• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Plac i stragany [Lato 1972] - Święto żniw - Matthias i Sophie

[Lato 1972] - Święto żniw - Matthias i Sophie
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#2
29.06.2024, 20:58  ✶  

Matthias miał za sobą cały dzień pełen atrakcji - razem ze swoją kuzynką Celine poświęcili czas na obserwowanie występów oraz odwiedzili co bardziej interesujące stragany. Przy mnogości rozstawionych na ulicy stoisk nie dało się wszystkich zobaczyć w ciągu paru godzin. Celine, która była jego nieocenioną towarzyszką przez cały ten czas, z powodu swojego pogarszającego się samopoczucia wyraziła chęć powrotu do swojego domu. Pomimo obietnicy, którą złożyła Agnès, naprawdę nie wymagał od niej tego, aby towarzyszyła mu na każdym kroku. Potrafił o sobie zadbać.

Podczas samotnej przechadzki przez przestrzeń tego kiermaszu widział już gdzieniegdzie właścicieli stoisk podczas zamykania swojego interesu. Nie inaczej było ze stoiskiem opatrzonym dźwięczną nazwą Mulciber Moonshine. Niewykluczone, że w natłoku zdarzeń tego dnia udało mu się ominąć to konkretne stoisko i prawdopodobnie nie będzie dane mu skosztować tego specjału. Jeśli chodzi o  cuisine anglaise to do lokalnych dań podchodził z odpowiednią rezerwą i zamierzał wystrzegać się fasolki w sosie pomidorowym, natomiast do wszelkich napitków wydawał się być bardziej pobłażliwy.

— Bonsoir... dobry wieczór. — W pierwszej kolejności zwrócił się do prowadzącej to stoisko dziewczyny po francusku, dopiero po krótkiej chwili zreflektował się na tyle aby przywitać po angielsku. Posłał jej uśmiech. Rudowłosa wpisywała się w schemat belle fille - urody nie odejmowało jej wymalowane na twarzy zmieszanie ani odczuwane przez nią zmęczenie.

— L'alcool de contrebande... bardzo chętnie się napiję, jeśli tak piękna dziewczyna jak ty dotrzyma mi towarzystwa. — Skoro już tutaj przyszedł to nie zamierzał odmawiać złożonej mu propozycji, licząc na towarzystwo dziewczyny. Tego typu komplementy gładko przechodziły mu przez gardło. Niewykluczone, że dzięki temu i paru zabiegom uda mu się napić bez wydawania ani jednej monety. Potrzeba zupełnie prozaiczna, jednak nie mniej ważna od wszystkich innych.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (548), Sophie Mulciber (446)




Wiadomości w tym wątku
[Lato 1972] - Święto żniw - Matthias i Sophie - przez Sophie Mulciber - 29.06.2024, 01:20
RE: [Lato 1972] - Święto żniw - Matthias i Sophie - przez Bard Beedle - 29.06.2024, 20:58
RE: [Lato 1972] - Święto żniw - Matthias i Sophie - przez Sophie Mulciber - 08.07.2024, 04:42
RE: [Lato 1972] - Święto żniw - Matthias i Sophie - przez Bard Beedle - 29.07.2024, 20:40

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa