• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[01.08.1972] Święto Żniw - Prawe do lewego! - Atreus x Hades

[01.08.1972] Święto Żniw - Prawe do lewego! - Atreus x Hades
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#8
22.06.2024, 19:38  ✶  
Bulstrode uniósł brwi, w jakimś pełnym obrzydzenia wyrazie, kiedy to Hades zaczął mu wyjaśniać, że wcale, ale to absolutnie nie jest pijany. Nie wierzył, oczywiście, bo w jego głowie było to najlogiczniejsze wytłumaczenie całej tej sytuacji.
- Już lepiej żebyś twierdził, że się najebałeś, niż przyznał się Bonesowi, że odjebałeś to na trzeźwo - sarknął, no bo jak bardzo musiał mieć nierówno pod sufitem, żeby bez niczego zwyczajnie rzucić się na tego Mulcibera. - W dupie mam Alexandra Mulcibera. Gdyby to ode mnie zależało, to ta szuja już dawno siedziałaby w najgorszej celi w Azkabanie - syknął wyraźnie niezadowolony, zniżając przy tym głos. - Rozwiązując swoje problemy w ten sposób, robisz problem tylko sobie. Zamkną cię, a skurwysyn dalej będzie chodził po wolności - niby nie mrugnął nawet okiem na te jego rzewne historie, ale gdyby to do jego krewnej Alexander się przystawiał, to pewnie też przestałby myśleć. Mulciber to była wesz i to najgorszego sortu, bo wyglądał i zachowywał się jakby samo życie było najgorszym co mu się przytrafiło. A jak zgnieść kogoś, kto zwyczajnie nie chce żyć? No nie da się.

- Służbowe obowiązki - prychnął, kręcąc przy tym głową z niedowierzaniem, ale nie powiedział nic więcej, zamiast tego sycząc cicho, kiedy pochylający się nad nogą mężczyzna zaczął coś tam gmerać, chcąc zabezpieczyć zwisający żałośnie płat skóry.
Kobieta natomiast wyciągnęła różdżkę i zaświeciła nią w oczy Hadesowi, wodząc nią w jedną i w drugą stronę, sprawdzając jego reakcje.
- Nie wygląda na to - zawyrokowała obojętnym tonem, odkładając różdżkę i grzebiąc w niewielkiej torbie, którą miała przewieszoną przez ramię. Przez chwilę fiolki szczękały, aż wreszcie wyłuskała jedną z nich i otworzyła, przykładając do ust Hadesa. - Napij się. To eliksir uzupełniający krew. Trochę jej faktycznie straciłeś i powinno to doraźnie pomóc - pomogła mu się napić, zaraz unosząc spojrzenie na stojącego obok niej sanitariusza i kiwając znacząco głową.
- Zabieramy was stąd, bo kręci się tutaj za dużo ludzi. Musimy was opatrzeć. Ty, Bulstrode, nie powinieneś zabrać dużo czasu, ale ty - zwróciła się znowu do Hadesa - masz całe oskórowane stopy i krwawisz. Przez jakiś czas będzie ci się źle chodzić, bo skóra musi się zregenerować.
Podniosła się, a wtedy towarzyszący jej mężczyźni rozłożyli nosze. Potem zaklęciami przenieśli na nie zarówno Hadesa, jak i Bulstrode'a, nie chcąc żeby żaden z nich niepotrzebnie się dalej nadwyrężał i ryzykował pogorszenie swojego stanu. Windami zawieźli ich do ministerialnego ambulatorium, bo konsekwencje konsekwencjami, ale do rozmowy z Bonesem najpierw musieli dotrwać. Atreusa połatali dość szybko, przyklejając mu naderwany płat skóry i zabezpieczając go maściami, opatrunkiem, a także wlewając w aurora eliksiry. Hades wymagał więcej roboty - opatrzenie pokiereszowanych stóp wymagało znieczulenia, a potem zabrali się za nakładanie maści leczniczych i opatrunków. Ostatecznie jednak wysłali go do Munga, gdzie miał uzyskać dalszą opiekę, póki jego nogi nie poczują się lepiej.

Kiedy Bulstrode wyszedł z ambulatorium, pierwszą rzeczą którą zrobił było ruszenie do Departamentu Przestrzegania Prawa Czarodziejów, by pobieżnie poinformować Caspiana Bonesa o całym zajściu, przy czym zrobił to w najbardziej neutralny sposób na jaki było go stać. Hades, jakkolwiek szalony, nie zasługiwał przecież żeby go wywalili z roboty przez kogoś takiego jak Alexandra Mulcibera. Dlatego Atreus mimochodem dodał w rozmowie informację o tym, że niewymowny zachęcał do eskalacji już trwającej bójki. Nie zmywało to z McKinnona winy, ale przynajmniej sam Alexander nie był niewinny.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1669), Hades McKinnon (1718)




Wiadomości w tym wątku
[01.08.1972] Święto Żniw - Prawe do lewego! - Atreus x Hades - przez Hades McKinnon - 08.06.2024, 20:52
RE: [01.08.1972] Święto Żniw - Prawe do lewego! - Atreus x Hades - przez Atreus Bulstrode - 10.06.2024, 20:02
RE: [01.08.1972] Święto Żniw - Prawe do lewego! - Atreus x Hades - przez Hades McKinnon - 11.06.2024, 22:27
RE: [01.08.1972] Święto Żniw - Prawe do lewego! - Atreus x Hades - przez Atreus Bulstrode - 11.06.2024, 23:43
RE: [01.08.1972] Święto Żniw - Prawe do lewego! - Atreus x Hades - przez Hades McKinnon - 16.06.2024, 13:23
RE: [01.08.1972] Święto Żniw - Prawe do lewego! - Atreus x Hades - przez Atreus Bulstrode - 17.06.2024, 23:34
RE: [01.08.1972] Święto Żniw - Prawe do lewego! - Atreus x Hades - przez Hades McKinnon - 21.06.2024, 20:55
RE: [01.08.1972] Święto Żniw - Prawe do lewego! - Atreus x Hades - przez Atreus Bulstrode - 22.06.2024, 19:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa