• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia Snowdonia [17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek

[17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek
Panicz Z Kłami
Hot blood these veins
My pleasure is their pain
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Bardzo wysoki - mierzy 192 cm wzrostu. Z reguły ubiera się w czarne bądź stonowane kolory, ale można go spotkać w wielobarwnym ubiorze. Włosy ciemnobrązowe, oczy zielone. Jest bardzo blady, ma sine wokół oczu, które nieco jaśnieje, kiedy jest nasycony, ale to nieczęsto się zdarza.

Astaroth Yaxley
#15
18.06.2024, 21:46  ✶  
Niezależnie od skrawkowych przemyśleń w trakcie codziennego życia, wampiryzm nie był dla mnie czymś, co mogłem jakoś przetrawić czy przemyśleć, czy może poukładać. Moje sprawy już nie istniały, bo byłem już martwy. MARTWY. Można by powiedzieć, że definitywnie, mimo że definitywna śmierć czekała mnie jeszcze chwilę temu. Niczym koszmar, obracając to, czego najbardziej pragnąłem, w coś, co miało mnie zabić. ZABIĆ. Znowu zabić. Czy to było normalne? Czy to było chociaż w jakimś skrawku naturalne...? Żebym musiał umierać podwójnie, żyć podwójnie, egzystować podwójnie. Nie, to bylo niczym choroba, której Thoran mógł się pozbyć. Raz i porządnie. Nie powinienem się bać tej śmierci, bo już byłem martwy, a jednak... Chciałem trwać przy tym uparcie, w panice nie chcąc oddać się śmierci.
Może nawet Geraldine to we mnie widziała? A może po prostu była wstrętną egoistką, idealistka myślącą, że pozbędzie się solo wszelkich przeciwieństw ze swojego ganku?
Z drugiej strony, może godziła się ze swoim losem...? Może bardziej niż ja. Najwyraźniej nam obojgu pisana była śmierć. Bezduszna i bolesna. Taka, co to była przepleciona pełną świadomością tego, co się dzieje... Czy my zostaliśmy przeklęci? Ewidentnie ostaliśmy przeklęci, gdyż inaczej nie można było tego określić, zaklasyfikować. Próbowałem. Może byłem kiepski w tym myśleniu, w szukaniu informacji, ale samo przez się... Tak na chłopski rozum.
Zamknąłem oczy, próbując ukryć żal i strach. Miałem wrażenie, że wraz ze śmiercią przestałem się cokolwiek liczyć. W głowie dudniły mi słowa Geraldine, że nie zamierza się poddawać. To słońce na zewnątrz... Trochę, właściwie niesamowicie bardzo mnie to przerastało. Nie chciałem dodawać Geraldine tematów do zmartwień.
Skrzyżowałem ręce na piersi, jak gdybym chciał się nimi otulić, zamknąć przed światem. Intensywnie myślałem, ale nie byłem w stanie zmusić Geraldine do współpracy. Pozostawało mi czekać.
- Z pewnością ci się uda... Ale czemu czekać...? Może idź i teraz załatw sprawę. Raz, a porządnie? Nie wiem, o co chodzi, ale ty chyba wiesz... Przynajmniej zdajesz się wiedzieć. Martwię się o ciebie. Dasz sobie radę, ale chcę, żebyś miała to już za sobą - przyznałem, starając się być neutralnym. Tak trochę niczym posąg? Martwe ciało z pewnością w tym pomagało, bo mogłem tak stać, nie oddychając i teoretycznie nie czując nic. Też chciałem ją jakoś zmotywować do jeszcze bardziej pozytywniejszego myślenia. Cokolwiek, co mogło jej pomóc...? Brzmiało to cholernie żałośnie. - Gdybyś jednak potrzebowała pomocy... albo chociaż zechciała ją przyjąć, to ja zawsze - zaoferowałem się, patrząc na nią z nadzieją, ale coś czułem, że ta moja nadzieja mogła być równie dobrze zdeptana.
I ta informacja, że nie było już dla niej przyszłości... Może powinienem czuwać i w razie czego przekląć ją tak, jak ja zostałem przeklęty? Tylko, czy byłem zdolny zrobić komuś to, co zrobiono mnie? I to w sumie nie komuś, tylko Geraldine...?!
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astaroth Yaxley (3921), Geraldine Greengrass-Yaxley (3605)




Wiadomości w tym wątku
[17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek - przez Astaroth Yaxley - 25.05.2024, 16:39
RE: [17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 25.05.2024, 22:03
RE: [17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek - przez Astaroth Yaxley - 26.05.2024, 22:58
RE: [17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 27.05.2024, 19:23
RE: [17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek - przez Astaroth Yaxley - 28.05.2024, 16:04
RE: [17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 29.05.2024, 09:28
RE: [17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek - przez Astaroth Yaxley - 29.05.2024, 16:15
RE: [17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 29.05.2024, 20:30
RE: [17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek - przez Astaroth Yaxley - 08.06.2024, 18:52
RE: [17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 08.06.2024, 19:33
RE: [17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek - przez Astaroth Yaxley - 09.06.2024, 23:59
RE: [17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 10.06.2024, 09:35
RE: [17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek - przez Astaroth Yaxley - 16.06.2024, 17:13
RE: [17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 16.06.2024, 17:53
RE: [17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek - przez Astaroth Yaxley - 18.06.2024, 21:46
RE: [17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 19.06.2024, 06:09
RE: [17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek - przez Astaroth Yaxley - 22.06.2024, 23:55
RE: [17.08.1972] Doppelganger. Piękne słońce świeci o poranku... - Ger x Asek - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 23.06.2024, 17:43

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa