• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[06.08.72, popołudnie] Out on the run from black magic

[06.08.72, popołudnie] Out on the run from black magic
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
20.06.2024, 17:34  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.06.2024, 17:34 przez Brenna Longbottom.)  
Rzuty na losowe wydarzenia (i raz nic nie wybucha)
Jej aura malowała się jasną czerwienią, tą która świadczyła nie tyle o agresywności, ile energiczności i sile życiowej. Brenna nigdy nie umiała usiedzieć na miejscu, wszystko chciała robić od razu i chociaż świat – bardzo powoli, ale systematycznie – wbijał jej do głowy odrobinę rozsądku, głównie przez wzgląd na to, że martwiła się o innych, i musiała nauczyć się planowania, to w wielu sytuacjach reagowała raczej instynktownie niż z należytym namysłem.

– Wyjął pudełko, w pudełku było… coś i go zabiło? Albo uruchomiły się zaklęcia ochronne i one go wykończyły. Pojawić się tutaj mógł właściciel albo przypadkowa osoba, która spanikowała, jak zobaczyła trupa – dokończyła, próbując otrząsnąć się z zagubienia i emocji, której pochodzenia nie umiała teraz nawet zidentyfikować. Być może zdołałaby pochwycić trop jako wilk stąd albo przynajmniej zapamiętać zapach: gdy sprawdzała bliżej ciała, wszystkie wonie tonęły w smrodzie siarki i popiołu, składającego się na charakterystyczny zapach czarnej magii. – Może obejdzie się bez pamiętnika, jeśli znajdziemy coś tutaj albo tam, czego mogłabym dotknąć tak bez obawy, że od razu wyeksmituje mnie to na tamten świat – dodała, wskazując kciukiem na ciało. Czarnomagiczne pudełeczko albo nawet ubrania denata mogły dać trochę wskazówek w kręgu widmowidza, ale ta czerniejąca się na wodzie i cuchnąca dymem plama trochę zniechęcały ją do próbowania. Gdyby dała się tutaj zabić jakiejś smolistej mieszance, popsułaby urodziny Millie świeżo po tym, jak ta wyszła z Lecznicy Dusz i Alastor nigdy by jej tego nie wybaczył. To znaczy, byłaby martwa, więc niby wszystko jedno, ale pewnie wyrzucałby jej to nawet później w Limbo.

Na brzegu leżała paczka papierosów, może należąca do Teda, może do tej drugiej osoby, która musiała jednemu z nich wypaść z kieszeni. A kiedy Atreus zaczął czarować, Brenna odruchowo sięgnęła po różdżkę, spodziewając się, że jak nic coś zaraz walnie. Czy to jednak wszelkie zaklęcia i pułapki przestały działać, czy zaklęcie Bulstrode’a je usunęło – nie stało się zupełnie nic. Może poza tym, że bliżej skałek woń czarnej magii znów stawała się intensywna, tylko trochę mniej drażniąca niż w miejscu, w którym w plamie czerni leżał trup. Faktycznie znajdowała się tam skrytka, i mogło w niej wcześniej spoczywać pudełko. Wyglądało też na to, że zostało tam jakieś… pióro? Chyba trochę uszkodzone.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (2444), Brenna Longbottom (3129)




Wiadomości w tym wątku
[06.08.72, popołudnie] Out on the run from black magic - przez Brenna Longbottom - 23.05.2024, 20:31
RE: [06.08.72, popołudnie] Out on the run from black magic - przez Atreus Bulstrode - 03.06.2024, 16:24
RE: [06.08.72, popołudnie] Out on the run from black magic - przez Brenna Longbottom - 03.06.2024, 17:52
RE: [06.08.72, popołudnie] Out on the run from black magic - przez Atreus Bulstrode - 03.06.2024, 22:07
RE: [06.08.72, popołudnie] Out on the run from black magic - przez Brenna Longbottom - 03.06.2024, 22:54
RE: [06.08.72, popołudnie] Out on the run from black magic - przez Atreus Bulstrode - 19.06.2024, 03:10
RE: [06.08.72, popołudnie] Out on the run from black magic - przez Brenna Longbottom - 19.06.2024, 15:32
RE: [06.08.72, popołudnie] Out on the run from black magic - przez Atreus Bulstrode - 20.06.2024, 03:02
RE: [06.08.72, popołudnie] Out on the run from black magic - przez Brenna Longbottom - 20.06.2024, 17:34
RE: [06.08.72, popołudnie] Out on the run from black magic - przez Atreus Bulstrode - 21.06.2024, 00:51
RE: [06.08.72, popołudnie] Out on the run from black magic - przez Brenna Longbottom - 21.06.2024, 14:26
RE: [06.08.72, popołudnie] Out on the run from black magic - przez Atreus Bulstrode - 21.06.2024, 22:12
RE: [06.08.72, popołudnie] Out on the run from black magic - przez Brenna Longbottom - 21.06.2024, 23:48
RE: [06.08.72, popołudnie] Out on the run from black magic - przez Atreus Bulstrode - 22.06.2024, 01:41

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa