To jeszcze rzutem na taśmę
Wcześniej naprawdę nie mogłam, bo postaci nie byłoXDDD
Burzowe chmury
Nad niemagicznym Londynem chmury i grzmoty dosłownie, a te metaforyczne gromadzą się też nad głową Jonathana i Charlotte - pod postacią listu od jego dawnego kochanka i poltergeista.
Bunt ziemi
Charlotte i jej syn mają plan w celach naukowych włamać się do pewnego grobowca. Nie wychodzi z tego wiele nie z powodu jakiegoś przebrzydłego patrolu Brygady, a tego, że rośliny rosnące przy wejściu postanawiają ich zaatakować.
Wcześniej naprawdę nie mogłam, bo postaci nie byłoXDDD
Burzowe chmury
Nad niemagicznym Londynem chmury i grzmoty dosłownie, a te metaforyczne gromadzą się też nad głową Jonathana i Charlotte - pod postacią listu od jego dawnego kochanka i poltergeista.
Bunt ziemi
Charlotte i jej syn mają plan w celach naukowych włamać się do pewnego grobowca. Nie wychodzi z tego wiele nie z powodu jakiegoś przebrzydłego patrolu Brygady, a tego, że rośliny rosnące przy wejściu postanawiają ich zaatakować.
adnotacja moderatora
Zaliczam. @Charlotte Kelly