05.07.2024, 14:44 ✶
Jeśli Jonathan uważał, że popełnił jakiś błąd wychowasczy przy dzieciach Charlotte to zdecydowanie byłoby to to, że za mało zabierał ich do teatru, gdy byli młodsi. Niestety w tych kluczowych latach oni najpierw mieszkali w Stanach, a gdy z tragicznych powodów powrócili do Wielkiej Brytanii, on z kolei objął posadę ambasadora we Francji, więc nie było czasu na regularne wypady do teatru. Niby nigdy nie było na nic za późno, ale nie chciał planować Ricie rozrywek, na które nie miała ochoty, zwłaszcza że przecież ciągnęło ją w zupełnie inne rejony sztuki i to szanował. A jednak pojawiła się pewną okazja.
– Jeśli chcesz to możemy się udać na jakąś sztukę biograficzną – zasugerował, niby od niechcenia. – Słyszałem o takich, które współpracują z osobami, których historie opowiadają, więc hm... Nie pozwalają sobie na tak duża wolność artystyczną. Chyba, że wolałabyś coś historycznego?
Jonathan odwzajemnił uśmiech. Skromny nigdy nie był, a słowa Rity miłe łechtały jego już i tak przerośnięte ego. Poza tym powiedziała samą prawdę.
– I cieszę się, że tu też nie przeinaczasz faktów moja droga – powiedział, bo rzeczywiście miał takie samo zdanie o tamtej produkcji.
Jonathan oczywiście zamówił kawę i ciasto dla czarownicy, samemu biorąc również kawę z mlekiem wraz z kawałkiem brownie posypanego złotą posypką.
– Powiedz mi Rito – zaczął mieszając łyżeczką w swojej filiżance, gdy dostali już zamówienie i usiedli przy jednym ze stolików. – Jakie masz wrażenia z pracy w OMSHMie?
– Jeśli chcesz to możemy się udać na jakąś sztukę biograficzną – zasugerował, niby od niechcenia. – Słyszałem o takich, które współpracują z osobami, których historie opowiadają, więc hm... Nie pozwalają sobie na tak duża wolność artystyczną. Chyba, że wolałabyś coś historycznego?
Jonathan odwzajemnił uśmiech. Skromny nigdy nie był, a słowa Rity miłe łechtały jego już i tak przerośnięte ego. Poza tym powiedziała samą prawdę.
– I cieszę się, że tu też nie przeinaczasz faktów moja droga – powiedział, bo rzeczywiście miał takie samo zdanie o tamtej produkcji.
Jonathan oczywiście zamówił kawę i ciasto dla czarownicy, samemu biorąc również kawę z mlekiem wraz z kawałkiem brownie posypanego złotą posypką.
– Powiedz mi Rito – zaczął mieszając łyżeczką w swojej filiżance, gdy dostali już zamówienie i usiedli przy jednym ze stolików. – Jakie masz wrażenia z pracy w OMSHMie?