• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 11 Dalej »
[13.08 | Laurent, Victoria & Anthony] I got a spell for it

[13.08 | Laurent, Victoria & Anthony] I got a spell for it
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#8
06.06.2024, 20:49  ✶  

Pedantyzm własnego ciała był wyżłobiony pod skórą Anthonyego i bliski był Laurentowi. Nosił biel, ponieważ mógł sobie na to pozwolić, bo dbał zazwyczaj o każdy swój krok, bo chociaż zarządzał rezerwatem i bywały różne ciężkie chwile, w których nawet w błocie trzeba było dostać się do jakiegoś stworzenia, to były tylko chwilowe niedogodności. Wrócisz potem do domu, umyjesz się, pozostanie na twojej skórze zapach róż. Albo delikatniejszych, piżmowych perfum, które wsiąknąć w kołnierz nowej, świeżej koszuli. Teraz nie pachniał ani różami ani piżmem. Pachniał mydłem, którego używał Anthony, w tym dziwnie pustym domu - przytulnym z wystroju i obcym w wyposażeniu. Gdzie ramki ze zdjęciami, gdzie gobelin rodzinny, pamiątka z ostatnich wakacji? Laurent był ciekawski, lecz tym razem nie szukał tego wszystkiego spojrzeniem. To, że tego wszystkiego tu brakowało, stanowiło jedynie mdłe zauważenie jego umysłu, które rozsunęło się na boki. Ustąpiło jasności salonu i rozprysło przed spojrzeniem Anthony'ego.

Znacie moc słowa "spokojnie"? Potęga na krańcu języka jak "nie denerwuj się". Wypowiadasz literki, łączysz sylaby ze sobą, powstaje słowo, ze słów nawet i zdanie. Odpręż się, już po wszystkim. Czy może dopiero początek? Poruszył wąskimi ramionami, próbując poddać się słowu, ale ciało ani serce nie chciały słuchać rozumu. Władza mogła istnieć, kiedy była bezkompromisowa. Tymczasem władza rozumu, jak w sejmie, nie potrafiła przejąć ponad połowy głosów i ciągle atakowała jedna i druga strona siebie wzajem. Wypuść ja wybieg, daj kije do ręki - zobaczysz, jakim człowiek potrafił się stać potworem, kiedy emocje go ponosiły. Takim samym potworem byliśmy dla siebie samych. Ubezwłasnowolnieni przez własne umysły, w nędznych próbach racjonalizacji rzeczy żywych i martwych. Ongiś wznoszący pokłony do uderzenia błyskawicy, dziś czczący wyładowania elekrostatyczne.

- ... tak. - Odparł z wyraźnym zawahaniem, bo i pojawiła się w nim wątpliwość. Pierwszym odruchem było powiedzenie prawdy. Drugim odruchem było skłamanie. Trzeci pozwolił przejąć wagę od Temidy i własnoręcznie zważyć wartość między jednym i drugim. Ta sama wątpliwość rodziła się w sercu przy powiedzeniu tego, co wydarzyło się naprawdę. Przerażał go sam fakt, że w ogóle wątpił. Bał się samego siebie - tego, jak bardzo zwątpił w ludzi i jak zaczął się ich obawiać. Jak zaczynał każdego podejrzewać o najgorsze rzeczy i jak jednocześnie prostował przez to plecy i klarownością tańczących w oczach fal lustrował ludzi, jak i zarazem truchlał we wnętrzu. - Niestety okradziono mnie również z różdżki. - Przyznał na ciężkim westchnieniu, opuszczając na moment głowę. Lecz tylko na momencik. Nie podszedł do stołu - zatrzymał się kawałek od Anthonyego, zapatrując się w stal wykutą w zwierciadłach jego duszy. Mógłby się w nich przejrzeć jak w najpiękniejszym z popiersi zakładanych przez rycerzy przed podjęciem lancy w dłoń. Kiedyś księżniczki korzystały z metalowych talerzy, by podziwiać swoje lico i stworzony przez służki makijaż. Nie było jednak piękniejszych luster od tych, które tworzyły ludzkie oczy. Więc przez moment tak stał, wcale nie na baczność. Z lekko ugiętą nogą, jednym ramieniem nieco wyżej od drugiego, bawiąc się palcami pierścionkiem z kamieniem księżycowym, który miał na palcu. W końcu przesunął się wolnym krokiem do stołu, żeby sprawdzić kolor i woń wina, które zostało przygotowane, opierając smukłe palce na eleganckim kieliszku.

- Nie będę pana za długo kłopotał. - Nie usiadł. Jeszcze. Oparł drugą dłoń o oparcie krzesła i zajrzał znów w oczy - tym razem znajdujące się znacznie bliżej. - Jak mógłbym się odwdzięczyć? - Dotknął wargami szkła kieliszka i dopiero wtedy zwrócił uwagę (z zainteresowaniem) na to, co w dłoniach trzyma. Tak, konsternacja było dobrym słowem na emocję, która mignęła na niego twarzy, kiedy smakował to wino i starał się wyczuć każdy jego niuans. - ... hmm... ciekawe...



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (3305), Laurent Prewett (4059), Victoria Lestrange (1772)




Wiadomości w tym wątku
[13.08 | Laurent, Victoria & Anthony] I got a spell for it - przez Anthony Shafiq - 01.06.2024, 10:17
RE: [13.08] Laurent & Anthony - przez Laurent Prewett - 01.06.2024, 15:30
RE: [13.08] Laurent & Anthony - przez Anthony Shafiq - 03.06.2024, 11:27
RE: [13.08] Laurent & Anthony - przez Laurent Prewett - 03.06.2024, 17:16
RE: [13.08] Laurent & Anthony - przez Anthony Shafiq - 05.06.2024, 12:46
RE: [13.08] Laurent & Anthony - przez Laurent Prewett - 05.06.2024, 21:59
RE: [13.08] Laurent & Anthony - przez Anthony Shafiq - 05.06.2024, 23:39
RE: [13.08] Laurent & Anthony - przez Laurent Prewett - 06.06.2024, 20:49
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Anthony Shafiq - 10.06.2024, 15:16
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Laurent Prewett - 10.06.2024, 17:30
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Anthony Shafiq - 12.06.2024, 16:36
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Anthony Shafiq - 17.06.2024, 10:35
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Victoria Lestrange - 12.06.2024, 21:24
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Laurent Prewett - 12.06.2024, 22:02
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Victoria Lestrange - 17.06.2024, 11:27
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Laurent Prewett - 17.06.2024, 13:29
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Anthony Shafiq - 19.06.2024, 15:05
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Victoria Lestrange - 19.06.2024, 23:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa