17.06.2024, 09:50 ✶
Nie wyglądał na zadowolonego, kiedy Cain narzekał na to, że nie pasuje mu widzenie jego zmartwienia. Przecież to bardzo dobrze, niech je sobie wyryje w mózgu permanentnie i pisze mu gdzie jest.
- Wyszedłeś? - Próbował być skupiony, ale ziewnął, a później odkaszlnął raz jeszcze. - Eh? Na jasne, że chcę. A która w ogóle jest g-godzina? Ciągle mamy próby, ja... Nie będę mógł przyjść na długo.
- Wyszedłeś? - Próbował być skupiony, ale ziewnął, a później odkaszlnął raz jeszcze. - Eh? Na jasne, że chcę. A która w ogóle jest g-godzina? Ciągle mamy próby, ja... Nie będę mógł przyjść na długo.
Oh darling, it's so sweet
you think you know how crazy I am.
My mind is a hall of mirrors.
you think you know how crazy I am.
My mind is a hall of mirrors.