• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg

[27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#7
29.06.2024, 11:31  ✶  
– Naprawdę tak uważasz? Wydaje mi się, że zemsta nie zawsze bywa sprawiedliwa.
Chcąc się zemścić chciałaby ich dopaść, ukarać i zabić, powoli, w męczarniach najlepiej, nie oglądając się na potencjalne straty. Sprawiedliwość oznaczała dla niej usunięcie winnych, by nikogo już nie skrzywdzili – Azkaban albo… albo śmierć właśnie, jeżeli byłoby to konieczne. Czy było to dobre? Nie. Czy było sprawiedliwe? Owszem. Sprawiedliwość w końcu była ślepa.
Być może zemsta i sprawiedliwość splatały się tutaj faktycznie nieco nazbyt ściśle: i może Brenna bardzo łatwo mogła wejść na drogę, z której nie ma powrotu. Ale ktoś musiał to zrobić, inaczej będzie więcej ofiar, i więcej, bo naprawdę tylko głupcy sądzili, że zło pokona się miłością, biernym oporem i pokojem. Nie znała może historii szczególnie dobrze, ale w żadnej opowieści, jaka dotarła do jej uszu, tyran nie zostawał pokonany w pokojowy sposób.
Chcesz pokoju? Gotuj się do wojny.
– Mam jeszcze godzinę, więc możemy wpaść do pubu – zgodziła się, najpierw zerkając na zegarek, a potem ujmując Thomasa pod ramię. Nie było sensu tkwić dłużej na opustoszałym już cmentarzu, nad grobem człowieka, dla którego nic więcej nie mogli zrobić i którego w pewnym sensie zawiodła.
Musiała wkrótce pojawić się na dyżurze w Ministerstwie Magii, ale gdyby tego nie zaproponował, włóczyłaby się pewnie po prostu po Londynie, zrzucając z siebie melancholię, której ani myślała pokazywać w pracy. Albo poszłaby tam wcześniej, by zająć się papierami. Nie zamierzała może pić alkoholu, mogła jednak wznieść ten toast i piwem bezalkoholowym, a być może Thomas też potrzebował znaleźć się… po prostu gdzieś indziej.
Pomyślała mimowolnie, że obiecała Jasonowi, że kupi mu irlandzką whiskey, najdroższą, jaką znajdzie: jeszcze jedna obietnica, której nie miała okazji dotrzymać.
– Chodźmy – powiedziała po prostu, ruszając razem z Figgiem do wyjścia z cmentarza. – Jak pobyt w Londynie? Życie w klubokawiarni chyba jest bardzo inne niż do tej pory, co? – zagaiła po prostu, zwykłą rozmowę. Thomas w końcu kiedyś sporo podróżował, a nawet jeśli po rozpoczęciu wojny osiadł w Londynie, to od wiosny wspólne mieszkanie na zapleczu kawiarni i praca w tejże kawiarni dużo zmieniły.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2364), Thomas Figg (2183)




Wiadomości w tym wątku
[27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Brenna Longbottom - 20.06.2024, 11:41
RE: [26.06.72, ranek] Nie ma łatwych dróg - przez Thomas Figg - 21.06.2024, 18:40
RE: [27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Brenna Longbottom - 22.06.2024, 00:29
RE: [27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Thomas Figg - 24.06.2024, 00:53
RE: [27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Brenna Longbottom - 25.06.2024, 08:54
RE: [27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Thomas Figg - 28.06.2024, 20:03
RE: [27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Brenna Longbottom - 29.06.2024, 11:31
RE: [27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Thomas Figg - 02.07.2024, 02:38
RE: [27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Brenna Longbottom - 02.07.2024, 17:29
RE: [27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Thomas Figg - 03.07.2024, 23:38
RE: [27.06.72, po południu] Nie ma łatwych dróg - przez Brenna Longbottom - 05.07.2024, 14:31

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa