• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 16 Dalej »
[13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F'

[13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F'
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#10
08.06.2024, 21:29  ✶  
- To są takie sklepy? - zdziwiła się Brenna, przez moment mając przed oczyma wizję sklepu, w którym sprzedają tylko karty. I może kości. Albo jeszcze koszulki dla hazardzistów? Tylko czy ktoś chwaliłby się, że jest hazardzistów? Może takie z kartami i śmiesznymi napisami? Jak the L in my luck has been replaced with an f i rysunkiem slabego układu pokerowego u góry? - Dziękuję, będę pilnie ćwiczyła - obiecała, jakby kilka lat temu nie przeszla przez cały sad Longbottomów, wykonując jedną gwiazdę za drugą.
- Chichot losu? - zapytała i tym razem to już w jej głosie pobrzmiewał ślad rozbawienia. - W sumie to różnie mnie nazywano, czasem niecenzuralnie, a wujek kiedyś wspomniał, że jestem kołem fortuny, cokolwiek to miałoby znaczyć, ale nigdy nie byłam niczyim chichotem losem.
Ani czyjąś klątwą.
A potem z jej ust wydobył się zduszony śmiech, którego nie zdołała powstrzymać, i nie była już pewna, czy ma go przepytywać dalej na okoliczność zbrodni, zapewniać, że też właściwie całkiem lubi na niego wpadać, bo fajnie gra się z nim w karty, ale byłoby miło mieć wtedy wszystkie kości, czy może komentować tę lekcję na temat tarota i słowa Millie. Czuła się prawie tak, jakby to naćpanie się udzielało, przenosząc droga kropelkową, bo przecież przesłuchując świadków zwykle naprawdę, naprawdę próbowała być profesjonalna... z drugiej strony Basilius też próbował być w pracy profesjonalnym, poważnym uzdrowicielem, a kiedy Brenna się pojawiała, to mu za bardzo nie wychodziło.
- Znając Millie to mogę sobie wyobrazić, ale nie będę się zapędzała z fantazją, ona na pewno zrobi to za mnie - stwierdziła, ale zaraz spoważniała odrobinę, bo jednak nieważne, jak zabawnie absurdalna stawała się ta sytuacja, miała kilka osób w Mungu. - Nie mam ciasteczka, mam żabę, wystarczy? - zapytała I przez chwilę grzebała w kieszeniach marynarki. Miała ich kilka, także wewnętrzne, specjalnie doszyte, bo chociaż zwykle nosiła ze sobą plecak, to bardzo się przydawały. - O, proszę - powiedziała, wręczając mu żabę w fioletowym zielonym opakowaniu. - Edycja limitowana, znani czarodzieje z poszczególnych Domów w Hogwarcie, niestety nie mam przy sobie wydania Ravenclawu... I hm, wiesz co, jeśli chodzi o to, co mi dolega, to wiesz, nie jestem ranna, ale mam taki inny problem, że właśnie ciężko mi sobie przypomnieć całą historię Tatcherów, a ona jest bardzo tajemnicza, i może nadawałaby się na książkę, a jak nie na książkę, to przynajmniej na opowiadanie... - powiedziała. - Może jak pogadamy, to mi się przypomni? Bo masz chyba rację, powinno być sześć osób. A ta szósta osoba to ktoś z zewnątrz, klątwołamacz, ściągnięty do przeklętego pana domu...
Tylko jasna cholera.
Kim była naprawdę szósta osoba?
Bo w domu jej nie było. Pan domu i pięć innych osób, w tym Basilius. Czy wliczył przeklętego, czy ktoś uciekł?


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Basilius Prewett (3993), Brenna Longbottom (3715)




Wiadomości w tym wątku
[13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F' - przez Basilius Prewett - 06.06.2024, 17:48
RE: [13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F' - przez Brenna Longbottom - 06.06.2024, 18:04
RE: [13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F' - przez Basilius Prewett - 06.06.2024, 20:10
RE: [13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F' - przez Brenna Longbottom - 06.06.2024, 21:48
RE: [13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F' - przez Basilius Prewett - 06.06.2024, 23:31
RE: [13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F' - przez Brenna Longbottom - 07.06.2024, 08:26
RE: [13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F' - przez Basilius Prewett - 07.06.2024, 14:11
RE: [13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F' - przez Brenna Longbottom - 07.06.2024, 19:41
RE: [13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F' - przez Basilius Prewett - 08.06.2024, 16:39
RE: [13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F' - przez Brenna Longbottom - 08.06.2024, 21:29
RE: [13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F' - przez Basilius Prewett - 09.06.2024, 02:42
RE: [13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F' - przez Brenna Longbottom - 09.06.2024, 10:23
RE: [13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F' - przez Basilius Prewett - 09.06.2024, 16:32
RE: [13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F' - przez Brenna Longbottom - 09.06.2024, 19:37
RE: [13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F' - przez Basilius Prewett - 10.06.2024, 01:49
RE: [13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F' - przez Brenna Longbottom - 10.06.2024, 14:31
RE: [13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F' - przez Basilius Prewett - 11.06.2024, 12:29
RE: [13.02.1970] The 'L' in my luck has been replaced with an 'F' - przez Brenna Longbottom - 11.06.2024, 21:04

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa