Hej, mam pytanie odnośnie tworzenia zaklęć (bo nie mogłem znaleźć kwestii żadnego tekstu jak to wygląda) - jeżeli postać chciałaby stworzyć zaklęcie, które daje konkretny efekt to jak wygląda ta "procedura"?
Masz dziedziny magii, postacie powinny mniej-więcej ogarniać, że magia działa w takich kategoriach (może z wyjątkiem nekromancji, bo ona jest nielegalna) i móc sobie wykminić „o, jak wykształtuję to i to, to zrobię wybuch!” i tak dalej. Kopiowanie przedmiotów, z którymi mają styczność na co dzień, takich dupereli, albo wzniecenie iskry, która zapali świecę - to są podstawy podstaw (nauczyli cię tego w szkole), a resztę to już musisz sobie wykminić w klimacie postaci, jaką stworzyłeś.
Ewentualnie czy klyątwołamacze są w stanie w jakiś sposób określić czy dany obszar jest poddany jakiemuś zaklęciu/klątwie czy sprawdzanie przez nich odbywa się na wysyłanie stażystów przodem?
Czarną magię da się wyczuć po zapachu, co do innych zaklęć - puszczasz stażystę przodem i ryzykujesz utratą pracy, albo wymyślasz inny sposób sprawdzenia terenu... Na przykład:
- Rozpraszasz sobie wszystko w zasięgu wzroku (i modlisz się o to, że to ma szansę zadziałać, ale jak to jest duży obszar to powodzenia w rzucaniu rozproszenia na każde drzewo w lesie)
- Puszczasz tam psa-zwiadowcę i czekasz, aż wszyscy zaczną cię wyzywać na PW, że lepiej puścić stażystę niż pieska
- Puszczasz tam humanoidalny mechanizm i wyczekujesz czy coś rzuci w niego szatańską pożogą
- Kształtujesz tam jakiś inny target...
- Zakładasz pelerynę +20 do odbicia klątw z asortymentu Rosierów, biegniesz tam, robisz przewrót w przód i liczysz na to, że wytrzyma
...
Oh darling, it's so sweet
you think you know how crazy I am.
My mind is a hall of mirrors.
you think you know how crazy I am.
My mind is a hall of mirrors.