• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn Klinika magicznych chorób i urazów v
1 2 Dalej »
[15/08/1972] Robimy to dla dobra nas wszystkich || erik & nora, florence

[15/08/1972] Robimy to dla dobra nas wszystkich || erik & nora, florence
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#13
15.06.2024, 09:52  ✶  
— Cóż, jest w tym pewien sens — przyznał z rezerwą Erik. Chociaż wychował się w rodzinie czystej krwi, która bywała na większości sabatów, tak nie mógł powiedzieć, że kiedykolwiek wcześniej doświadczył czegoś tak... intensywnego i długotrwałego podczas dotychczasowych uroczystości.

''Zachwiać prawami rytuału''? O nie! Wierutne kłamstwo. To magia rytualna kapłanów i kapłanek sobie z nimi pogrywała, a nie oni z nią. Bądź co bądź, byli tylko trójką niewinnych ludzi, którzy chcieli miło spędzić czas. Owszem, przez swoje pochodzenie, magia wręcz płynęła w ich żyłach, ale to nie oznaczało, że byli winni temu, co się stało. To był po prostu taki... wypadek. Splot zdarzeń. Wola bogów. Przeznaczenie.

— Wielka szkoda, że nie ogłosili tego publicznie — mruknął pod nosem z wyraźną nutką sarkazmu w głosie. — Oszczędziłoby to ludziom sporej ilości problemów.

Owszem, czarodzieje i czarownice zjawili się na obchodach z własnej woli, a wielu z nich na pewno liczyło się z tym, że doświadczą pewnych ''atrakcji'' związanych z obchodami. Bądź co bądź, kowen angażował się w dotychczasowe sabaty dosyć intensywnie. Przynajmniej do czasu Lammas, kiedy to wszelkiego rodzaju instytucje nie zaczęły działać ze sobą, aby kiermasz w magicznej dzielnicy Londynu w ogóle się odbył. Odrobina magii była czymś oczywistym, jednak chyba każdy miał swoją własną definicję ''szczypty'' czarów.

Jak dla Erika majowe pale były sporym nieporozumieniem i to z rodzaju tych, które na pewno nie wpłynęło pozytywnie na część par, które brały udział w festynie na Polanie Ognisk. Czy atak Śmierciożerców i działania Voldemorta mogły mieć coś wspólnego z tym że magia miłości się w nich zakorzeniła? Jakoś wątpił. Jak do tej pory wszystko wskazywało na to, że działania czarnoksiężników miały związek z Limbo, toteż nie widział bezpośredniego powiązania między tymi dwoma kwestiami. A może po prostu nie chciał zagłębiać się w kwestii teorii magii, zakłóceń i anomalii oraz tego, jak wpływały one na zwykłych ludzi?

— Hmm... Będziemy o tym pamiętać. — Pokiwał głową. Czy faktycznie mógł obiecać, że to był ostatni raz, kiedy widzieli się w takich okolicznościach? On sam na pewno będzie bardziej wyczulony na punkcie wszelkich rytualnych konkursów, jednak kto wie, co przyniesie nadchodząca jesień? — W takim razie nie będziemy już przeszkadzać. — Uśmiechnął się zdawkowo, podnosząc się z miejsca. — Z całego serca dziękujemy za pomoc i... Będziemy czujni. To znaczy, w sprawie efektów ubocznych.

Przez moment miał ochotę użyć tradycyjnego komentarza Moodych, czyli ''Stała czujność!'', jednak w ostatniej chwili się powstrzymał. Skinął głową Florence na pożegnanie i skierował się wraz z Norą w stronę wyjścia z sali. Kiedy znaleźli się na korytarzu, odetchnął głęboko, aby zaraz wciągnąć gwałtownie powietrze do płuc. Chyba dopiero wtedy poczuł, że faktycznie udało im się zostawić ciężar rytuału w tyle i w końcu mogli zachowywać się ''normalnie''.

— Wiesz... Trochę mnie korci przejażdżka traktorem — przyznał, siląc się na powagę, tylko po to, aby zaraz parsknąć cichym śmiechem. — Byłby to jakiś sposób na sprawdzenie, czy znowu wszystko z nami w porządku.

Trącił lekko Norę ramieniem. Może nie nacierpieli się jakoś bardzo w ostatnich miesiącach, jednak więź jaką ''pobłogosławił'' ich kowen zdecydowanie odcisnęła na nich swoje piętno. Przy odrobinie szczęścia dosyć szybko o nim zapomną. Bądź co bądź, fakt, że to przetrwali, stanowił kolejny niepodważalny dowód na to, jak silna była ich przyjaźń.

— Jakieś ważne plany na dziś?


the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.
❞
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (2400), Florence Bulstrode (1506), Nora Figg (1843)




Wiadomości w tym wątku
[15/08/1972] Robimy to dla dobra nas wszystkich || erik & nora, florence - przez Erik Longbottom - 20.05.2024, 23:20
RE: [15/08/1972] Robimy to dla dobra nas wszystkich || erik & nora, florence - przez Nora Figg - 21.05.2024, 00:33
RE: [15/08/1972] Robimy to dla dobra nas wszystkich || erik & nora, florence - przez Florence Bulstrode - 21.05.2024, 15:25
RE: [15/08/1972] Robimy to dla dobra nas wszystkich || erik & nora, florence - przez Erik Longbottom - 30.05.2024, 22:51
RE: [15/08/1972] Robimy to dla dobra nas wszystkich || erik & nora, florence - przez Nora Figg - 30.05.2024, 23:21
RE: [15/08/1972] Robimy to dla dobra nas wszystkich || erik & nora, florence - przez Florence Bulstrode - 01.06.2024, 15:23
RE: [15/08/1972] Robimy to dla dobra nas wszystkich || erik & nora, florence - przez Erik Longbottom - 06.06.2024, 22:07
RE: [15/08/1972] Robimy to dla dobra nas wszystkich || erik & nora, florence - przez Nora Figg - 08.06.2024, 16:54
RE: [15/08/1972] Robimy to dla dobra nas wszystkich || erik & nora, florence - przez Florence Bulstrode - 10.06.2024, 07:36
RE: [15/08/1972] Robimy to dla dobra nas wszystkich || erik & nora, florence - przez Erik Longbottom - 11.06.2024, 00:02
RE: [15/08/1972] Robimy to dla dobra nas wszystkich || erik & nora, florence - przez Nora Figg - 14.06.2024, 12:10
RE: [15/08/1972] Robimy to dla dobra nas wszystkich || erik & nora, florence - przez Florence Bulstrode - 14.06.2024, 22:13
RE: [15/08/1972] Robimy to dla dobra nas wszystkich || erik & nora, florence - przez Erik Longbottom - 15.06.2024, 09:52
RE: [15/08/1972] Robimy to dla dobra nas wszystkich || erik & nora, florence - przez Nora Figg - 17.06.2024, 21:01

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa