• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg

[27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg
Good Boy
I've got a twisted way of making it all seem fine
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Wysoki na metr i dziewięćdziesiąt centymetrów co do milimetra - no więc wysoki, ale za to z drobną budową ciała. Czarne, kręcone włosy i ciemne oczy. Twarz pokryta kilkudniowym zarostem zdradza, że niezbyt dba o siebie.

Thomas Figg
#2
21.06.2024, 18:40  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.06.2024, 00:23 przez Thomas Figg.)  
Trochę bił się z myślami czy w ogóle udać się na pogrzeb, z jednej strony zdążył nieco pospać Jason, jednak z drugiej nie był pewien czy aż na tyle, żeby pojawiać się w tym miejscu. To co zmotywowało go do pojawienia się to wieść o uczestnictwie Brenna w tym wydarzeniu. Nie żeby podążał za nią niczym pies, po prostu skoro i ona udawała się, aby oddać hołd zmarłemu to przecież on też mógł. To nie tak, że czepiał się jej spódnicy na każdym kroku.
Obecność aurorów w mundurach sprawiła tylko, że czujniej rozglądał się dookoła, czyżby bali się zakłócania uroczystości? A może pod tym pretekstem przybyli oddać część jednemu ze swoich?
Ubrany w czarną koszulę i czarne spodnie przyniósł ze sobą sadzonkę śniedeka baldaszkowatego - zwyczaj który podpatrzył u jednego z kaukaskich plemion, które sadziły te kwiaty na grobach swoich zmarłych, uznał je za piękny obyczaj. Wydawało się to piękne, kiedy groby przypominały piękną łąkę, ale porośnięte tylko tym jednym rodzaje kwiatów.
I choć żegnali jednego ze swoich kamratów to na zewnątrz nie pokazywał smutku, przynajmniej j nie z zewnątrz. Żadne z żyć nie powinno być kończone przedwcześnie, jednak nie każde można było uratować. Jason poświęcił siebie, aby ratować innych - sam dokonał wyboru pomiędzy tym co łatwe a tym co słuszne. Odetchnął głęboko, ciekaw był ile jeszcze pogrzebów będą musieli przeżyć, zanim wojna dobiegnie końca, a może jeden z kolejnych będziesz ich? Rozejrzał się po wszystkich zastanawiając się jak wielu z nich dożyje czasu, gdy Czarny Pan nie będzie już zagrożeniem. Czy był pewien ich wygranej? Nigdy na sto procent, ale przecież nie można nurzać się w żalu i pesymizmie.
A ilu w obliczu zagrożenia własnego życia postąpi inaczej i zamiast ratować innych odda ich na pożarcie złu? Kto nie wytrzyma tej próby charakteru - przecież ryzykować własnym życiem dla innych, nie każdy był w stanie się tak poświęcać. Potrząsnął głową to nie był czas na takie rozmyślania. Odczekał aż wszyscy złożą swoje kwiaty, nie pchał się, spokojnie poczekał zanim postawił swoją doniczkę. Czy się bał? Kto by się nie bał, przed nimi mroczne czasy, kto wie ile przyjaźni zostanie przerwany, ile jeszcze przyjaciół będzie chował, a z iloma nie zdoła zaprzyjaźnić się czy nawet ich poznać zanim odejdą. Wpatrywał się w grób z kamiennym wyrazem twarzy, choć w środku trawił go smutek zmieszany z gniewem.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2364), Thomas Figg (2183)




Wiadomości w tym wątku
[27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Brenna Longbottom - 20.06.2024, 11:41
RE: [26.06.72, ranek] Nie ma łatwych dróg - przez Thomas Figg - 21.06.2024, 18:40
RE: [27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Brenna Longbottom - 22.06.2024, 00:29
RE: [27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Thomas Figg - 24.06.2024, 00:53
RE: [27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Brenna Longbottom - 25.06.2024, 08:54
RE: [27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Thomas Figg - 28.06.2024, 20:03
RE: [27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Brenna Longbottom - 29.06.2024, 11:31
RE: [27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Thomas Figg - 02.07.2024, 02:38
RE: [27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Brenna Longbottom - 02.07.2024, 17:29
RE: [27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Thomas Figg - 03.07.2024, 23:38
RE: [27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Brenna Longbottom - 05.07.2024, 14:31

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa