03.06.2024, 18:55 ✶
2.08.72
Hjalmarze,
słyszałam o Lithcie i mogę tylko powiedzieć, że nasze sabaty zwykle tak nie wyglądają. Dotąd nie wyglądały. Ataki na Beltane i szalejące arcykapłanki na Lithcie to stosunkowa nowość i przykro mi, że doświadczyłeś czegoś takiego. Mam nadzieję, że wszystko w porządku.
Jeśli chodzi o sprawę, w której piszesz - wszystko zależy od czego, jaki dokładnie kamień i gdzie chcesz go postawić. Jeżeli planujesz jego ustawienie w Stonehange, prawdopodobnie konieczne będzie pismo do Ministerstwa, bo będzie wymagał zabezpieczenia czarami, inaczej mugole szybko zwróciliby na niego uwagę. Podobnie, gdyby miał znaleźć się na środku Pokątnej - tu z kolei nie wolno pozostawiać takich rzeczy bez zgody. W takiej Dolinie Godryka, póki nie miałby zwracać uwagi mugoli, nie byłby problemem, przynajmniej jak długo jakieś tajemnicze runy nie ściągnęłyby tutaj mugolskich ekspertów z całej Anglii. Także, jak to mówią mugole, w tym przypadku diabeł tkwi w szczegółach.
Mogę podpytać w Ministerstwie, ale potrzebuję szczegółów. Być może, skoro ma to być - jeśli dobrze rozumiem - obelisk ku czci bogini, warto posłać list bezpośrednio do kowenu Macmillanów z prośbą o wsparcie?
Pozdrowienia
Brenna
Hjalmarze,
słyszałam o Lithcie i mogę tylko powiedzieć, że nasze sabaty zwykle tak nie wyglądają. Dotąd nie wyglądały. Ataki na Beltane i szalejące arcykapłanki na Lithcie to stosunkowa nowość i przykro mi, że doświadczyłeś czegoś takiego. Mam nadzieję, że wszystko w porządku.
Jeśli chodzi o sprawę, w której piszesz - wszystko zależy od czego, jaki dokładnie kamień i gdzie chcesz go postawić. Jeżeli planujesz jego ustawienie w Stonehange, prawdopodobnie konieczne będzie pismo do Ministerstwa, bo będzie wymagał zabezpieczenia czarami, inaczej mugole szybko zwróciliby na niego uwagę. Podobnie, gdyby miał znaleźć się na środku Pokątnej - tu z kolei nie wolno pozostawiać takich rzeczy bez zgody. W takiej Dolinie Godryka, póki nie miałby zwracać uwagi mugoli, nie byłby problemem, przynajmniej jak długo jakieś tajemnicze runy nie ściągnęłyby tutaj mugolskich ekspertów z całej Anglii. Także, jak to mówią mugole, w tym przypadku diabeł tkwi w szczegółach.
Mogę podpytać w Ministerstwie, ale potrzebuję szczegółów. Być może, skoro ma to być - jeśli dobrze rozumiem - obelisk ku czci bogini, warto posłać list bezpośrednio do kowenu Macmillanów z prośbą o wsparcie?
Pozdrowienia
Brenna
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.