22.06.2024, 12:03 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.06.2024, 12:03 przez Jonathan Selwyn.)
Po pierwsze to żadna ghoulica mu nie umknęła. Genevieve prostu postanowiła bez ich wiedzy opuścić miejsce swojego pobytu, gdy wraz z Heather wyszli z pomieszczenia. A szkoda, bo liczył, że jeśli dziewczynie się polepszy to wyraziłaby zgodę na to, by czasem, oczywiście odpowiednio upiększona, wpadać do jego biura i udawać Anthony'ego Shafiqa z przeziębieniem, jeśli jego szefowi znowu się pogorszy, bo wątpił, by ktokolwiek bardziej stabilny zgodził się na ten plan. Zerknął na Millie.
A potem skupił się już na słowach Brenny. To czego dowiedział się od Genevieve, a potem uzupełnił swoją wiedzę przez historie innych, sprawiło, że Lydia szybko znalazła się na wysokiej pozycji na liście osób, które szalenie mu podpadły. Nekromantce zdecydowanie nie pomagał też fakt, że przez jej czyny, on musiał lata później przedzierać się przez wąskie korytarze w czego efekcie ubrudził swoje jasne, teraz już wyczyszczone, ubranie. Oczywiście jednak to nie za to należała się jej kara.
– Zawsze można spróbować ją wywabić krzycząc wyłaź wiemy co zrobiłaś – mruknął cicho, tak by tylko oni go słyszeli. – Lub udać jakiś dalekich krewnych, co mogłoby ja wkurzyć. O. Już wiem. A gdybyśmy tak przebrali Millie za Genevieve?
W swojej profesjonalnej opinii znawcy aktorskiego rzemiosła potrzebowałby tylko kwadransu, by nauczyć Millie poruszać się i mówić jak ghoul.
Sam niestety nie miał przy sobie miotły, ani nie był animagiem, więc gdy już wszyscy zajęli się lustrowaniem okolicy, pozostało mu jedynie dobre, staroświcloe rozglądanie się po otoczeniu w nadziei, że może uda mi się coś wyłapać i, zgodnie ze słowami Thomasa, planowanie historii, która przedstawiliby napotkanym tutaj osobą.
Rzut na percepcję IIi
A potem skupił się już na słowach Brenny. To czego dowiedział się od Genevieve, a potem uzupełnił swoją wiedzę przez historie innych, sprawiło, że Lydia szybko znalazła się na wysokiej pozycji na liście osób, które szalenie mu podpadły. Nekromantce zdecydowanie nie pomagał też fakt, że przez jej czyny, on musiał lata później przedzierać się przez wąskie korytarze w czego efekcie ubrudził swoje jasne, teraz już wyczyszczone, ubranie. Oczywiście jednak to nie za to należała się jej kara.
– Zawsze można spróbować ją wywabić krzycząc wyłaź wiemy co zrobiłaś – mruknął cicho, tak by tylko oni go słyszeli. – Lub udać jakiś dalekich krewnych, co mogłoby ja wkurzyć. O. Już wiem. A gdybyśmy tak przebrali Millie za Genevieve?
W swojej profesjonalnej opinii znawcy aktorskiego rzemiosła potrzebowałby tylko kwadransu, by nauczyć Millie poruszać się i mówić jak ghoul.
Sam niestety nie miał przy sobie miotły, ani nie był animagiem, więc gdy już wszyscy zajęli się lustrowaniem okolicy, pozostało mu jedynie dobre, staroświcloe rozglądanie się po otoczeniu w nadziei, że może uda mi się coś wyłapać i, zgodnie ze słowami Thomasa, planowanie historii, która przedstawiliby napotkanym tutaj osobą.
Rzut na percepcję IIi
Rzut Z 1d100 - 63
Sukces!
Sukces!
Rzut Z 1d100 - 81
Sukces!
Sukces!