04.06.2024, 09:03 ✶
Rzucanie czarów w wąskim przejściu było ryzykowne, ale Jonathan miał szczęście i jego zaklęcie trafiło celu. Szarpnęło dziewczynę, sprawiając, że ta nie zdołała ugryźć Heather w ramię, i choć nie wpadła prosto w ramiona Selwyna, to dzięki temu Wood zdołała przygwoździć ją do ściany bez większego problemu. Nie zaprzestała jednak walki i usiłowała wyrwać się: ale choć posturą podobna, a nawet trochę wyższa od Heather, miała mniej siły niż ona. Z jej ust wyrwał się nieartykułowany odgłos i poddała się wreszcie, opuszczając ręce, a Wood wreszcie skojarzyła, skąd zna ten zapach.
Ururu Marquez.
Jonathan tymczasem miał szansę przyjrzeć się ich przeciwniczce. Wyglądała… właściwie na pierwszy rzut oka po prostu na bardzo zaniedbaną dziewczynę, która potrzebowała kąpieli i od dawna się nie czesała. Uderzało jednak jej podobieństwo do rodziny Juliusów. Przy wejściu na schody wisiał portret, przedstawiający całą rodzinę (gdy potomstwo Ingasia było jeszcze dziećmi) i ta panienka przypominała panią domu, chociaż była od niej młodsza. Jeśli któreś z nich wcześniej pokręciłoby się po domu i zerknęło na znalezione zdjęcia lub na szkicownik, który znalazł poprzedniego dnia Morpheus, mogło łatwo powiedzieć: dziewczyna wyglądała zupełnie jak bliźniaczki, Genevieve i Guinevre Julius, z których jedna jak wiedzieli już umarła, a losu drugiej nie poznali.
Tyle że tyle lat, ile ta panna na oko miała, dziewczęta mogły mieć dwadzieścia parę lat temu.
Ururu Marquez.
Jonathan tymczasem miał szansę przyjrzeć się ich przeciwniczce. Wyglądała… właściwie na pierwszy rzut oka po prostu na bardzo zaniedbaną dziewczynę, która potrzebowała kąpieli i od dawna się nie czesała. Uderzało jednak jej podobieństwo do rodziny Juliusów. Przy wejściu na schody wisiał portret, przedstawiający całą rodzinę (gdy potomstwo Ingasia było jeszcze dziećmi) i ta panienka przypominała panią domu, chociaż była od niej młodsza. Jeśli któreś z nich wcześniej pokręciłoby się po domu i zerknęło na znalezione zdjęcia lub na szkicownik, który znalazł poprzedniego dnia Morpheus, mogło łatwo powiedzieć: dziewczyna wyglądała zupełnie jak bliźniaczki, Genevieve i Guinevre Julius, z których jedna jak wiedzieli już umarła, a losu drugiej nie poznali.
Tyle że tyle lat, ile ta panna na oko miała, dziewczęta mogły mieć dwadzieścia parę lat temu.