• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[6.08.1972, późny wieczór] Kop, kop, kop, kopcie tunel

[6.08.1972, późny wieczór] Kop, kop, kop, kopcie tunel
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#16
22.06.2024, 11:41  ✶  
– To świetna mikstura, ale zdecydowanie nie powinnaś podchodzić z nią do morderczej, zmutowanej rośliny z bardzo, bardzo ostrymi kolcami – powiedziała Brenna. Było w tym sporo hipokryzji, uświadomionej bądź nie, bo sama by do tej rośliny podeszła, gdyby uznała to za konieczne, za to za żadne skarby nie pozwoliłaby na to Olivii Quirke. A może tylko jednak wbite do głowy rozróżnienie na cywili i nie cywili – bo chociaż w innym towarzystwie też wolałaby zrobić to sama, to już gdyby narażał się tak auror albo bumowiec, musiałaby to zaakceptować.
*

Brenna nawykła do wysiłku: biegała, gdy tylko miała na to czas, trenowała z bratem szermierkę i dopóki Mavelle nie opuściła niedawno Anglii, regularnie ćwiczyła z nią walkę wręcz. Uważała się za sprawną fizycznie, ale okazało się, że wymachiwanie łopatą jest dużo bardziej męczące niż mogłaby podejrzewać, a musiały sprawdzić całkiem spory obszar. Brenna zaś miała za sobą dość długi dzień, spędzony głównie na pracy. Ona pod koniec tej roboty też więc zmachała się podobnie jak Quirke i wiedziała, że przed kolejnym tej nocy spotkaniem będzie musiała wziąć szybki prysznic i koniecznie zmienić te ubrudzone ziemią ciuchy.
– Być może… – mruknęła, odrzucając łopatę. – Odsuńmy się na wszelki wypadek, dobrze? – poprosiła, samej odchodząc nieco od dziury i wyciągając różdżkę. Może i niektórzy uważali, że miała życzenie śmierci, ale tak naprawdę wolała żyć i nie chciała żadnej z nich narażać na niebezpieczeństwo. Nie miała zamiaru skończyć jak Dylan czy Jasemine i nie planowała pozwolić, aby spotkało to Olivię. Dlatego resztę ziemi usunęła za pomocą zaklęcia, a potem ostrożnie wylewitowała płócienny, poszarpany worek, w którym musiała znajdować się jakaś skrzyneczka.
Przypatrywała się jej przez chwilę, a potem… znów umieściła ją w dziurze.
– Myślę, że przyślę tutaj klątwołamacza, zapłacę komuś albo poproszę o przysługę – stwierdziła, zaklęciem z powrotem zrzucając ziemię. – Nie chciałabym, żebyśmy coś wybuchły, wiesz, siebie na przykład, nie za bardzo umiem się z takimi przedmiotami obchodzić… – dodała, posyłając Olivii uśmiech, trochę zmęczony, ale pełen satysfakcji.
Bo ostatecznie nawet jeśli to nie był ten sam naszyjnik, to coś osiągnęły, a sytuacja zdawała się dotąd beznadziejna. I chociaż musiał pojawić się tutaj jeszcze klątwołamacz, to… można było powiedzieć, że odwaliły kawał dobrej roboty i na razie mogły się stąd zbierać.

Koniec sesji


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3049), Olivia Quirke (2742)




Wiadomości w tym wątku
[6.08.1972, późny wieczór] Kop, kop, kop, kopcie tunel - przez Olivia Quirke - 06.05.2024, 19:32
RE: [6.08.1972, późny wieczór] Kop, kop, kop, kopcie tunel - przez Brenna Longbottom - 07.05.2024, 08:51
RE: [6.08.1972, późny wieczór] Kop, kop, kop, kopcie tunel - przez Olivia Quirke - 15.05.2024, 09:57
RE: [6.08.1972, późny wieczór] Kop, kop, kop, kopcie tunel - przez Brenna Longbottom - 16.05.2024, 08:08
RE: [6.08.1972, późny wieczór] Kop, kop, kop, kopcie tunel - przez Olivia Quirke - 18.05.2024, 22:21
RE: [6.08.1972, późny wieczór] Kop, kop, kop, kopcie tunel - przez Brenna Longbottom - 19.05.2024, 14:50
RE: [6.08.1972, późny wieczór] Kop, kop, kop, kopcie tunel - przez Olivia Quirke - 21.05.2024, 21:32
RE: [6.08.1972, późny wieczór] Kop, kop, kop, kopcie tunel - przez Brenna Longbottom - 22.05.2024, 18:27
RE: [6.08.1972, późny wieczór] Kop, kop, kop, kopcie tunel - przez Olivia Quirke - 24.05.2024, 21:41
RE: [6.08.1972, późny wieczór] Kop, kop, kop, kopcie tunel - przez Brenna Longbottom - 24.05.2024, 21:56
RE: [6.08.1972, późny wieczór] Kop, kop, kop, kopcie tunel - przez Olivia Quirke - 27.05.2024, 19:24
RE: [6.08.1972, późny wieczór] Kop, kop, kop, kopcie tunel - przez Brenna Longbottom - 28.05.2024, 21:56
RE: [6.08.1972, późny wieczór] Kop, kop, kop, kopcie tunel - przez Olivia Quirke - 12.06.2024, 19:29
RE: [6.08.1972, późny wieczór] Kop, kop, kop, kopcie tunel - przez Brenna Longbottom - 12.06.2024, 21:52
RE: [6.08.1972, późny wieczór] Kop, kop, kop, kopcie tunel - przez Olivia Quirke - 21.06.2024, 21:59
RE: [6.08.1972, późny wieczór] Kop, kop, kop, kopcie tunel - przez Brenna Longbottom - 22.06.2024, 11:41

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa