17.06.2024, 23:23 ✶
Krótki opis:
Oko - organizacja przestępcza działająca na wzór mafii. Stworzona w Londynie dziesiątki lat temu przez głowę rodu Prewett jest nierozerwalnie związana z tym nazwiskiem. Prewett z kilkoma członkami rodziny zaczynał od małego gangu zbierającego haracze, co przeszło do obstawiania zakładów bukmacherskich. Po nitce do kłębka nie tylko przejął interesy związane z kasynami i bukmacherką na własność, ale i dorobił się niezłej fortuny. Przez lata organizacja ewoluowała, przybierając strukturę włoskiej mafii. W końcu rozrosła się siatką po całej Anglii, a nawet sięga poza nią tam, gdzie udało się wcisnąć odpowiednio obrotnego Prewetta, albo przyjechać ze swoimi abraksanami. Pozostał zwyczaj - nazywają się nadal Rodziną. Zrzeszają nie tylko drabów z Nokturnu, którym zleca się najczarniejszą robotę czy informatorów, ale również szerokie spektrum ludzi przy pieniądzu takich jak przedsiębiorcy, właściciele ziemscy, a nawet prawnicy czy brygadziści. W Oku rządzi pieniądz. Według maksymy organizacji: każdego można kupić, kwestia ceny (która nie zawsze musi być podana w galeonach). Trzymają w swoich szponach bukmacherkę i kasyna. Bezwzględnie pilnują swoich terenów i gaszą konkurencję - mówi się tutaj, że jeśli nie jesteś z nami, jesteś przeciwko nam. Dziś Prewettowie oficjalnie nie mają nic z Okiem wspólnego, a nieoficjalnie wdrożone w sprawę służby specjalne głowią się, jak udowodnić Prewettom odpowiedzialność za tego zorganizowanego przestępczo molocha.
Link do osobnego posta całego opisu Oka:
http://secretsoflondon.pl/showthread.php...4#pid46624
Oko - organizacja przestępcza działająca na wzór mafii. Stworzona w Londynie dziesiątki lat temu przez głowę rodu Prewett jest nierozerwalnie związana z tym nazwiskiem. Prewett z kilkoma członkami rodziny zaczynał od małego gangu zbierającego haracze, co przeszło do obstawiania zakładów bukmacherskich. Po nitce do kłębka nie tylko przejął interesy związane z kasynami i bukmacherką na własność, ale i dorobił się niezłej fortuny. Przez lata organizacja ewoluowała, przybierając strukturę włoskiej mafii. W końcu rozrosła się siatką po całej Anglii, a nawet sięga poza nią tam, gdzie udało się wcisnąć odpowiednio obrotnego Prewetta, albo przyjechać ze swoimi abraksanami. Pozostał zwyczaj - nazywają się nadal Rodziną. Zrzeszają nie tylko drabów z Nokturnu, którym zleca się najczarniejszą robotę czy informatorów, ale również szerokie spektrum ludzi przy pieniądzu takich jak przedsiębiorcy, właściciele ziemscy, a nawet prawnicy czy brygadziści. W Oku rządzi pieniądz. Według maksymy organizacji: każdego można kupić, kwestia ceny (która nie zawsze musi być podana w galeonach). Trzymają w swoich szponach bukmacherkę i kasyna. Bezwzględnie pilnują swoich terenów i gaszą konkurencję - mówi się tutaj, że jeśli nie jesteś z nami, jesteś przeciwko nam. Dziś Prewettowie oficjalnie nie mają nic z Okiem wspólnego, a nieoficjalnie wdrożone w sprawę służby specjalne głowią się, jak udowodnić Prewettom odpowiedzialność za tego zorganizowanego przestępczo molocha.
Link do osobnego posta całego opisu Oka:
http://secretsoflondon.pl/showthread.php...4#pid46624