• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Knieja Godryka v
1 2 Dalej »
[06.08 | Jezioro] Millie & Nikolai

[06.08 | Jezioro] Millie & Nikolai
Medved'
This house no longer feels like home
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Nikolai jest młodym chłopakiem o wzroście 176 cm, ciemnobrązowych, krótkich włosach i zielonych oczach, pod którymi miejsce swoje znalazły dwa pieprzyki. Nie jest przesadnie umięśniony, jednak codzienne ćwiczenia ukształtowały u niego przyjemną dla oka muskulaturę. Preferuje swobodę, gdy dobiera garderobę. Mówi z twardym, typowo słowiańskim akcentem.

Nikolai Petrov
#2
06.06.2024, 09:30  ✶  

Czy był ktoś, kto potrafił zniszczyć człowieka psychicznie bardziej, niż on sam? Wszyscy ci psychopaci, manipulatorzy i wszystkie inne ścierwa ziemskiego padołu — kimże byliby, gdyby człowiek był bardziej odporny? Czy to nie była wina słabego umysłu? Czy gdyby każdy potrafił bronić swoich myśli, swoich wspomnień i świadomości, czy ktokolwiek byłby w stanie zszargać psychikę? Wszystkie oszustwa, jakie wmawia się samemu sobie po przebudzeniu, przy śniadaniu, w pracy, wśród przyjaciół, a później do poduszki. Warstwy makijażu, który miał zakryć czerwone ślady po łzach, lub raniącej dłoni. Ten sztuczny uśmiech, który odwrócić miał uwagę od wewnętrznego, rozpaczliwego wołania o pomoc.

To wszystko sprawiało, że człowiek topił się we własnych kłamstwach. Tracił zaufanie do samego siebie, bo dochodził do momentu, w którym nie wiedział, co było prawdą, a co zwykłym fałszem, który miał "bronić" przed większym zranieniem.

Dlatego, gdy w końcu maski pękały, makijaż spływał, a obłuda wychodziła na powitanie rzeczywistości, człowiek czuł się nagi, mimo okrywającej jego ciało odzieży. Bo umysł stawał się wtedy nagi, widoczny dla każdego oka, tego przyjaznego i tego wrogiego.

Kim jesteśmy? Dokąd zmierzamy?

Czy ktokolwiek był w stanie odpowiedzieć sobie na te pytania, a potem spojrzeć w lutro i z uśmiechem, szczerze odpowiedzieć temu drugiemu Ja "Jestem sobą. I kocham siebie"?

Nikolai nie mógł powiedzieć, że miał w życiu przejebane. Jego życie może nie było usłane różami i może wiele razy zadawał sobie pytanie, czym zasłużył sobie, by mieć takiego pojeba za ojca, dla którego prestiż i reputacja były ważniejsze, niż jego własna rodzina. Czy sobie zasłużył, by żyć w tym bagnie, który nazywał rodzinną rezydencją, która go dusiła i próbowała zgiąć jego kark, jak u tresowanego psa? Nie było to może idealne życie, ale żyli na tym świecie ludzie, którzy wyrwali się z o wiele gorszego gówna i próbowali odnaleźć jakąś cząstkę normalności, która przyniosłaby im ulgę.

Było wcześnie, a on nie mógł wysiedzieć w domu. Zajął się hipogryfami, ledwo wcisnął w sobie śniadanie i musiał wyjść, bo czuł, że inaczej zacząłby się dusić tylko po to, żeby coś się tego dnia zaczęło dziać. Zostawił Vladowi wiadomość na stole. Wziął skrzypce.

Jego gołe stopy zapadały się w sypkim piasku, łaskoczącym jego skórę. Woda szumiała relaksująco, wiatr bawił się włosami i luźnym materiałem koszulki, wkradając się pod skórę i muskając jasną skórę.

Jego palce poruszały się bez wahania po gryfie, naciskając struny. Smyczek w drugiej dłoni przesuwał się po strunach raz szybciej, raz wolniej, wyciągając raz dłuższe raz krótsze dźwięki, raz cichsze, raz głośniejsze, zmieniając ich ton, czasami łącząc dwa dźwięki, które razem tworzyły spójną melodię, której można było tylko słuchać, ale można porwać kogoś do tańca w jej rytm.

Nie dostrzegał nikogo w zasięgu swojego wzroku, dlatego nie krępował się ze swoją grą. Nie krępował się ze swoim spacerem. I nie krępował się z uśmiechem, który cisnął się na jego usta, gdy dźwięki wydobywały się z instrumentu.

Jak wtedy, w Rosji, gdy w Małym Salonie grał ze swoją matką.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Millie Moody (2164), Nikolai Petrov (2370)




Wiadomości w tym wątku
[06.08 | Jezioro] Millie & Nikolai - przez Millie Moody - 06.06.2024, 08:30
RE: [06.08 | Jezioro] Millie & Nikolai - przez Nikolai Petrov - 06.06.2024, 09:30
RE: [06.08 | Jezioro] Millie & Nikolai - przez Millie Moody - 08.06.2024, 23:48
RE: [06.08 | Jezioro] Millie & Nikolai - przez Nikolai Petrov - 09.06.2024, 00:43
RE: [06.08 | Jezioro] Millie & Nikolai - przez Millie Moody - 10.06.2024, 11:22
RE: [06.08 | Jezioro] Millie & Nikolai - przez Nikolai Petrov - 10.06.2024, 12:02
RE: [06.08 | Jezioro] Millie & Nikolai - przez Millie Moody - 11.06.2024, 09:48
RE: [06.08 | Jezioro] Millie & Nikolai - przez Nikolai Petrov - 11.06.2024, 11:48
RE: [06.08 | Jezioro] Millie & Nikolai - przez Millie Moody - 17.06.2024, 12:33
RE: [06.08 | Jezioro] Millie & Nikolai - przez Nikolai Petrov - 17.06.2024, 13:34
RE: [06.08 | Jezioro] Millie & Nikolai - przez Millie Moody - 19.06.2024, 21:36
RE: [06.08 | Jezioro] Millie & Nikolai - przez Nikolai Petrov - 19.06.2024, 22:06
RE: [06.08 | Jezioro] Millie & Nikolai - przez Millie Moody - 22.06.2024, 06:08
RE: [06.08 | Jezioro] Millie & Nikolai - przez Nikolai Petrov - 22.06.2024, 09:31
RE: [06.08 | Jezioro] Millie & Nikolai - przez Millie Moody - 24.06.2024, 21:51

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa