie, na twarzy często widnieje zarost - uważa, że tak wygląda przystojniej. Jest dość dobrze zbudowany. Zwykle ubiera się w stonowane kolory, jeansom często towarzyszy sweter lub koszulka z kołnierzykiem, rzadko sięga po koszule, które według niego są strasznie niewygodne. Podczas słonecznych dni towarzyszą mu jego ulubione okulary przeciwsłoneczne, w te chłodniejsze ukochana skórzana kurtka z brązowej skóry. Można czasem wyczuć od niego dym papierosowy, znacznie częściej jednak przesiąka zapachem kawy oraz swojej wody kolońskiej o nucie lawendy i cedru.

Thomas Hardwick
#26
30.05.2024, 14:10  ✶  
Niektórzy po prostu mieli w swoim życiu wybór. I rozumiał, że korzystali z niego, gdy w grę wchodziło całe ich dotychczasowe życie. Pewnie ktoś podjąłby z nim kłótnię, że przecież i on mógł po prostu usiąść i czekać na rozwój spraw, ale w jego sytuacji wygrana innych przekonań mogła zniszczyć życie jego i jego rodziny, będącej przecież mugolami.
Dlatego w pewnym momencie zrozumiał, że tak naprawdę stając w swojej obronie nic nie traci. I tak był na celowniku.
Bał się tylko tego, że kiedyś jego rodzice czy rodzeństwo może przez niego oberwać. Próbował jednak odsunąć od siebie te myśli.
Przy Geraldine było to naprawdę proste. Szczególnie, gdy podrzucała takie a nie inne dwuznaczności.
Sam musiał chwilę odczekać, zanim tekst o kajdankach został przerzuty i przyswojony przez jego umysł, by lekko się po chwili speszyć. Jego wyobraźnia też podsunęła mu pewne obrazy.
- Jeśli nie będę miał wyboru - odpowiedział, czując, jak zasycha mu w ustach. Dobrze, że mieli pod ręką alkohol.
Cieszył się, że jego odpowiedź ucieszyła Ger, bo chciał, by po prostu poczuła się dobrze. Wiedział, że wielu kiedyś naśmiewało się z niej za cechy,które Thomas tak naprawdę zawsze w niej cenił. Była silna nie tylko ciałem, ale i charakterem. Mieli przez to wiele starć, nie oznaczało to jednak,że gdzieś tam w środku nie kryła się wrażliwa dziewczyna. Znał trochę motyw dopasowywania się do wyobrażeń innych o tobie samym.
Sam nie raz reagował uśmiechem wtedy, gdy w środku czuł ból, zachowując łatkę trochę naiwnego optymisty. Bał się, że gdy ją zdejmie, zawiedzie niektóre osoby.
O dziwo, nie czuł tego teraz.
- Jak będziesz dobrze płacić, to mogę rozważyć rolę twojego pomagiera. Mój głos na pewno już masz, o ile oczywiście władzę będziesz zdobywać dyplomatycznie. - Trochę w to powątpiewał, znając ją, ale tego już na głos nie powiedział.
Nie mówiła mu wszystkiego, ale on przecież też nie zaczął od rozwiewania wszystkich swoich tajemnic i opowiadania każdej  szalonej historii. Zresztą, to co działo się tego dnia, przekroczyło jego wszelkie oczekiwania.
Przez ułamek sekundy, gdy się od niej odsunął bał się, że wszystko popsuł. A mimo to nadal patrzył w jej oczy, nie potrafiąc się od nich oderwać, skoro postanowił, po naprawdę długim czasie, w końcu dać się pociągnąć uczuciu,które kotłowało się w nim już  tak naprawdę w Hogwarcie, choć wtedy tak bardzo starał się tego wyprzeć.
Była inna niż wszystkie kobiety, które dane mu było poznać. Inne niż jego przyjaciółki, inna niż jego dotychczasowe miłostki. Pociągała go w sposób, który trudno było wytłumaczyć.
A teraz całowała go, wybijając z płuc całe powietrze, które pochłoną, w oczekiwaniu na najgorsze.
Trochę nie wierzył, w to, co właśnie się działo, czuł jednak euforię, która sprawiała, że nie potrafił się powstrzymać przed ponownym skosztowaniem jej ust, gdy już musieli się na chwilę od siebie oderwać, by zaczerpnąć tchu. Był świadomy jej ciepła, zapachu, rąk które zarzuciła na jego kar. Wplótł jedną z rak w jej blond włosy, chcąc nasycić się ich miękkością. Najchętniej poznałby Gerry w  tej chwili od podstaw, kawałek po kawałku, pocałunek za pocałunkiem, znów jednak poczuł niepewność.
Przerwał ich kolejny pocałunek, spojrzał na nią i zdał sobie sprawę, że nie ma pojęcia co ma powiedzieć. Czuł na wargach posmak whisky, która przed chwilą pili, a która teraz leżała gdzieś teraz zapomniana.
- Gerry… - zaczął, nadal jednak nie mógł wymyślić nic, co mógłby dodać. A jednak w tym jednym słowie dało się wyczuć mnogość emocji, które teraz w nim buzowały. Podniecenie, uczucie, ale i ogromną niepewność do tego, co dalej.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Geraldine Greengrass-Yaxley (9544), Thomas Hardwick (8960)




Wiadomości w tym wątku
[19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 13.03.2024, 22:29
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Thomas Hardwick - 14.03.2024, 00:43
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.03.2024, 10:53
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Thomas Hardwick - 14.03.2024, 21:40
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.03.2024, 23:57
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Thomas Hardwick - 16.03.2024, 00:47
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 16.03.2024, 01:14
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Thomas Hardwick - 17.03.2024, 20:43
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 17.03.2024, 21:45
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Thomas Hardwick - 20.03.2024, 21:04
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 20.03.2024, 21:54
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Thomas Hardwick - 25.03.2024, 21:20
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 25.03.2024, 23:34
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Thomas Hardwick - 01.04.2024, 20:26
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 02.04.2024, 17:33
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Thomas Hardwick - 17.04.2024, 19:50
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 18.04.2024, 17:46
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Thomas Hardwick - 21.04.2024, 14:15
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 22.04.2024, 11:12
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Thomas Hardwick - 24.04.2024, 22:04
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 25.04.2024, 21:44
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Thomas Hardwick - 15.05.2024, 20:44
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 16.05.2024, 00:11
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Thomas Hardwick - 22.05.2024, 13:46
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 23.05.2024, 12:17
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Thomas Hardwick - 30.05.2024, 14:10
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 30.05.2024, 22:15
RE: [19.08.72] summertime sadness | Ger & Thomas - przez Thomas Hardwick - 04.06.2024, 20:28

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa