• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[7.8.72, wczesny ranek. Warownia] Nić zielona jak nadzieja

[7.8.72, wczesny ranek. Warownia] Nić zielona jak nadzieja
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#12
04.06.2024, 08:02  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.06.2024, 23:52 przez Millie Moody.)  
Moody nie zdawała sobie sprawy z efektu, jakie wywarły na przyjaciółce jej słowa. Cóż, nie rozmawiały o chłopakach zbyt często mając dużo poważniejsze tematy do rozmów jak na przykład ratowanie świata do cholery (oraz to, że Millie za mało je i jest zbyt chuda). Po Beltane był też ważniejsze problemy niż to czyj wianek gdzie się znalazł i ile randek ludzie obskakiwali wtedy, gdy Moody zamknięta była w ciupie Lecznicy Dusz. Znała już straty, wiedziała kogo można opłakiwać, a z kim cieszyć się życiem. A sprawy tak zwanego serca? To nie było coś z czym wychodziło się w jej przypadku do ludzi. Emocje, relacje, pragnienia, lęki – to wszystko było zbyt ciasno ze sobą związane, by komukolwiek chciała o tym mówić. Już wystarczy, że czasami sypnęła dwa słowa za dużo randomowym cyrkowcom.

– Nie wiem. To nie znaczy, że... bawiłam się źle. Lubię tańczyć. I lubię... lubię ten moment kiedy zdaje sobie sprawę, że inni patrzą na mnie... inaczej. Nie umiem tego do końca wyjaśnić. To dziwne uczucie, ale widzę różnice. Traktują mnie inaczej. Ja... nie muszę przegryzać się i drzeć mordy by na mnie patrzyli i słuchali, to nie było dla mnie normalne. – Czy tak właśnie działała ta słynna kokieteria? Ta mityczna kobiecość? Milie gdyby mogła to całe życie chodziłaby w t-shirtach brata i skandalicznie obcisłych jeansach. Gdyby mogła to na trwałe chlapnęłaby sobie eliksir zmiany płci, chociaż przy tak marnym wzroście, skutek pewnie też byłby hehe chujowy. Obecnie zaś ciężko jej było dojść do tego na ile ten kierunek myślenia był spowodowany wewnętrznym chciejstem, a na ile... brakiem doświadczenia.

– Ale hej, Brenna, jak będziecie robić jakąś imprezę Longbottomową co zawsze Ci mówiłam, że to nie dla mnie, to chętnie wpadnę. Chris pewnie nigdy więcej nic dla mnie nie zrobi, ale coś się wymyśli. Może Morfinę podpuszczę, żeby mi coś wybrał. – To brzmiało jak niezły plan. Ileż razy stary pryk sugerował, że mogłaby pociągnąć oko kohlem, albo założyć coś co wskazywałoby na posiadanie waginy (innymi słowami oczywiście). – Mmm... dobra, wiesz chyba muszę iść do Alika i Bertiego, żeby te dwa pacany nie zapomniały tortu ze sobą – podniosła się i założyła na gołe stopy swoje tenisówki. – Widzimy się za moment i... em... dzięki. Dzięki za kakao. – bąknęła nieco zmieszana, bo dziękować miała za wiele rzeczy, ale jakby zaczęła to by się rozbeczała znowu a wiadomo powszechnie, że płakanie jest gejowe. Musiała trzymać fason. Dla brata. Nie czekając wiele dłużej zniknęła wewnątrz przepastnej Warowni, w głębi serca ciesząc się, że pierwszą którą spotkała o świcie była jej przyjaciółka. Dobrze było wyjść z Lecznicy Dusz. Dobrze było wrócić do ludzi.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2315), Millie Moody (2297)




Wiadomości w tym wątku
[7.8.72, wczesny ranek. Warownia] Nić zielona jak nadzieja - przez Brenna Longbottom - 20.05.2024, 09:38
RE: [7.8.72, wczesny ranek. Warownia] Nić zielona jak nadzieja - przez Millie Moody - 24.05.2024, 14:10
RE: [7.8.72, wczesny ranek. Warownia] Nić zielona jak nadzieja - przez Brenna Longbottom - 24.05.2024, 20:18
RE: [7.8.72, wczesny ranek. Warownia] Nić zielona jak nadzieja - przez Millie Moody - 24.05.2024, 23:13
RE: [7.8.72, wczesny ranek. Warownia] Nić zielona jak nadzieja - przez Brenna Longbottom - 25.05.2024, 23:10
RE: [7.8.72, wczesny ranek. Warownia] Nić zielona jak nadzieja - przez Millie Moody - 27.05.2024, 18:51
RE: [7.8.72, wczesny ranek. Warownia] Nić zielona jak nadzieja - przez Brenna Longbottom - 27.05.2024, 19:11
RE: [7.8.72, wczesny ranek. Warownia] Nić zielona jak nadzieja - przez Millie Moody - 30.05.2024, 22:49
RE: [7.8.72, wczesny ranek. Warownia] Nić zielona jak nadzieja - przez Brenna Longbottom - 31.05.2024, 09:40
RE: [7.8.72, wczesny ranek. Warownia] Nić zielona jak nadzieja - przez Millie Moody - 02.06.2024, 15:36
RE: [7.8.72, wczesny ranek. Warownia] Nić zielona jak nadzieja - przez Brenna Longbottom - 02.06.2024, 21:06
RE: [7.8.72, wczesny ranek. Warownia] Nić zielona jak nadzieja - przez Millie Moody - 04.06.2024, 08:02

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa