11.06.2024, 21:21 ✶
— Latem czterdziestego czwartego… A może to był już czterdziesty piąty, Renato? — głowi się ciotka Celestyna — To było wtedy, kiedy mugolska wojna się skończyła...
— W takim razie był to czterdziesty piąty — odpowiada towarzysząca jej dama, uzupełniając ich szklanki trunkiem.
— Czterdziesty piąty! Perseus miał wtedy niespełna pięć lat i postanowił wybrać się na małą wycieczkę. Tu, w Oxfordshire. Piastunka spuściła go z oka tylko na moment; to wystarczyło, by przepadł bez śladu. Szukaliśmy go przez kilka godzin. Obawialiśmy się najgorszego, to znaczy, że utonął w pobliskim jeziorze. Pollux już miał ściągać znajomą selkie, do przeszukania dna. Tymczasem do domu wbiegł owczarek szkocki Daphne, niosąc w pysku jego sweterek. Dzięki Merlinowi, że jego matka jest widmowidzem, dzięki temu szybko udało się go odnaleźć. Wspomniany owczarek był suką, która niedawno się oszczeniła. Ten gagatek wszedł do jej budy, by zobaczyć szczeniaki i zasnął...
— W takim razie był to czterdziesty piąty — odpowiada towarzysząca jej dama, uzupełniając ich szklanki trunkiem.
— Czterdziesty piąty! Perseus miał wtedy niespełna pięć lat i postanowił wybrać się na małą wycieczkę. Tu, w Oxfordshire. Piastunka spuściła go z oka tylko na moment; to wystarczyło, by przepadł bez śladu. Szukaliśmy go przez kilka godzin. Obawialiśmy się najgorszego, to znaczy, że utonął w pobliskim jeziorze. Pollux już miał ściągać znajomą selkie, do przeszukania dna. Tymczasem do domu wbiegł owczarek szkocki Daphne, niosąc w pysku jego sweterek. Dzięki Merlinowi, że jego matka jest widmowidzem, dzięki temu szybko udało się go odnaleźć. Wspomniany owczarek był suką, która niedawno się oszczeniła. Ten gagatek wszedł do jej budy, by zobaczyć szczeniaki i zasnął...