03.06.2024, 12:35 ✶
Ger,
dam Ci znać, jak tylko będę wiedziała więcej o moim grafiku na najbliższe tygodnie, mam parę pilnych spraw do załatwienia.
Natomiast pomijając szermierkę: cofnijmy się nieco w czasie.
Tak mniej więcej do I klasy Hogwartu i po podpytaniu podczas długiej przerwy, co myśli o Tobie Isaac Bagshot, przekażę Ci na szkolnej świetlicy karteczkę od niego i wspomnę absolutnie przypadkowo, i absolutnie niezobowiązująco, że chyba się za Tobą stęsknił po tych latach za granicą. Miałabyś ochotę skoczyć z nim do Bath? Jeśli tak, daj mu znać, albo daj mnie znać, żebym dała mu znać i załączam bilety. Jeśli nie, spal ten list i zapomnij o tej wiadomości na wieki, a najlepiej rąbnij się w głowę jakimś drobnym oblivate.
Pozdrawiam
Brenna
PS. Jeśli uważasz, że ten list jest dziwny, to tak, też uważam, że moje życie obrało dziwny kierunek.
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.