• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia Snowdonia [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, polowanie | Trevor & Logan

[25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, polowanie | Trevor & Logan
Grave Digger
fire in my blood
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Smukły, wysoki mężczyzna o znudzonym spojrzeniu bladoniebieskich tęczówek, zazwyczaj taksuje obojętnie otoczenie. Nosi półdługie włosy w nieładzie, które często ii nieskutecznie przeczesuje palcami na tył głowy. Ubiera się bez zbędnego przepychu i elegancji, w wygodne czarodziejskie szaty. Na pierwszy rzut oka widać, że nie zależy mu na nienagannym wyglądzie.

Logan Borgin
#3
08.01.2023, 12:20  ✶  

— Jakoś tak się złożyło — burknął w odpowiedzi na pytanie o partnera do polowania, powstrzymując się od przewrócenia oczami.

Czy on w ogóle nie znał Jennifer? Przecież ta kobieta tak pociągała za sznurki, że wszyscy dookoła tańczyli do jej muzyki, nawet jeśli na taniec akurat nie mieli ochoty. Logan osiągał ten poziom zrezygnowania, że nie miał już jej nawet za złe obowiązku niańczenia gościa, której jej nawet nie chciało się przywitać.

— Nie, nie umiem — odparł z prostotą. Po tym przyznaniu się do winy, mea culpa, usta Logana uśmiechnął ironiczny uśmiech, który bardzo pasował mu do twarzy, nawet do tych wiecznie znużonych oczu, w których zazwyczaj brakowało życia. — Biorę ją tylko po to, żeby w razie problemów móc strzelić komuś w tyłek. Polować zamierzam wyłącznie przy użyciu różdżki — wyjaśnił, po czym odepchnął się od framugi i się wyprostował. Kiepski żart czy szczera prawda; to pozostawił ocenie Yaxleya. — Chodźmy. I tak będziemy ostatni — dodał, odwrócił się na pięcie i bez oglądania się ruszył w stronę lasów porastających teren za posiadłością rodową.

Wychodząc ze stajni, odrzucił na trawnik niepotrzebną parę kuszy i noży — czemu nie założył, że któryś z Yaxleyów, nawet ten najdziwniejszy, będzie nieuzbrojony swoim prywatnym arsenałem, nie miał pojęcia. Przerzucił kuszę przez ramię, bo faktycznie nie zamierzał z niej korzystać, jeśli nie będzie zmuszony do ostateczności, ale tą ostatecznością musiałaby chyba być złamana różdżka. Logan od zawsze polegał na surowym kształtowaniu magii.

Jego plan na to całe polowanie przedstawiał się prosto: zamierzał poruszać się jak najciszej, rozglądać się na boki i pozwolić Trevorowi zająć się tym, w czym powinien być dobry. Dlatego nie odzywał się już gdy wchodzili w gęstwinę, wyrównał oddech i odepchnął od siebie wszelkie rozpraszacze w postaci myśli nie skoncentrowanych na zwierzętach zamieszkujących te tereny. Nie zamierzał rozmawiać. Nie zamierzał nawet otworzyć ust, jeśli nie okaże się to konieczne, a tak w takiej perspektywie obecność Yaxleya nie wydawała się już tak uciążliwa.


24 + 70 = 94 / 2 = 47


some people are such treasures that you really
just wanna bury them
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Logan Borgin (673), Trevor Yaxley (901)




Wiadomości w tym wątku
[25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, polowanie | Trevor & Logan - przez Logan Borgin - 23.11.2022, 21:02
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, polowanie | Trevor & Logan - przez Trevor Yaxley - 01.12.2022, 03:05
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, polowanie | Trevor & Logan - przez Logan Borgin - 08.01.2023, 12:20
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, polowanie | Trevor & Logan - przez Trevor Yaxley - 30.01.2023, 00:18

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa