• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy

[25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy
Kolorowy ptak
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Neil Enfer
#8
19.06.2024, 20:25  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.06.2024, 00:26 przez Neil Enfer.)  
Prompt równości 7

Kolejny potok słów wylewał się w jego ust, a wilkołak słuchał uważnie, próbując mimo wszystko skupić się na tym co mówił. Starał się, jak mógł, ale musiał sam Samuel przyznać, że co jak co, ale tempo wypowiedzi to miał konkretne.
Uniósł wysoko brwi na wieści o narzeczonej. Nie wiedział, ze Samuel z kimś się widywał, ale koniec końców rozmawiał z nim raptem dwa... nie, trzy razy i do tego pierwsza rozmowa była kłótnią, druga była po pijaku, a trzecia... trzecia też była po pijaku.
- Da się przeżyć. Mam gwiazdy jak odwiedzam rodziców. -brak gwiazd to nie był dramat. Dramatem było to, że miał daleko do roślin, szczególnie takich, które nie byłyby zanieczyszczone przez ludzi i zwierzęta. Ktoś kichnie, ktoś stanie, pies nasika, otrze się. Do tego wartość rośliny mocno zależy również od tego czym się ona pożywia. Brudna ziemia słabej jakości nie da liści które będą spełniać zielarskie kryteria. Lepiej wracać do Londynu z samochodem obładowanym koszami z suszonkami, niż zbierać kwiatki w jakimś zapyziałym parku.- I wszystkiego dobrego tobie i narzeczonej. Mam nadzieję, że się wam uda. -uśmiechnął się lekko, chociaż było w tym wszystkim trochę goryczy. A gdzie jest jego narzeczona? Ha! Nie ma jej i nigdy jej nie będzie. Zawsze chciał miłości, ale koniec końców uznaje podążanie za nią za dziecięcą głupotę i lepiej, żeby zakochanie nigdy go znów nie nawiedziło, miło by było jeszcze gdyby obecne zakochanie mu w pełni minęło. Miesiąc bez kontaktu powoli jednak zaczynał robić swoje. Pięć etapów żałoby, prawda? No więc już na drugim. Powoli, ale do przodu.
Kolejne słowa Samuela ciekły i skapywały mi na uszy, a on nie miał nic przeciwko, jedynie jeżąc się w środku na wspomnienie znajomego nazwiska, które teraz ni jak się przyjemnie nie kojarzyło. Ale to nie jego sprawa. Nic Neilowi do tego z kim się Samuel spotyka, ani nie Samuela sprawa jakie spory i nieporozumienia są w obecne w życiu wilkołaka. Chociaż pracy jako ogrodnik zazdrościł. Sam mógłby tak pracować, gdyby tylko ludzie nie mieli obsesji na punkcie róż.
Uniósł dłoń na jego propozycję gablotki.
- Nie. Nie stać mnie, z resztą wozić to w jedną i drugą, jeszcze by się zniszczyło. -chciałby mieć takie coś, ale miał ważniejsze wydatki. No i gdzie by to postawił? W sumie przydałoby mu się przemeblowanie pokoju w domy rodzinnym. Zastanowi się nad tym.- Z resztą nie musisz mi tego pokazywać, wiem, że na pewno jest piękne. -nie widział zbyt wielu jego prac, ale skoro ludzie kupowali i do tego dostał patronat samych wspaniałych Longbottomów, to na pewno jego talent i umiejętności były warte oglądania.
Zaoferował pomoc, licząc, że może szybka rozmowa nieco zwolni, gdy w grę wejdzie wysiłek fizyczny.
- Na pewno, po to są różne alkohole, żeby móc wybrać sobie ich ulubione działanie. Z resztą to robotnicy, harują w słońcu cały dzień zazwyczaj za marne pieniądze. Później wracają do domu, do niezadowolonej żony i rozkrzyczanych dzieci. Też bym pił gdybym był na ich miejscu. -zamruczał w odpowiedzi, ruszając za Samuelem. Wiele ludzi miało w życiu ciężko, dużo ciężej niż on, duże ciężej niż Samuel, niż jego wszyscy znajomi, niż jego szefowa i sąsiedzi. Nie miał więc prawa narzekać na to co dzieje się mu w życiu. Konieczność pracowania w podłych warunkach żeby zarobić chociaż trochę, by dożyć do kolejnego dnia. Nie mówił tutaj o tym, że Samuel źle traktował swoich pracowników, ale jeden dobry człowiek nie sprawi, że całe zło świata zniknie. Niektórzy lubią mówić, że pieniądze nie decydują o tym, czy ktoś jest lepszy czy gorszy, ale jak można tak twierdzić, kiedy na każdym kroku widuje się tego dowody? Nawet teraz sam niespecjalnie był w stanie kupić od Samuela jego wyroby, a Samuel sam szukał klientów, by mieć pieniądze i pracował nie tylko w drewnie, ale i w ogrodzie u jakiegoś bogatego człowieka.
- Ja mogę zająć się ścieżkami. -proste zadanie na jedno machnięcie różdżką i właśnie dlatego wyciągnął dłoń do Samuela, aby podał mu grabie, miotłę, czy cokolwiek co uznaje za stosowne do posprzątania.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Neil Enfer (5789), Samuel McGonagall (4068)




Wiadomości w tym wątku
[25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Samuel McGonagall - 08.06.2024, 23:28
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Neil Enfer - 10.06.2024, 22:21
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Samuel McGonagall - 12.06.2024, 23:23
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Neil Enfer - 13.06.2024, 13:21
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Samuel McGonagall - 14.06.2024, 11:47
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Neil Enfer - 14.06.2024, 12:38
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Samuel McGonagall - 19.06.2024, 19:46
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Neil Enfer - 19.06.2024, 20:25
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Samuel McGonagall - 26.06.2024, 21:15
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Neil Enfer - 26.06.2024, 22:00
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Samuel McGonagall - 30.06.2024, 20:56
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Neil Enfer - 30.06.2024, 21:28
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Samuel McGonagall - 06.07.2024, 23:23
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Neil Enfer - 07.07.2024, 00:25
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Samuel McGonagall - 14.07.2024, 11:23
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Neil Enfer - 14.07.2024, 12:22
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Samuel McGonagall - 22.07.2024, 21:22
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Neil Enfer - 22.07.2024, 22:42
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Samuel McGonagall - 27.07.2024, 21:00
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Neil Enfer - 27.07.2024, 21:48
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Samuel McGonagall - 06.08.2024, 21:52
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Neil Enfer - 06.08.2024, 22:49
RE: [25.08 późne popołudnie] Bez pracy nie ma kołaczy - przez Samuel McGonagall - 13.08.2024, 10:29

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa