06.07.2024, 18:22 ✶
No dobrze sylwetki pod wodą. Millie chyba przy okazji coś krzyczała o ruchomym (lub ruchanym?) szkielecie, ale przez wodę w uszach i zamieszanie nie do końca zrozumiał o co jej chodziło, ale miło że jednak się znalazła. Na razie jednak musiał się skupić na nurkującej coraz głębiej czarownicy. O nie. Na pewno mu nie ucieknie! Nie po to zamoczył już sobie ubrania (Chociaż mokry i tak wyglądał doskonale, zwłaszcza w białej koszuli), by teraz jej odpuścić. Szkoda tylko, że pod wodą, wstrzymując oddech, nie mógł wykrzyczeć jakiegoś zaklęcia. Eh... Może te całe magię niewerbalne i bezrożdzkowe rzeczywiście się na coś przydawały.
Pozostało więc mu zanurkować w ślad za uciekinierką. Sprawność fizyczna może i była czymś, czego Selwynowi mogło lekko brakować, ale Jonathan nie miał problemu z pływaniem, by od razu uznać swój plan za głupi lub niewykonalny. Czarodziej szybko ruszył w pogoń za wredną wiedźmą, planując złapać ją i wyciągnąć wraz z nim na powierzchnię, zanim ta postanowi im uciec lub się utopić. Lub w ogóle zrobić to, co planowała zrobić.
Rzut na wyłowienie zarazy tego jeziora
Pozostało więc mu zanurkować w ślad za uciekinierką. Sprawność fizyczna może i była czymś, czego Selwynowi mogło lekko brakować, ale Jonathan nie miał problemu z pływaniem, by od razu uznać swój plan za głupi lub niewykonalny. Czarodziej szybko ruszył w pogoń za wredną wiedźmą, planując złapać ją i wyciągnąć wraz z nim na powierzchnię, zanim ta postanowi im uciec lub się utopić. Lub w ogóle zrobić to, co planowała zrobić.
Rzut na wyłowienie zarazy tego jeziora
Rzut O 1d100 - 26
Akcja nieudana
Akcja nieudana
Rzut O 1d100 - 99
Sukces!
Sukces!