07.06.2024, 20:33 ✶
To tak na zapas, bo pewnie przyda się nie tylko tu - jak wygląda postępowanie uzdrowiciela w takiej sytuacji?
W HP w sumie mieliśmy różne przypadki (np. Arthur opowiadał o rozszczepionych na pół, co ich MM zbierało po całym kraju, zagubioną brew, co przywracano zaklęciem, Susan Bones "zgubiła" nogę, ale zaraz to nauczyciel bodaj naprawił bez żadnego problemu, a z kolei Ronowi, jak miał poważny przypadek rozszczepienia, Hermiona podała dyptam i używała czarów). Jak to się przekłada na naszą mechanikę? Przyprawiasz fragmenty z powrotem magią i potem trzeba podać jakiś eliksir, by tak zostało?
W HP w sumie mieliśmy różne przypadki (np. Arthur opowiadał o rozszczepionych na pół, co ich MM zbierało po całym kraju, zagubioną brew, co przywracano zaklęciem, Susan Bones "zgubiła" nogę, ale zaraz to nauczyciel bodaj naprawił bez żadnego problemu, a z kolei Ronowi, jak miał poważny przypadek rozszczepienia, Hermiona podała dyptam i używała czarów). Jak to się przekłada na naszą mechanikę? Przyprawiasz fragmenty z powrotem magią i potem trzeba podać jakiś eliksir, by tak zostało?