• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[sierpień 1972] Co spotkało Basila H.?

[sierpień 1972] Co spotkało Basila H.?
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#7
24.06.2024, 08:39  ✶  
Gdyby Brenna miała zaufanie do swoich współpracowników, pewnie nie tkwiłaby w nielegalnej organizacji. Było pewnym paradoksem jej natury, to jak bardzo była otwarta na ludzi, i jednocześnie przy tym jak mocno analizowała każdy szczegół ich życiorysów, słów i zachowań.
Nie podejrzewała dotąd Oriona o konszachty że śmierciożercami, ale uważała go już za kogoś, kto bardzo ściśle trzyma się litery prawa i jest bardzo oddany Ministerstwu, a przez to myśl o jego werbunku do ruchu oporu nie powstała nawet w jej głowie. Jego pojawienie tutaj wywołało już podejrzliwości, bo nie znając dobrze Harta i jego kontaktów, nie miała pojęcia, co Bulstrode mógł tutaj robić. Najwyraźniej jednak wpadli na ten sam pomysł: skoro śledztwa nie prowadzono w kierunku porwania czy zabójstwa, skoro nie uznano, że to sprawa dostatecznie poważna dla aurorów, mogło być tutaj coś, co przegapiono.
Całe szczęście, że żadne z nich nie wypaliło odruchowo zaklęciem.
- Gdyby był mugolakiem, może prędzej uznano by, że warto to sprawdzić dokładniej pod kątem zaangażowania… osób trzecich - powiedziała, wahając się przez moment, ile mu powiedzieć. Bo przy okazji mogła niechcący pokazać, że sama o pewnych sprawach wie znacznie więcej niż powinna. - Uważał, że ktoś z jego współpracowników donosi drugiej stronie. Jakieś braki w dokumentach wzbudziły w nim podejrzenia - wyznała w końcu. - Nie zgłosił tego oficjalnie, bo cóż, jeśli ktoś z nich faktycznie donosi drugiej stronie, to mógłby tak jakby się o tym zgłoszeniu dowiedzieć i Hart znikłby w tajemniczych okolicznościach... dokładnie jak ostatecznie się stało - dodała, z pewnym trudem powstrzymując grymas, który omal nie wypłynął na jej twarz.
Basil zaufał złej osobie.
I miała tu na myśli także siebie, bo gdyby uparła się tamtego dnia mu towarzyszyć albo być chociaż w pobliżu, może skończyłoby się to inaczej.
Mężczyzna był już pewną podpowiedzią, podobnie jak to, że wiedziała, że pracował w sądownictwie. Wciąż jednak potencjalnie podejrzanych było zbyt wielu.
- Moim zdaniem miał rację, ale chciał wyciągnąć informacje z kogoś, kto był za to odpowiedzialny. Może trzasnął go zaklęciem, może coś mu podał, może ktoś podszył się pod tę osobę, ale skoro nie ma śladów włamania i przemocy... wpuścił tu kogoś sam - mruknęła, rozglądając się po pomieszczeniu. Panował tu bałagan, ale nie wyglądał, jakby był pozostałością po walce. Raczej albo po szukaniu czegoś i ogólnym bałaganiarstwie, albo po pośpiesznym pakowaniu.
- Mam zamiar się tutaj rozejrzeć, bo skoro śledztwo prowadzili pod gotową teorię, to może coś przegapili. Rozumiem, że to też twój plan, więc… po prostu zróbmy to razem? – dodała, widząc, że już pochylił się nad książkami, po czym skierowała różdżkę w stronę okna, aby je zaciemnić i nie zwracać przypadkiem uwagi kogoś z zewnątrz, że w środku zapłonęły dwa lumosy.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2978), Orion Bulstrode (3174)




Wiadomości w tym wątku
[sierpień 1972] Co spotkało Basila H.? - przez Brenna Longbottom - 11.03.2024, 19:25
RE: [sierpień 1972] Co spotkało Basila H.? - przez Orion Bulstrode - 16.03.2024, 21:25
RE: [sierpień 1972] Co spotkało Basila H.? - przez Brenna Longbottom - 20.03.2024, 19:26
RE: [sierpień 1972] Co spotkało Basila H.? - przez Orion Bulstrode - 22.06.2024, 02:23
RE: [sierpień 1972] Co spotkało Basila H.? - przez Brenna Longbottom - 22.06.2024, 09:56
RE: [sierpień 1972] Co spotkało Basila H.? - przez Orion Bulstrode - 23.06.2024, 17:27
RE: [sierpień 1972] Co spotkało Basila H.? - przez Brenna Longbottom - 24.06.2024, 08:39
RE: [sierpień 1972] Co spotkało Basila H.? - przez Orion Bulstrode - 30.06.2024, 20:23
RE: [sierpień 1972] Co spotkało Basila H.? - przez Brenna Longbottom - 02.07.2024, 17:00
RE: [sierpień 1972] Co spotkało Basila H.? - przez Orion Bulstrode - 10.07.2024, 21:33
RE: [sierpień 1972] Co spotkało Basila H.? - przez Brenna Longbottom - 12.07.2024, 09:18
RE: [sierpień 1972] Co spotkało Basila H.? - przez Orion Bulstrode - 22.07.2024, 23:41
RE: [sierpień 1972] Co spotkało Basila H.? - przez Brenna Longbottom - 25.07.2024, 00:40

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa