• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Lake District [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus

[08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#27
11.06.2024, 12:05  ✶  

Czy Perseus naprawdę był herosem? Na pewno herosem swej własnej opowieści, bo przecież historię piszą zwycięzcy - Orwell słusznie napisał to w swoim dziele i mogli po nim powtarzać wszyscy wielcy tego świata. Historia lubiła grzebać przegranych pod ciężkim kamieniem, rozkładać ich wspomnienia w ziemi. Liczysz na to, że kiedyś jakiś archeolog to odkryje, albo twoje szczątki, ale nie pozostanie im już nic prócz oszczędnej interpretacji. Z nią zaś, jak z dziełami sztuki, potrafiło być różnie i choć istniała w tym wypadku zła interpretacja wydarzeń nie było już duchów, które przekazałyby opowieść. Z trupa czasem więcej wyciągniesz niż z wróżenia z fusów filiżanki, ale do tego jeszcze tego trupa trzeba znaleźć w odpowiednio szybkim czasie. Zaś mity? Czy znaleziono szczątki tego herosa, czy był tylko wymysłem? Jeśli był wymysłem, to czy naprawdę jedyna interpretacja była prawdziwa? Medusa, zatargana na ołtarz Ateny, zbeszczeczona, zgwałcona, porzucona. Czy naprawdę Atena, boginii mądrości, winiłaby skrzywdzoną dziewczynę za znieważenie jej świątyni? Jej świętości? Nie. Atena była ponad to. Żyjąc między bogami, którzy byli w stanie podszyć się pod pięknego łabędzia, żeby tylko uwieść śliczną kobietę nie bacząc na konsekwencje. Którzy rządzili nieprzejednaną, silną ręką, a ona musiała stać między nimi wyprostowana i dumna, znając wszystkie ich grzechy. A jednak musiała dziewczynę ukarać. Palce ją pokazujące przecież mówiły - ona uwiodła, ona temu winna! Jej wina, jej bardzo wielka wina... Więc może chciała uchronić kobietę przed bólem i straceniem, dała jej broń do ręki, by już nikt nie skrzywdził. Więc przyszedł Perseus powalić PODŁĄ Meduzę, schowaną przed światem, cierpiącą z samotności, bo choć nikt już nie mógł jej skrzywdzić - nikt też nie mógł jej dotknąć... Oszalała, opuszczona kobieta, której ścięto głowę. W końcu moralność miała walory estetyczne, czyż nie?

Nikt nie rodzi się w smutku, dopiero świat smutnym go czyni.

To nie był tenor, który wynosił Laurent w górę. To był kontratenor, który wchodził w najwyższych nutach w sopran. Tak, sopran, czy może konkretniej: kontratenor sopranowy. Bycie śledzonym przez te oczęta to był cud - a smutku wcale nie czuł w tej obłapiającej go czerni. Spoglądał w czerń i widział w niej skrzydła motyli. Śliczne, unoszące się ku przesmykom słońca - czy chociaż na chwilę mógł rozsunąć kotary tej przeraźliwej pustki, która go ogarniała, pożerała i pochłaniała? Tylko kilka promieni - naprawdę tego pragnął. Ogrzewał się ogrzewając innych. Tylko czy Perseusa w ogóle dało się rozgrzać? Roztopić go, by już nie przyjął poprzedniej formy, a ukształtował się w coś zupełnie nowego?

Był z siebie zadowolony, dumny, oczywiście, że tak. Kochał śpiewać, chciałby śpiewać dla świata i zachwycić go, obudzić emocje i wyciągnąć je na zewnątrz, rozbudzić chandrę tkwiącą w ludziach. Zachwycić swoim głosem i samym sobą. Udało się. Spełnienie było prawdziwym blissem, które rozświetlało jego duszę i sprawiło, że zamknął oczy z ciepłym uśmiechem. Choć rzeczywiście - ciągle martwił go akcent, któremu daleko było do idealnego, zdecydowanie, a i nawet nie potrafiłby przetłumaczyć tej piosenki dokładnie. Wiedział, o czym jest, przecież ta opera była piękna i niestety - nie została przełożona w pieśni na język rodzimy, a przynajmniej Laurent nie znał tej wersji. Zresztą... zależało mu konkretnie na francuskim. Dokładnie na części Carmen. Chociaż to dla kogo innego chciał ją śpiewać to zaśpiewanie jej dzisiaj, tutaj, przed nim... zupełnie jakby to tak miało zawsze wyglądać. Jakby tak miało być. Rozchylił powieki, a za splotem rzęs dojrzał właśnie jego - bladą twarz w tej białej koszuli, w której było mu naprawdę do twarzy. Podobał mu się nawet bardziej niż w tej depresyjnej czerni, która jego zdaniem chowała tajemnice - tak jakby on samego siebie musiał chować i był zagadką dla świata. Był. Ale w głównej mierze, w jego oczach, był książką, która pragnęła zostać przeczytaną.

- Ach, jestem trochę zawstydzony. - Trochę był, bo mimo tego, jak bardzo chciał i kochał śpiewać, to występowanie z tym językiem na ustach przed Perseusem niekoniecznie było śpiewaniem dla takiego Victorii. - Tak bardzo się cieszę, że ci się podobało. - Promienny uśmiech nie znikał z jego twarzy. - Kuzynka sugerowała, że powinienem spróbować w operze. - Zaśmiał się, głównie z tego zawstydzenia właśnie. To by było dopiero... człowiek z hodowli abraksanów zmienia zawód na śpiewaka!



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (9091), Norvel Twonk (235), Perseus Black (7562)




Wiadomości w tym wątku
[08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 14.04.2024, 21:23
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 15.04.2024, 17:33
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 16.04.2024, 13:33
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 16.04.2024, 16:12
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 16.04.2024, 18:52
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Norvel Twonk - 16.04.2024, 23:23
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 17.04.2024, 15:14
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 19.04.2024, 14:22
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 19.04.2024, 18:44
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 19.04.2024, 22:41
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 20.04.2024, 13:22
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 20.04.2024, 16:13
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 20.04.2024, 17:45
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 20.04.2024, 20:30
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 20.04.2024, 21:10
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 21.04.2024, 09:49
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 21.04.2024, 12:19
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 21.04.2024, 23:57
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 22.04.2024, 10:23
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 24.04.2024, 20:36
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 25.04.2024, 16:40
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 25.04.2024, 18:35
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 26.04.2024, 16:11
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 13.05.2024, 12:09
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 13.05.2024, 20:45
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 09.06.2024, 02:13
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 11.06.2024, 12:05
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 09.09.2024, 14:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa