17.06.2024, 23:33 ✶
Przeklął krótko pod nosem, pozostawiając kolejne słowa siarczystej wiązanki w odmętach swojego własnego umysłu. Powinien był się domyślić, że ''zdolność'' kobiety mogła zadziałać i w tym przypadku. Przechwałki na temat odporności na ogień przed innymi członkami Klubu to jedno...
Bądź co bądź, Phoenix przedstawiała się pod nazwiskiem Black, a dodatkowe ochrony przed zaklęciami tego konkretnego żywiołu można było powiązać z zaklinaniem własnych ciuchów. Wprawieni krawcy z najlepszych pracowni magicznego Londynu na pewno mogli bez problemu wpleść takie czary między szwy kurtki, spodni czy bluz sportowych.
Niestety, jakby na to nie spojrzeć Erik dalej okazał się... głupcem. Jeśli jakoś wykaraska się z tej opresji, będzie mógł opowiadać, jak to chciał ''przetestować'' mityczne bariery Parkinsonów, ale jeśli przegra... Cóż, na pewno usłyszy całą litanię na temat tego, że przecież mógł przewidzieć jej posunięcia. Mógł dowiedzieć się o niej więcej. Znaleźć luki w jej strategii. A zamiast tego po prostu ruszył do przodu, nie myśląc o niczym innym. Błąd. Głupi błąd.
Rozsądek podpowiadał, że powinien wznieść tarcze ochronne. Zminimalizować potencjalne obrażenia, skoro kobieta planowała obrócić jego atak przeciw niemu samemu, dodając od siebie specjalną posypkę. Magia rozpraszania nigdy jednak nie była jego mocną stroną. Za to refleks... Lata treningów i grania w szkolnych rozgrywek musiały się na coś zdać. Nie zapewni mu to dużej przewagi, nie będzie w stanie tak szybko wykonać kontry, ale... Precyzyjny unik mógłby wytrącić jego przeciwniczkę z równowagi.
Bądź co bądź, Phoenix przedstawiała się pod nazwiskiem Black, a dodatkowe ochrony przed zaklęciami tego konkretnego żywiołu można było powiązać z zaklinaniem własnych ciuchów. Wprawieni krawcy z najlepszych pracowni magicznego Londynu na pewno mogli bez problemu wpleść takie czary między szwy kurtki, spodni czy bluz sportowych.
Niestety, jakby na to nie spojrzeć Erik dalej okazał się... głupcem. Jeśli jakoś wykaraska się z tej opresji, będzie mógł opowiadać, jak to chciał ''przetestować'' mityczne bariery Parkinsonów, ale jeśli przegra... Cóż, na pewno usłyszy całą litanię na temat tego, że przecież mógł przewidzieć jej posunięcia. Mógł dowiedzieć się o niej więcej. Znaleźć luki w jej strategii. A zamiast tego po prostu ruszył do przodu, nie myśląc o niczym innym. Błąd. Głupi błąd.
Rozsądek podpowiadał, że powinien wznieść tarcze ochronne. Zminimalizować potencjalne obrażenia, skoro kobieta planowała obrócić jego atak przeciw niemu samemu, dodając od siebie specjalną posypkę. Magia rozpraszania nigdy jednak nie była jego mocną stroną. Za to refleks... Lata treningów i grania w szkolnych rozgrywek musiały się na coś zdać. Nie zapewni mu to dużej przewagi, nie będzie w stanie tak szybko wykonać kontry, ale... Precyzyjny unik mógłby wytrącić jego przeciwniczkę z równowagi.
(Aktywność Fizyczna) Próba uniku x2
Rzut PO 1d100 - 13
Akcja nieudana
Akcja nieudana
Rzut PO 1d100 - 29
Akcja nieudana
Akcja nieudana
the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.❞
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.❞