01.07.2024, 20:44 ✶
Czy?
Czy pamiętasz wczorajszą noc? Wczorajszy dzień? Czy pamiętasz moment w którym straciłaś drugie życie? Pierwsze? Czy pamiętasz ten moment kiedy pierwszy raz złapałaś znicz? Czy pamiętasz zamykane za bratem drzwi. Czy pamiętasz jej ostatni oddech?
Czy pamiętasz?
Lodowata woda studziła zamiary, zaciskała palce zabroczo na sercu Moody, która zbyt późno zdała sobie sprawę ze swojej pomyłki. Nie na tyle późno by poddać się uczuciu. Ciemność i pustka, one wciąż wołały, ale Mildred obiecała sobie, obiecała jemu, że nie odpuści. Że będzie wybierać kolor cokolwiek się zadzieje. Tak długo jak jego krzywy uśmiech, tak długo jak kasztanowe oczy, tak długo jak jego śmiech, jego krzyk, jak ciężkie ręce, rytm nieregularnie stawianych stóp. Tak długo...
Czy pamiętasz jak ze mną?
Wierzgnęła, nie mogąc czarować pod wodą. Nie lubiła się ze zbiornikami wodnymi to pewne. Czy starczy sił? Wiedziała, że po pobycie w Lecznicy Dusz jest żałośnie słaba. Ćwiczyła, próbowała, chodziła, biegała, podciągała się na gałęziach. Ale dech szybciej wypadał z piersi, krok szybciej tracił puls. Nie ważne, nieistotnee. Trzeba było tylko nie pamiętać o słabości. Słabi ginęli.
Czy pamiętasz jak ze mną tańczyłaś walca?
Wierzgnęła, by odkopnąć od siebie potwora, odepchnąć się nogami od kościstej klatki piersiowej i wypchnąć swoje własne ciało obleczone skórą skrywającą mięśnie na brzeg. Czy starczy sił w sięgnąć linii horyzontu?
Aktywność fizyczna II
Czy pamiętasz wczorajszą noc? Wczorajszy dzień? Czy pamiętasz moment w którym straciłaś drugie życie? Pierwsze? Czy pamiętasz ten moment kiedy pierwszy raz złapałaś znicz? Czy pamiętasz zamykane za bratem drzwi. Czy pamiętasz jej ostatni oddech?
Czy pamiętasz?
Lodowata woda studziła zamiary, zaciskała palce zabroczo na sercu Moody, która zbyt późno zdała sobie sprawę ze swojej pomyłki. Nie na tyle późno by poddać się uczuciu. Ciemność i pustka, one wciąż wołały, ale Mildred obiecała sobie, obiecała jemu, że nie odpuści. Że będzie wybierać kolor cokolwiek się zadzieje. Tak długo jak jego krzywy uśmiech, tak długo jak kasztanowe oczy, tak długo jak jego śmiech, jego krzyk, jak ciężkie ręce, rytm nieregularnie stawianych stóp. Tak długo...
Czy pamiętasz jak ze mną?
Wierzgnęła, nie mogąc czarować pod wodą. Nie lubiła się ze zbiornikami wodnymi to pewne. Czy starczy sił? Wiedziała, że po pobycie w Lecznicy Dusz jest żałośnie słaba. Ćwiczyła, próbowała, chodziła, biegała, podciągała się na gałęziach. Ale dech szybciej wypadał z piersi, krok szybciej tracił puls. Nie ważne, nieistotnee. Trzeba było tylko nie pamiętać o słabości. Słabi ginęli.
Czy pamiętasz jak ze mną tańczyłaś walca?
Wierzgnęła, by odkopnąć od siebie potwora, odepchnąć się nogami od kościstej klatki piersiowej i wypchnąć swoje własne ciało obleczone skórą skrywającą mięśnie na brzeg. Czy starczy sił w sięgnąć linii horyzontu?
Aktywność fizyczna II
Rzut N 1d100 - 51
Sukces!
Sukces!
Rzut N 1d100 - 16
Akcja nieudana
Akcja nieudana